E tam - po prostu od razu kup mercedesa....)))))
E tam - po prostu od razu kup mercedesa....)))))
Za późno....juz ma ...BMW:)
Przypomniał mnie się taki staary dowcip o knajpianym cwaniaczku, naciagajacym naiwniaczków na stawianie drinków. Wchodzł do knajpy, łowił delikwenta wzrokiem, podchodził i pytał :
- Założymy sie za setkę wódki, że ugryzę się w oko ?
- He, he, to niemożliwe, no OK - po czym cwaniaczek wyciągał sztuczne oko *, ugrzył sie w nie i kasował wygraną.
- A założymy się, że ugryzę sie w drugie oko ? Ale o pół litra !- to niemożliwe, przeciez widzi, więc blefuje, kurde, chyba sobie nie wydłubie pijaczyna ?
- OK, zakład stoi !- na te słowa cwaniaczek wyciąga sztuczną szczękę i gryzie sie w drugie oko :)
*uwaga szanowne 'Blondynki' - przy opowiadaniu zaczynamy od oka, nie od szczęki ;)))
Ty za te"blondynki" to na zlocie ......oj bój się!!!!!!!
Prowincjusz ! Ty złośliwcze, uważaj sobie, bo na sabacie, eee zlocie , znaczy się - cię opiekunki opieką na rożnie i zjedzą. Ty blondynie jeden..
No! samokrytyka złożona :)