Wiem :-(jak sytuacja zmusza ....
Wiem :-(jak sytuacja zmusza ....
Ja przyjechalem jeszcze na najlzejsza ktora mi proponowali. Bo na wczesniejsze i inne oferty to brakowalo mi slow zapytalem tylko koordynatorke "czy Pani ze mnie zartuje?". Najlepsza byla oferta do Pana +150kg z transferem z odlezynami itd itp za 1350€ i wszystkie schorzenia z encyklopedii mozliwe.
Ale rzeczywiscie tez slyszalem ze prywatne sztele troche namieszaly, ale nie moj biznes ja prywatnie nie pojade.
"Jutro mam dzień wolny cały dziadek po mnie przyjedzie
ten co byłam u niego ."
To pogadaj z dziadkiem:oczko:, co byście do mnie zajechali... to tylko 100 km:radosc1::yahoo:
:smiech3:
No a wiadomo że jak prywatnie jedzie opiekunka to praca inaczej wygląda
Ja na spacer? Ja miałam ogród tam też , to się p Charlotte wybiegała w kółko . Ja czytałam .
A Ty takie chucherko 68 kg :-)
:smiech2: ni mom kiecki:smiech3:

No poszłam do kuchni i myślę co tu tak gorąco. Ja patrzę a tam wszystkie kurki odkręcone na maxa. A jakby to był gaz i bym nie zauważyła i zapaliła światło. 
A skad masz taka wiedze?wcale nie, 11 wincej
A sklepy strajkują? :smiech2:
No niestety nie ma nawet tu balkonu a co mowić o ogrodzie. Mieszkanie w starej kamienicy . Wysokie 2 piętro z wielkimi oknami. Warunki bylejakie. Podłoga parkiet. Skrzypi przy każdym kroku. Tak więc słyszę kiedy chodzi kiedy siedzi. :hihi: Właśnie myłam sobie głowę ona w tym czasie wyjęła wszystkie buty z szafki i postawa na korytarzu. Nie mam zamiaru tego sprzątać. Syn przyjdzie niech zobaczy. Pianino otworzyła i zaczęła grać zamknęłam szybko. Grać? Walić młotkiem do kotletów. Żeby to jeszcze granue bylo.
Musisz zmienić miejsce