Uzależnienia opiekunek

23 maja 2014 09:13 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Aj tam, aj tam. Blus ogrodowo-domowy to coś nowego. Trzeba w nim siedzieć, żeby poczuć ( albo mieć jak wolisz ) a Ty nie masz czasu, bo ciągle gdzieś jedziesz.  

No bo to moj buss-luss.
23 maja 2014 09:21
Zastanawiam się nad moimi nałogami. Papierosów się pozbyłam po prawie 1,5 roku walki z nimi. Alkohol piję okazjonalnie. Długo mogę go nie dotykać i nie potrzebuję go do życia. Ale mam dwie przyjaciółki, z którymi miewamy "nocne Polaków rozmowy" i wtedy pozwalamy sobie. Ale te noce zdarzają się 2-3 razy w roku. Dla mnie do przyjęcia. No może lody - lubię je. Inne nałogi mi się nie podobają.
23 maja 2014 09:33
mleczko47

No bo to moj buss-luss.

Ania w koncu!,,,,!!!!!!!  poszlo
23 maja 2014 09:46
mleczko47

No bo to moj buss-luss.

No wiesz !!!  Mając do wyboru ogród-bluss wybrać buss-bluss ;-///  Mleczko, co z Tobą ?? Aż tak lubisz wąchac benzynę ??
23 maja 2014 09:50 / 2 osobom podoba się ten post
Mycha

No wiesz !!!  Mając do wyboru ogród-bluss wybrać buss-bluss ;-///  Mleczko, co z Tobą ?? Aż tak lubisz wąchac benzynę ??

Na luzie benzyną nie pachnie.
23 maja 2014 09:53
mleczko47

Na luzie benzyną nie pachnie.

No wiem, przecież dzisiaj busiki nie śmierdzą ;-)))  Tak porównałam tylko ogród-bus ;-)))
23 maja 2014 09:58 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Zastanawiam się nad moimi nałogami. Papierosów się pozbyłam po prawie 1,5 roku walki z nimi. Alkohol piję okazjonalnie. Długo mogę go nie dotykać i nie potrzebuję go do życia. Ale mam dwie przyjaciółki, z którymi miewamy "nocne Polaków rozmowy" i wtedy pozwalamy sobie. Ale te noce zdarzają się 2-3 razy w roku. Dla mnie do przyjęcia. No może lody - lubię je. Inne nałogi mi się nie podobają.

Niedługo to już nie będę się miała nad czym zastanawiać,alkohol też tylko okazjonalnie,cigaretów już się prawie pozbyłam.Dzięki e-fajce pojełam,że palenie u mnie ma tylko formę nawyku,ot takie kompulsywne zachowanie.Kiedy przełamalam nawyk,to i bez e-fajki sobie radzę,analogi drastycznie zredukowały się właściwie same,i już nie odczuwam jakiejś nagłej potrzeby,aby po faja sięgać,wszystko jedno jakiego.No i tak se myślę,że co,to ja już teraz jak mniszka bez nałogów zostanę?????;)
23 maja 2014 10:03
tina 100%

Niedługo to już nie będę się miała nad czym zastanawiać,alkohol też tylko okazjonalnie,cigaretów już się prawie pozbyłam.Dzięki e-fajce pojełam,że palenie u mnie ma tylko formę nawyku,ot takie kompulsywne zachowanie.Kiedy przełamalam nawyk,to i bez e-fajki sobie radzę,analogi drastycznie zredukowały się właściwie same,i już nie odczuwam jakiejś nagłej potrzeby,aby po faja sięgać,wszystko jedno jakiego.No i tak se myślę,że co,to ja już teraz jak mniszka bez nałogów zostanę?????;)

Święta droga przed nami - haha. Trzeba coś znaleźć i to czym prędzej ;-)))
23 maja 2014 10:04
mleczko47

Na luzie benzyną nie pachnie.

Ania a może Ty się nudzisz w domu ???
23 maja 2014 10:09 / 2 osobom podoba się ten post
Mycha

Święta droga przed nami - haha. Trzeba coś znaleźć i to czym prędzej ;-)))

Znalazłam,jesteśmy uzależnione od komputra;)Ulżyło mi;)
23 maja 2014 10:10 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Niedługo to już nie będę się miała nad czym zastanawiać,alkohol też tylko okazjonalnie,cigaretów już się prawie pozbyłam.Dzięki e-fajce pojełam,że palenie u mnie ma tylko formę nawyku,ot takie kompulsywne zachowanie.Kiedy przełamalam nawyk,to i bez e-fajki sobie radzę,analogi drastycznie zredukowały się właściwie same,i już nie odczuwam jakiejś nagłej potrzeby,aby po faja sięgać,wszystko jedno jakiego.No i tak se myślę,że co,to ja już teraz jak mniszka bez nałogów zostanę?????;)

Kupiłam bardzo dojrzałe morele robię dzisiaj knedle.Sa pyszne troszke dluzej musza postac pod pokrywka po zdjeciu z ognia.Do tego na talerz łyżka dżemu z moreli- pychota. Tylko tym razem zrob z dwoch pudełek.Uzalezniam sie od nich.
23 maja 2014 10:16
mleczko47

Kupiłam bardzo dojrzałe morele robię dzisiaj knedle.Sa pyszne troszke dluzej musza postac pod pokrywka po zdjeciu z ognia.Do tego na talerz łyżka dżemu z moreli- pychota. Tylko tym razem zrob z dwoch pudełek.Uzalezniam sie od nich.

O,to zaraz do miasta polecę kupić morele.Ostatnim razem,to zrobiłam knedle z kilogramowego wiaderka twarogu i wszystkie zostały zjedzone.No nic,zrobię z 1,5 kg:)
23 maja 2014 10:19 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

O,to zaraz do miasta polecę kupić morele.Ostatnim razem,to zrobiłam knedle z kilogramowego wiaderka twarogu i wszystkie zostały zjedzone.No nic,zrobię z 1,5 kg:)

Troszke cukru w srodeczek moreli jest miekka i slodkawa.Tak samo z truskawka.A ze sliwka wegierką cud-miod.
23 maja 2014 10:20 / 4 osobom podoba się ten post
tina 100%

Znalazłam,jesteśmy uzależnione od komputra;)Ulżyło mi;)

Ja u mnie dorzucam kawę i papierosy do Twojego zestawu. Sam internet jakiś taki samotny się czuł :PPPPP
23 maja 2014 10:23 / 4 osobom podoba się ten post
emi

Ja u mnie dorzucam kawę i papierosy do Twojego zestawu. Sam internet jakiś taki samotny się czuł :PPPPP

Bravo caly czas o tym myslalam