dowcipy i anegdoty

03 października 2013 10:02 / 1 osobie podoba się ten post
Mąż z żoną spacerują po ogrodzie zoologicznym.
Gdy przechodzili obok klatki z gorylami, potężny samiec wyciągnął łapę i wciągnął żonę do środka. Zaczął z niej ściągać ubranie w zupełnie niedwuznacznych zamiarach.
  - Kochanie, zrób coś! - prosi żona.
  - Powiedz mu, że cię głowa boli…
03 października 2013 10:08 / 1 osobie podoba się ten post
Podobno sex pomaga na bol glowy;)
03 października 2013 10:09
Podobno sex pomaga na bol glowy;)
03 października 2013 10:14 / 5 osobom podoba się ten post
Syn wraca do swojej wsi z Londynu.
Ojciec na przywitanie mówi:
- o dobrze żeś jest idź wynieś łajno.
a syn na to:
- łot (what)
a ojciec na to:
- łot krowy i świni.
03 października 2013 10:16 / 3 osobom podoba się ten post
Pan Jezus pewnego dnia incognito przechadzał się po Nowym Yorku. W momencie kiedy przechodził przez slumsy, zaczepili go hipisi, którzy palili trawkę. Zaproponowali Jezusowi, żeby z nimi zapalił. Pan Jezus odmawia, odmawia, ale potem mówi sobie – czemu nie i zaciągnął się. Po pewnym czasie przypomniał sobie że się nie przedstawił hipisom, i mówi:
- Jestem Jezus.
A oni patrza na niego zadowoleni i mówią:
- I o to chodzi, Jezus, i o to chodzi...!
03 października 2013 10:18 / 3 osobom podoba się ten post
Przebudzenia po upojeniu alkoholowym:

- na Kopciuszka - budzisz się w jednym bucie;
- na Rejtana - budzisz się pod drzwiami z rozdartą koszulą;
- na Królewnę Śnieżkę - budzisz się i dostrzegasz jeszcze siedmiu nieprzytomnych facetów;
- na Czerwonego Kapturka - budzisz się w łóżku babci;
- na Krzysztofa Kolumba - budzisz się i nie wiesz gdzie jesteś;
- na Śpiącą Królewnę - budzisz się i czujesz, że ktoś Cię całuje, otwierasz oczy i widzisz, że pies ci mordę liże.
03 października 2013 10:23 / 5 osobom podoba się ten post

Płaczący Jasio kopie dól w ogródku.
Zaciekawiony sąsiad pyta:
 
  - Co robisz??
  - Kopie grób dla mojej złotej rybki.
 
  - Ale czemu taki duży?
  - Bo jest w twoim kocie!

03 października 2013 10:27 / 6 osobom podoba się ten post
Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcy
 
- chce pan orzeszka?
 
Kierowca wzial i podziekowal Na drugi dzien to samo, wchodzi do autobusu i daje kierowcy orzeszka Tak kilka dni pod rzad, wreszcie kierowca pyta
 
: - A skad Wy babciu tyle tych orzeszkow macie?
 
- Z toffifi
03 października 2013 10:28 / 4 osobom podoba się ten post
Siedzą dwie muchy na gównie.
Jedna pierdnęła a druga na to:
-Ty świnio, nie przy jedzeniu!
03 października 2013 10:28 / 4 osobom podoba się ten post

Młody chłopak w aptece:
- Poproszę dwa testy ciążowe.
W tym momencie otrzymuje SMS-a. Wyciąga komórkę, czyta, po czym klnie pod nosem.
-co za dzień… Jeszcze jeden poproszę…
 

03 października 2013 10:29 / 4 osobom podoba się ten post
Gość do kelnera w restauracji:
-Chciałbym porozmawiać z szefem kuchni.
Interesuję mnie przepis na ten sos, którym były polane ziemniaki.
-Tak panu smakował?
-Nie, ale szukam dobrego kleju do tapet.
03 października 2013 10:32 / 4 osobom podoba się ten post
Blondynka siedzi w samolocie pierwszej klasy.
Podchodzi do niej stewardessa i pyta, czy chce coś do pica.
- Poproszę orange juice, może być jabłkowy.
03 października 2013 21:22 / 4 osobom podoba się ten post
- Robiłam dzisiaj zakupy i zabrakło mi pieniędzy - mówi żona do męża.
- Wstąpiłam więc do twojego biura, w twoim pokoju nie było nikogo, wzięłam ci z marynarki trzysta złotych. Nie gniewasz się?

- Ależ skąd, kochanie! Tym bardziej, że dzisiaj poszedłem do pracy w swetrze...
03 października 2013 21:26 / 4 osobom podoba się ten post
- Wnusiu, a jak się nazywa ten Anglik, co mi wylewa herbatę na obrus?
- Parkinson, dziadku.

- Wnusiu, jak się nazywa ten Niemiec, co mi wszystko chowa?
- Alzheimer, dziadku.
03 października 2013 21:27 / 3 osobom podoba się ten post
Na ławce w parku siedzą: starszy pan i pani.
Nawiazują rozmowę. Wreszcie pan proponuje:
- A może byśmy wpadli do mnie do domu? Mam wspaniałą kolekcję lekarstw...