Powitajki przy kawie 80

29 stycznia 2026 09:02 / 2 osobom podoba się ten post
Dzien dobry, tutaj tez sypie snieg z deszczem. Milego dnia. 😌
29 stycznia 2026 09:16 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobry no pogoda kapryśna na przemian śnieg deszcz brzydko-szaro-buro ponuro no ale nic to oby do wiosny po wczorajszym odpoczynku bo podopieczna była w przedszkolu dzisiaj normalny dzień pracy obiad pauza i też jakoś zleci najważniejsze że tutaj jest spokój miłego dzionka wszystkim pozdrawiam
29 stycznia 2026 11:46 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry,dzień dobry,po baaaardzo długiej przerwie. No cóż,tak jakoś wyszło,że nie chciało mi się pisać . Na bieżąco nie było czasu,a dorywczo to nie wiedziałabym od czego zacząć . 3,5 miesiąca w domu,działo się ,jak zwykle u mnie . To był bardzo dobry czas i liczę na to,że tak zostanie przez cały nowy ( jeszcze) rok,czego wszystkim również życzę . Zdarzało się,że zaglądałam do Was na chwilę ,wczoraj wieczorem więcej poczytałam ,jestem więc zorientowana,mniej więcej,co u Was słychać .
Dorotee,u Ciebie zamknął  się naturalnie "Margaretkowy" etap,przykro mi,bo to był długi i dobry czas dla Was obu
 Malgi,życzę dużo sił i zdrowia ,Tobie i Twojemu mężowi . Trzymajcie się .
Dusiu,Ty zdążyłaś już kolejny raz powrócić do pracy a ja jeszcze pauzuję,taki przywilej emerytki . Wszystkiego dobrego,cieszę się,że miejsce spokojne i oby do końca zlecenia tak zostało . Mleczko,jak tak czytam,to sobie myślę ,że Ty to masz fajowe życie . Chętnie "pochillowała" bym z Tobą na Twoim tarasie,pospacerowała po lesie,posiedziała w kuchni i może wspólnie pomieszała w garach?. Jak nie mam pomysła co w swoich zamieszać,to zaglądam na forum a Ty inspirujesz 
Maluda,ja już nie wiem co powiedzieć,a zdarza mi się to naprawdę rzadko . No qrcze,nie wiem czy ciągle z tą samą agencją wyjeżdżasz,jeśli tak,to można podejrzewać ,że koordynatorki są na Ciebie złe ,nie lubią Ciebie,zmień agencję. To nie jest normalne,że kolejny,nie pamiętam który to już raz,tak źle ,dla Ciebie,trafiasz. Nie obrażaj się na seniorkę,w Jej wieku nie zmienisz Jej,taka już jest,złośliwa i niemiła. I bezpośrednia,wali to,co myśli,nie dbając o uczucia innych. Jej zdaniem,nie powinnaś pracować z chorym kręgosłupem i...jest w tym trochę racji. U niej na pewno nie powinnaś . I u nikogo innego,gdzie konieczny jest wysiłek fizyczny. Trzeba jasno określać agencjom swoje wymagania i ograniczenia. Są miejsca,gdzie Kruszynki sobie poradzą . Ale w każdym z nich,pracować trzeba,jak seniorzy mobilni i aktywni,to często spacery długie czy inne fizyczne aktywności,a zawsze jeszcze może się zdarzyć,że trzeba będzie pomóc się podnieść po upadku,pomóc wejść pod prysznic,a jak dom nie przystosowany,to prawdziwe wyzwanie,wysiłek i akrobacje,wiem co mówię . No i,niestety,często trzeba się dostosować do przyzwyczajeń. Chce gar z zupą na stole,stawiaj,niech ma. Nie komentuj,przelej do mniejszego garnka żeby nie dżwigać . Buzujący ogień przy rozpalaniu w piecu fajnie brzmi i wygląda ,jeśli nie musimy robić tego codziennie,nosić drew czy węgla,okutane w cieple ciuchy żeby nie zamarznąć ,zanim w pomieszczeniu zrobi się cieplej. Dzięki Ci Panie,że na króciutko tam przyjechałaś . Trzymaj się 
Tina ciągle w biegu . Dzieje się i super👍. Wszystkiego dobrego,ciekawych podróży i ciekawych ludzi wokół siebie . Lataj,lataj 🛫,uważaj tylko,żebyś nie stała się "na stare lata latawicą", jak o sobie usłyszałam . U mnie się zgadza,nie pasują mi tylko te "stare lata", ludzie to jednak na PESEL patrzą,nawet przyjaciółki ,wredoty jedne .
Miłe moje,sorki,że po długim milczeniu, cały elaborat szrajbnęłam,ale znacie mnie przecież .
Dobrego ,spokojnego dnia wszystkim życzę 
Aaaa,zapomniałabym,szykujcie się na częstsze takie posty od Gusi,w sobotę kierunek Niemcy,w niedzielę zaczynam pracę.Tym razem podróż z przesiadkami,ale zaplanowanymi przeze mnie.Lecę z Szyman (Olsztyn Mazury lotnisko) do Dortmundu a dalej pociągiem,ok 1,5 godzinki do Kolonii. Tam zgarnie mnie razem z bagażem koordynatorka i odstawi na miejsce w Porz. Tak,wracam tam,gdzie byłam ostatnio. Na 6 tygodni.
 
29 stycznia 2026 20:25
dorotee

Dzień dobry Opiekunkowo.
Niestety moja wieloletnią podopieczna Margaretka odeszła w piątek wieczorem. Spokojnie , do końca życia przyjmowała pokarmy , picie . Dokładnie dwa tygodnie od powrotu że szpitala. Coraz mniej jej było  z dnia na dzień. Tak chciała . To było pierwsze pytanie na początku mojej pracy u niej , czy można umrzeć w domu. 
 

30 stycznia 2026 05:23 / 2 osobom podoba się ten post
Witajcie piątkowo.Seniorka wygrała-zjeżdżam dziś do domu.Przykre,ale ja nie mogę dać sobą pomiatać.Trzymajcie się zdrowo.
30 stycznia 2026 08:04 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry  w piątek weekendu początek. 
Za oknem sypie śnieg i póki co brzydko się zapowiada. 
Dziś muszę trochę  i obiad zrobić i w sumie tyle . A tak to ogół e usługi dla seniorki ale ona wola już w ostateczności. 
Maluda szerokości a innym spokojnej pracy. 
30 stycznia 2026 08:59 / 2 osobom podoba się ten post
Dusia1978

Dzień dobry :chaplin: w piątek weekendu początek. 
Za oknem sypie śnieg i póki co brzydko się zapowiada. 
Dziś muszę trochę :odkurzanie: i obiad zrobić i w sumie tyle . A tak to ogół e usługi dla seniorki ale ona wola już w ostateczności. 
Maluda szerokości a innym spokojnej pracy. :kawa::piekna_zima2:

Dziękuję Dusiu.
30 stycznia 2026 10:10 / 2 osobom podoba się ten post
Maluda

Witajcie piątkowo.Seniorka wygrała-zjeżdżam dziś do domu.Przykre,ale ja nie mogę dać sobą pomiatać.Trzymajcie się zdrowo.

Przykre. Nie mam pojęcia co czułabym na Twoim miejscu,smutek,żal,złość?
Życzę bezpiecznej drogi do domu
30 stycznia 2026 10:12 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Przykre. Nie mam pojęcia co czułabym na Twoim miejscu,smutek,żal,złość?
Życzę bezpiecznej drogi do domu:aniolki:

Tacy ludzie powinni być sami bez żadnej opiekunki żeby jej nie dręczyć. 
30 stycznia 2026 10:28 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Przykre. Nie mam pojęcia co czułabym na Twoim miejscu,smutek,żal,złość?
Życzę bezpiecznej drogi do domu:aniolki:

Czuję żal szczerze mówiąc bo nie czuję się w niczym winna.Gusiu,dziękuję.
30 stycznia 2026 11:16 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry wszystkim. U mnie jeszcze słonecznie i ciągle mroźnie,dzisiaj 10st na minusie. Na Mazurach zima ma się dobrze. Miałam ogromną przyjemność cieszyć się przez jakiś czas pięknym,świeżym białym puchem. Las zimą,drzewa w ciężkich czapach,zamarznięte jezioro,wszystko lśniące w słońcu jak kryształki ,to widok niesamowity. A zaczęło się w Nowy Rok. I już 1 stycznia ja też rozpoczęłam codzienne wyjazdy a później spacery ,takie po 5-6 km w lesie,a kiedy na drogach ślizgawka,chodziłysmy z koleżanką do lasku na obrzeżach miasta. Było cudnie. Dzisiaj muszę działać szybko,ostatnie zakupy,dopakowywanie walizki,ogarnięcie mieszkania a późnym popołudniem ,ostatnie,przed wyjazdem,spotkanie z psiapsiółkami w knajpce. Jutro rano,około ósmej,teść mojego syna zawiezie mnie na lotnisko w Szymanach. I około 17-18 będę już na miejscu w Porz. Wracam tam,gdzie byłam ostatnio,stresu nie ma,wszystko znajome,wiem od stałej opiekunki że żadne większe zmiany nie nastąpiły. Jadę na 6 tygodni,czas szybko zleci.
Życzę wszystkim dobrego,słonecznego dnia 
30 stycznia 2026 11:24 / 3 osobom podoba się ten post
Witam i ja wszystkich oj Maluda też mi bardzo przykro że musisz zjechać no ale wiadomo czasem trzeba najważniejsze jest nasz zdrowie psychiczne i fizyczne życzę ci szczęśliwego powrotu do domu fajnie że Gusia się pojawiła uwielbiam czytać jej opowieści. Wszystkim życzę spokojnej pracy Pozdrawiam
30 stycznia 2026 11:29 / 1 osobie podoba się ten post
TaAnna

Witam i ja wszystkich oj Maluda też mi bardzo przykro że musisz zjechać no ale wiadomo czasem trzeba najważniejsze jest nasz zdrowie psychiczne i fizyczne życzę ci szczęśliwego powrotu do domu fajnie że Gusia się pojawiła uwielbiam czytać jej opowieści. Wszystkim życzę spokojnej pracy Pozdrawiam

30 stycznia 2026 13:04 / 1 osobie podoba się ten post
TaAnna

Witam i ja wszystkich oj Maluda też mi bardzo przykro że musisz zjechać no ale wiadomo czasem trzeba najważniejsze jest nasz zdrowie psychiczne i fizyczne życzę ci szczęśliwego powrotu do domu fajnie że Gusia się pojawiła uwielbiam czytać jej opowieści. Wszystkim życzę spokojnej pracy Pozdrawiam

Dxiękuję TaAnna.
30 stycznia 2026 13:38 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobry i koniec tygodnia i mca zbliża się do nas na sankach .
Trochę popruszylo,trochę pomrozilo i zbliżamy się do wiosny .Luty krótki szybko zleci a w marcu jak w garncu 
Życzę spokojnego popołudnia.