Wyprosiłam kota na noc na korytarz. Gdy rano wszedł, już wyjść nie chce. Nie poszedł ze mną na dół, mimo że tam ma jedzenie, nie wychodzi chociaż ma uchylone drzwi...
Wyprosiłam kota na noc na korytarz. Gdy rano wszedł, już wyjść nie chce. Nie poszedł ze mną na dół, mimo że tam ma jedzenie, nie wychodzi chociaż ma uchylone drzwi...
Kociak chyba czuje, że potrzebujesz jego towarzystwa :))
U góry mój zwierzyniec . Na pierwszym zdjęciu koty i pies oglądają telewizor... :-) Pies tez staruszek ...))))
Super:-)kocham zwierzęta,też będe miała niedlugo pieska :-)a raczej psa,jeszcze sie wachamy pomiędzy dwiema rasami:)
Fajny:-)
Patrzę na zdjęcia i chce mi się do domu :-(
Patrzę na zdjęcia i chce mi się do domu :-(