Powitajki przy kawie 81

29 maja 2026 10:40 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

To sprzątania masz po kokardkę .

No, jest co robić 😅
Myślę że nocna zmiana  za odkurzacz czy szmatę też się łapie 😉
Ja bym się łapała 
29 maja 2026 10:46 / 1 osobie podoba się ten post
Dzień dobry z lotniska. Samolot już przyleciał,zaraz ustawię się w kolejce do wejścia na pokład. . Jeszcze zwlekam bo do odlotu pół godziny.
Dobrego dnia wszystkim i do popisania już z Dojczlandu.
No to lecę ✈️
29 maja 2026 12:43 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

Dzień dobry z lotniska. Samolot już przyleciał,zaraz ustawię się w kolejce do wejścia na pokład. . Jeszcze zwlekam bo do odlotu pół godziny.
Dobrego dnia wszystkim i do popisania już z Dojczlandu.
No to lecę ✈️

Miłej i bezpiecznej podróży! 
29 maja 2026 14:05 / 1 osobie podoba się ten post
grazyka123

Miłej i bezpiecznej podróży! :-)

Dziękuję 🌹
29 maja 2026 16:48 / 2 osobom podoba się ten post
Witam opiekunowo w piątek miłego reszty dnia 
31 maja 2026 10:06 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobry kochani ☺️ w okolicach Mainz przeszła burza i trochę popadało. Wczoraj zwiedziłam katedrę, mam jeszcze w planach kilka punktów. Mogę już zaśpiewać ta ostatnia niedziela, bo 05.06 do domku. Tym razem na krotko, a potem kierunek Wuppertal. Miłej niedzieli życzę 🫶
01 czerwca 2026 09:00 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobry poniedziałkowo .
Coś i mnie len zagościł na dłużej 
Dzisiaj zmobilizowałam się wcześnie ,bo sobie sama roboty nadałam . Ale już z grubsza ogarnęłam .
Dobrego dnia ..
01 czerwca 2026 09:04 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

No, jest co robić 😅
Myślę że nocna zmiana  za odkurzacz czy szmatę też się łapie 😉
Ja bym się łapała :-)

W nocy ? Nie będziesz mogła spać .
A ta nocna podmiana to moze być różnie . Zależy do czego jest przyzwyczajona . Sa takie , że kubka po sobie nie umyją . 
01 czerwca 2026 09:16 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

My miałyśmy piętro niżej apartamentu seniorki osobne mieszkanie z kuchnią . I pieniądze tylko dla nas na zakupy. Ważne dla osoby na nockach . Lodówka była zawsze pełna. U nas nocki były lajtowe , w sumie tylko dla nadzoru, podopieczna spała - wieczorem na dobranoc lubiła pogadać. Przychodziła z misiem na rękach. Miałyśmy panią sprzątającą - ale wiadomo, dzienna zmiana ogarniała  co było  akurat w dzień do zrobienia. Nocna też, jeżeli zaistniała taka konieczność, ale...u nas zmiana dzienna trwała tydzień, nocna też. 
Nie było tak, że jedna osoba była tylko na dniówki, a druga na nocki. 
Nie wiem jak w twoim wypadku to zostało rozwiązane - firma milczy? 
W drugim przypadku pracowałysmy we dwie, ale w ciągu dnia u cięzko chorej osoby. Nocki były przespane. Podopieczna była karmiona odżywkami przez sondę żołądkową, to miałyśmy pieniądze na własne wyżywienie. Na żadnym z tych miejsc nie musiałyśmy się z tych pieniędzy rozliczać. 
 

Znam taka robotę ,prawie identyczna 
Mnie osobiście taka robota nie leży .Lubię mieć wszystko na oku 
Moja pewnie wada opiekunkowa to to, że ja staram się jak najwięcej przebywać z osobą, która się zajmuje .Doświadczyłam biegania na piętro , wolę jednak mieszkać z podopiecznym na jednym piętrze .
Zawsze też spożywałem posiłki  alle zusammen .Często było tak , że musiałam pomagać przy jedzeniu 
Nigdy też nie jechałam na siłę, bo to żadna robota 
Lubię opiekę ,zawsze starałam się znaleźć coś w pdp ,co lubię i wtedy polubiłam też i pdp .
Każda metoda jest dobra ,byle nie szkodzić .
 
01 czerwca 2026 12:09 / 3 osobom podoba się ten post
Mleczko

Znam taka robotę ,prawie identyczna :-)
Mnie osobiście taka robota nie leży .Lubię mieć wszystko na oku :-)
Moja pewnie wada opiekunkowa to to, że ja staram się jak najwięcej przebywać z osobą, która się zajmuje .Doświadczyłam biegania na piętro , wolę jednak mieszkać z podopiecznym na jednym piętrze .
Zawsze też spożywałem posiłki  alle zusammen .Często było tak , że musiałam pomagać przy jedzeniu 
Nigdy też nie jechałam na siłę, bo to żadna robota 
Lubię opiekę ,zawsze starałam się znaleźć coś w pdp ,co lubię i wtedy polubiłam też i pdp .
Każda metoda jest dobra ,byle nie szkodzić .
 

Raczej nie. Pierwsze miejsce było w Weinheim- róznica spora, podopieczna pojedyncza, narozrabiała za kilka osób. Tylko Haloperidol działał. My na pietro nie biegałyśmy, dyżur był u pdp w apartamencie, na pauzy można było iśc do mieszkania, czy robić co się żywnie podoba. Dzień wolny miałyśmy obydwie i to od samego rańca do wieczora. W obu wypadkach. Przychodził Pflegedienst, w jednym miejscu paliatywny. Czy się bałam, że coś schrzanią? Nie, a odpoczynek jest potrzebny. Moja współpracownica w pierwszym miejscu miała kierownicze zapędy- przyszła szwagierka i chciała podopieczną wziąć na spacer. Zmienniczka oznajmiła, że nie puści i koniec , a nie było przeciwwskazań wręcz przeciwnie :). 
Napiszę tak- wypełniałam swoje obowiązki i z nich się rozliczałam, współpracownica również.Jak już pisałam- wspominam bardzo miło, kłód sobie po nogi nie rzucałyśmy, ale jak trzeba było to jedna drugiej pomogła, tak, że nie martwiłam się co się z pdp dzieje, jak mnie nie ma :).
Praca we dwie to praca w mini- zespole.
 
 
01 czerwca 2026 12:16 / 2 osobom podoba się ten post
Od razu dzień dobry w wolnej chwili 
01 czerwca 2026 13:47 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Raczej nie. Pierwsze miejsce było w Weinheim- róznica spora, podopieczna pojedyncza, narozrabiała za kilka osób. Tylko Haloperidol działał. My na pietro nie biegałyśmy, dyżur był u pdp w apartamencie, na pauzy można było iśc do mieszkania, czy robić co się żywnie podoba. Dzień wolny miałyśmy obydwie i to od samego rańca do wieczora. W obu wypadkach. Przychodził Pflegedienst, w jednym miejscu paliatywny. Czy się bałam, że coś schrzanią? Nie, a odpoczynek jest potrzebny. Moja współpracownica w pierwszym miejscu miała kierownicze zapędy- przyszła szwagierka i chciała podopieczną wziąć na spacer. Zmienniczka oznajmiła, że nie puści i koniec , a nie było przeciwwskazań wręcz przeciwnie :). 
Napiszę tak- wypełniałam swoje obowiązki i z nich się rozliczałam, współpracownica również.Jak już pisałam- wspominam bardzo miło, kłód sobie po nogi nie rzucałyśmy, ale jak trzeba było to jedna drugiej pomogła, tak, że nie martwiłam się co się z pdp dzieje, jak mnie nie ma :).
Praca we dwie to praca w mini- zespole.
 
 

Dlatego napisałam ' prawie identyczna" dalszy ciąg zgodnie z prawdą .
02 czerwca 2026 08:51 / 1 osobie podoba się ten post
Dzień dobry 🫶 miłego dnia. 
02 czerwca 2026 09:04
Mleczko

Dlatego napisałam ' prawie identyczna" dalszy ciąg zgodnie z prawdą .

Tishner pisał, że są trzy prawdy, a "prawie" robi wielką różnicę i zostawia dużo pola....
02 czerwca 2026 09:05 / 1 osobie podoba się ten post
Gusiu, napisz jak leci :)