Ja dziś też byłam pooglądać i mam zamiar niczego nie kupić...Ja tak jak większość kobiet,lubię kupować,a jak mnie wypuszczą z pełnym portfelem do jestem w stanie z pustym po godz wrócić ;)
Ja dziś też byłam pooglądać i mam zamiar niczego nie kupić...Ja tak jak większość kobiet,lubię kupować,a jak mnie wypuszczą z pełnym portfelem do jestem w stanie z pustym po godz wrócić ;)
No mam zamiar dac rade. Zrobie jak Kasia63. Galoty do środka i bluzeczki wokół ;-))) Tylko się martwie tym sklepikiem, bo nie wiem co jeszcze przez 3 miesiące tam znajdę - hahaha. Obym nie przesadziła. No lubie oglądac stare graty ;-)) na oglądaniu sie nie skończy. Żałuje, że auta nie mam. Wtedy hulaj dusza, piekła nie ma !!!
Ja dziś też byłam pooglądać i mam zamiar niczego nie kupić...Ja tak jak większość kobiet,lubię kupować,a jak mnie wypuszczą z pełnym portfelem do jestem w stanie z pustym po godz wrócić ;)
Ja dlatego staram się nie chodzić w Niemczech za dużo na zakupy :-). Jestem na etapie urządzania mieszkania i jeszcze ciagle przeliczam, co mogłabym do niego kupić :-). Właśnie wczoraj mój Rafał założył kinkiety i lampy do kuchni i do dużego pokoju. Dzisiaj natomiast udało nam się "upolować" fantastyczny stolik do kuchni i dwa stołeczki w komplecie i to za ...... całe 200 zł :-)
I to mnie Kasiu martwi, dlaczego tutaj mają taniej a z nas w PL tak zdzierają ?? Relatywnie do zarobków ( pracujących w PL ) to chamstwo i fuj, fuj, fuj !!!!
Didusia,nie tylko Ty. A teraz to ..... za późno.
Ja to sobie czasami w brode pluję ,że 25 lat temu nie zdecydowałam sie zostac w Niemczech-chciałam nostryfkowac dyplom ale trwało to byza długo ,czyli najpierw nauka języka potem 1 ro studiów. Wtedy to było dlamnie za długo . Tak piszę w ramach watku ile zarabia nauczyciel w DE i co może sobie za to kupić. Cholera.