Dusia1978Dzień dobry. :chaplin: Za oknem pochmurno póki co a i chodnik mokry to może padało w nocy? :bezradny:
Dziś dziadki jadą do Tagespflege ale do 12 muszę być w domu bo ma przyjechać serwis od łóżka babci. Padł chyba pilot bo nie działa funkcja w dół tylko to co w górę idzie ok. No zobaczą co tam się dzieje ale i tak nie planuje nigdzie iść bo piękne widoki mam z ogrodu. Altana wysprzątana , leżaki są naszykowane a i temperatura w końcu ok że można z tego korzystać. Póki co zaraz muszę wstać i zrobić im herbaty i po małej kanapce bo przed wyjazdem muszą żarzyć pierwsze leki. Wam spokojnego i pogodnego dnia. Kawkę Wam zostawiam. 
A propos pilota

Wczoraj pojechałam autem po owoce,wysiadlam auto zamknęłam.Po powrocie mi w ząb

pilot nie działa .Już miałam płakać,przypomniało mi się, że kluczyk jest rozbieralny .Rozłożyłam go i po głośnym komunikacie pod postacią ryku antywłamywacza otworzyłam drzwi .Obawiałam się tylko policji ponieważ protest auta trwał parę ładnych sekund . Myślałam, że kluczyk się rozkodował a to tylko ( na szczęście) baterie się wyczerpały .Znaczy że też musisz pewnie wymienić rzeczone części . Powodzenia