Jak minął dzień 13

07 czerwca 2022 12:05 / 4 osobom podoba się ten post
Damessa

Tak,cudowne chwile z wnukami :aniolki:Muszę  bo się uduszę......to nasz  cud:-)

Prawdziwy CUD 
Słodziak maleńki, Henryk, o ile dobrze pamiętam?
Mój Leon miał być Henrykiem, ale miesiąc przed Jego narodzinami, dwie znajome mamy urodziły Heniów 
W Norwegii bardzo popularne imię, w klasie u Leona jest trzech "Henrików ". Leon,póki co jeden, ale w Polsce, w rodzinie mamy jeszcze dwóch i jednego kota Leona 
07 czerwca 2022 19:16 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

No to fajnie mi się fotki, zgodnie z opisem, powstawiały :lol1:
Na jakieś korki z poruszania się w sieci do Tiny muszę się zgłosić :-)
Nie wiem tylko czy będzie mnie na nie stać :smiech3:

Uciułałaj 
07 czerwca 2022 19:18 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Prawdziwy CUD :aniolki:
Słodziak maleńki, Henryk, o ile dobrze pamiętam?
Mój Leon miał być Henrykiem, ale miesiąc przed Jego narodzinami, dwie znajome mamy urodziły Heniów :-)
W Norwegii bardzo popularne imię, w klasie u Leona jest trzech "Henrików ". Leon,póki co jeden, ale w Polsce, w rodzinie mamy jeszcze dwóch i jednego kota Leona :lol1:

A u moich dzieciaków Fasola rośnie, juz jest całkiem duża, ale nie mogą się zgodzić co do imienia dla dziewczynki.Syn ma swoją wizję, synowa swoją. Powiedziałam, zeby dali dwa, tak zrobią, ale jest problem które ma byc pierwsze :) 
07 czerwca 2022 19:36 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Trochę pracuję, ale nie chce mi się, więc robię sobie przerwy w Opiekunkowie ?
Urlop pod każdym względem uważam za udany. Może nie tak atrakcyjny, jak ma moja siostra na wywczasach w Turcji, razem ze swoimi przyjaciółkami, jako grupa Lejdis ?(od dawna tak je nazywamy),latały bowiem wczoraj balonem. Startowały na jakiejś plaży o wschodzie słońca. Podobno przygoda warta każdych pieniędzy. 
Ja przeżyłam swoją przygodę z wnukami. Też wartą każdych pieniędzy, bo takie chwile są bezcenne. 

Zabawy z moimi norweskimi maluchami 
Czy pierwsza przymiarka do wrotek w szkocki Decatlonie 

Cudne fotki , cudnie wnusie i cudne Gusie. Ten balon to by od nas dwóch panów podholowało awionetką, bo mają licencję PPL. W tym mój brat. Pracuje w innym zawodzie całkiem, ale lotnictwo to jego hobby i tak sobie turystycznie lata, ale jako pilot. 
Znajomy i mój mąz mają w tym kierunku parcie na szkło, ale tylko w awionetce  posiedziawszy :) Ale prezentacja jest 
Kurcze , nie mogę się niewysypiac, bo potem mam cały dzien do niczego.  Wszyscy w domu, Michasia znowu ukradlismy ,naszego goldasa uwielbia i aż piszczy na jego widok. Jeszcze spacer , zasuwamy rolety aby nas żadne wróżki-plociuszki  nie podglądały i w bety :) 
07 czerwca 2022 22:00 / 3 osobom podoba się ten post
Tak wyglądają akacje , które rosną wzdłuż drogi .Aleja jest długa aż do rzeki. Kwiatów mnóstwo. Pachna oszałamiająco.Mozna też grona smażyć w naleśnikowym cieście czy robić z nich konfitury. Może spróbuję. Teraz już życzę Wam spokojnej nocy.
08 czerwca 2022 21:25 / 4 osobom podoba się ten post
Oj,poszłabym ja sobie akacji poszukać i poniuchać, a dzień pracowity, oj narobiłam i nachodziłam się  trochę. Mocno bardzo się starałam do minimum zawartość walizki ograniczyć, no nie bardzo mi się to udało .
Chałupka już błyszczy, zmywarka swoją robotę robi, jeszcze tylko wyduszować siebie samą sama muszę. Wcześniej chyba do Żabki jeszcze skoczę, może redsika limonkowego sobie kupię co by czas szybciej do tej 1:15,jak się kierowca zapowiedział, czas szybciej zleciał. No taki dokładny, co do kwadransa, może student jaki ?
Opiekunkowo już pewnie odpoczywa, seniory w łóżeczkach grzecznie pochrapują, to Opiekunkom i Opiekunom spokojnego wieczoru życzę ?
09 czerwca 2022 15:54 / 4 osobom podoba się ten post
Nosz kuzwa,zarobilam mandat za źle zapięty pas a druga Pani za brak zapiecia.Ale mam nerwa!A dzień jeszcze się nie skończył!
09 czerwca 2022 16:12 / 1 osobie podoba się ten post
Maluda

Nosz kuzwa,zarobilam mandat za źle zapięty pas a druga Pani za brak zapiecia.Ale mam nerwa!A dzień jeszcze się nie skończył!

W Niemczech?
09 czerwca 2022 16:13 / 1 osobie podoba się ten post
Damessa

W Niemczech?:-(

Taak25 euro
 
09 czerwca 2022 16:17 / 1 osobie podoba się ten post
Maluda

Taak25 euro
 

Osz...k..wa!!!!!!
09 czerwca 2022 18:25 / 2 osobom podoba się ten post
Konwalia08

Spokojnie minął,chociaż odkurzacz chodził I swoje zrobił z moją pomocą ,potem spacerek nawet w deszczu W czwartek  wraca zmienniczka a ja w piątek  skoro świt wracam do gniazda po 5 tyg.Co mogę napisać o tym pobycie to to że każdemu  życzę takiego miejsca .Wszyscy zadowoleni,a miałam stracha nie powiem ,więc jeśli wszystko będzie ok bo wiadomo że różnie  bywa w życiu to wracam tutaj i to na 2 miesiace?

Fajna fotka ? miłego urlopu 
09 czerwca 2022 21:00 / 5 osobom podoba się ten post
No i jestem na starym miejscu. Byłam już krótko przed 16-tą. Podróż minęła przyjemnie. Pani narzekająca na agencje, na podopiecznych a głównie na ich rodziny, wykrzyczała co miała wykrzyczeć i zasnęła. W ciszy dojechaliśmy do Berlina,tam dwie osoby zmieniły busy a do nas dosiadły się trzy panie. Wszystkie większą część trasy przespały a ja czytałam sobie książkę. 
Na miejscu atmosfera bez zmian i wszystko ma zostać tak, jak było w czasie mojego ostatniego tutaj pobytu. Komitet powitalny-jedna z córek i syn, razem z podopieczną już na mnie czekał?. Ze zmienniczką nie spotkałyśmy się, wyjechała ok 10 rano. Od razu mnie poinformowano o czymś, co już wiedziałam-A.nie wraca. Nie pytałam dlaczego i co się stało, bo po co, tej pani już nie będzie i temat zamknięty. Znam wersję zmienniczki, ale też nie jest mi ona do szczęścia potrzebna. Niestety ,wtargałam swoje klamoty na górę, chciałam skorzystać z toalety, a tu... . No właśnie , kibelek rozwalony,musiała  muszla ze śrub wyskoczyć i pewnie całkiem się przewrócić. Postawiona, "uszczelniona "przy podłodze i rura doprowadzająca wodę taśmą klejącą, a dookoła porozkładane ręczniki, oczywiście mokre. Pod umywalką wielka plastikowa micha, w połowie napełniona brudną wodą. Odkreęcam kran, a woda leje się z tego kolanka pod umywalką prosto do miski. Nożeszszsz,ale się wkurzyłam. Co prawda kilka dni temu A.pisala do mnie że muszla "się przesunęła "i umywalka popsuła, ale myślałam, że już wszystko naprawione. Schodzę na dół i pytam syna, kiedy przyjdzie fachman od  napraw. A tu wszyscy zdziwieni, nie wiedzą o co mi chodzi, więc zapraszam "do siebie " i pokazuję. Okazuje się, że A.nikogo o awarii nie poinformowała. Syn zaraz zadzwonil do majstra,ale ten na pstryknięcie palcami przecież nie przyleci.Dobrze że  w sobotę zgodził się przyjść, póki co,muszę biegać na dół do kibelka.Ja rozumiem,ze rzeczy się psują, szczególnie stare i w starych domach,ale  chyba trzeba to zgłosić.  Skoro nie wracam, zaraz wyjeżdżam, kibelki w domu są jeszcze dwa, to po co? Jeszcze się ktoś na mnie wkurzy i może nawet opierdzieli. 
A.uprzedziła mnie, że będę musiała zrobić zakupy, bo prawie  wszystko się skończyło. Skoro prawie, to myślałam, że coś  tam na kolację dla mnie i seniorki się znajdzie. No i znalazłam-masło, 4 kromki chleba i 3 plasterki salami. A,jeszcze pół jajka na twardo, w jakimś dziwnym kolorze. To wszystko. W lodówce jeszcze kilka cytryn i parę ziemniaków. Po za tym NIC. Ani w zamrażarce, ani w lodówce, ani w Abstellraumie . Żadnej  chemi, żadnych środków piorących (jak wyjeżdżałam bylo pół 5 kg opakowania proszku do prania i 3 rodzaje płynów do prania +do płukania ),no dosłownie NIC. A ja głupia dzień przed wyjazdem wydałam połowę tygodniówki na zakupy, żeby zmienniczka nie musiała pierwszego dnia po sklepach biegać. I, niestety, kolejna zmienniczka na tym ucierpi, bo nie mam zamiaru więcej  tego robić. 
Dzisiaj już się A.nie odezwała. I niech się lepiej nie odzywa, bo coś przykrego mogłabym jej powiedzieć, a później bym żałowała. 
No to se pogadałam. Ale już nie marudzę, jutro zakupy i będzie dobrze. Amen. 
Przyjemnego jeszcze wieczoru Wam życzę ?
09 czerwca 2022 21:47 / 2 osobom podoba się ten post
Wszystko wróci do normy. 
Ja jeszcze gorzej niż pustek boję się pełnych półek bylecajstwa. 
Powodzenia 
09 czerwca 2022 22:03 / 2 osobom podoba się ten post
No to nieciekawie. Już chyba tej A. będziesz unikać? Jako zmienniczki oczywiście...
09 czerwca 2022 22:10 / 2 osobom podoba się ten post
Malgi

No to nieciekawie. Już chyba tej A. będziesz unikać? Jako zmienniczki oczywiście...

Nie muszę. Ona była niezadowolona i ze  Stelli i z agencji. Zmieniła firmę i dzisiaj pojechała prosto na inne zlecenie. Raczej się nie spotkamy, chociaż kto wie, świat jest mały ?