27 października 2013 11:22 / 1 osobie podoba się ten post
IGGANigdy nie wchodze w dyskusję, której autorem jest osoba mi nieznana, nielubiana, obca. Wczorajszego tematu nie czytałam od początku, poniewaz temat ten rozwinął się na tyle że początek moim zdaniem nie stanowił punktu odniesienia. Owszem , ktoś wpisywał, że nierozumiem, że nie czytam ze zrozumieniem.Tak juz mam, czytam to co mnie interesuje. A odnoszę się do tych wypowiedzi, które uważam za wartościowe i nie będzie to dla mnie kompletna strata czasu.
Emilio nie było Ciebie wczoraj. Cenię zawsze sobie Twoją ocenę i Twoje poglady.I umiem to uszanować.
A jednak ciąglemi żal tych, które odeszły z tego forum.
No ale przy takim nastawieniu to będzie takich osób więcej. A byłaby to wielka szkoda. Bo pręznie działa forum i ludzie na nim właściwi. Każdy tu ma swoje miejsce i nikt nie powinien nikogo wysyłać spać, mozna z kimś nie rozmawiać, nie czytać, ale żeby publicznie napisać ty idź spać, to coś nie tak . :)
Wiem ,ze chodzi o moja wypowiedz i o post do Ciebie.
Napisalam tak,ale dlatego iz sobie pomyslalm ,ze jestes zmeczona i rozdrazniona.Teraz czytajac dzisiejsze Twoje posty,jestem zdruzgotana:(
Albo masz naprawde problem ze snem i jestes ciagle niewyspana,albo ciagle jestes na jkims haju,bo kurcze nierozumiem Cie wcale .Chyba nie tylko ja.
Tylko blagam,nie napisz czasem czegos w stylu"nie atakuj,albo,grupa rzadzi itd..."
Juz nie bede Ciebie denerwowac,obiecuje.
Przepraszam,ze ciagle doprowadzam do tego iz czujesz sie urazona:(:(:(