Istota choroby Parkinsona cz.2

Piątek5.06.2015

W początkowej fazie choroby Parkinsona odpowiedź na leki jest bardzo dobra. W miarę postępu choroby pacjent wymaga jednak coraz większej dawki dopaminy, a tzw. „okno terapeutyczne”, czyli zakres stężeń leku przy którym chory jest w stanie dobrego funkcjonowania ruchowego, zawęża się. Przy zbyt niskim stężeniu leki dochodzi do nagłego zesztywnienia, uczucia całkowitego unieruchomienia, mogącego mieć postać tzw. „przymrożenia” (freezing) stóp do podłogi – chory nagle nie może poruszyć się z miejsca. W stanie „wyłączenia” chory może pozostawać przez wiele godzin. Z kolei w stanie „włączenia”, spowodowanym zbyt wysokim stężeniem leku niedługo po jego przyjęciu, występują gwałtowne, mimowolne ruchy ciała.

Coraz częściej z pomocą w leczeniu choroby Parkinsona przychodzą zabiegi neurochirurgiczne, polegające obecnie na wszczepianiu do głębokich struktur mózgu elektrod, łączonych następnie z generatorem impulsów elektrycznych. W przeciwieństwie do zabiegów neurodestrukcyjnych mózgu (talamotomia lub palidotomia – zabiegi uszkadzające struktury mózgu działajace prewistawnie do istoty czarnej), leczenie to ma charakter odwracalny, a siłę stymulacji można dopasowywać optymalnie tak aby zredukować objawy i zminimalizować ewentualne efekty uboczne. Efekt takiego zabiegu jest zwykle bardzo dobry, jednak około 30-40% pacjentów nie może poddać się tej terapii z powodu różnego rodzaju przeciwwskazań.

Innym nowoczesnym rozwiązaniem są systemy podające leki z pomocą pompy pod skórę lub bezpośrednio do jelita. Powinny one być stosowane w przypadku gdy klasyczna farmakoterapia doustna wywołuje opisane zjawiska „włączania-wyłączania”.

Zagrożeniem dla pacjentów z zaawansowaną chorobą Parkinsona są upadki, infekcje układu oddechowego lub dróg moczowych, a także izolacja społeczna i emocjonalna. Z uwagi na ograniczenia ruchowe chorzy często wymagają pomocy w czynnościach takich jak jedzenie, picie, ubieranie się czy codzienna higiena. Pamiętać należy o jak najdłuższym zachowaniu maksymalnej samodzielności pacjenta. Podtrzymywać należy aktywność pacjenta w zakresie kontaktów międzyludzkich, komunikowaniu się i aktywności umysłowej, co wpływa także na jego pozytywny nastrój (zapobieganie depresji) oraz funkcje intelektualne (zapobieganie otępieniu). Uwaga powinna być zwrócona na właściwe odżywianie się (ryzyko niedożywienia), a także ewentualne zaburzenia w czynnościach fizjologicznych (w tym zaparcia, zatrzymanie moczu, zaburzenia snu – polekowe lub wynikające z samej choroby).


Szczegółowe zalecenia obejmują:


1) aktywność ruchowa

  • regularne spacery, najlepiej z kijkami (Nordic walking) - aktywuje współruchy i balans rąk
  • jazda na rowerku stacjonarnym - pod nadzorem opiekuna
  • ćwiczenia w spoczynku polegające na naprzemiennym napinaniu i rozluźnianiu mięśni
  • nauka odpowiedniego sposobu chodzenia – na szerzej rozstawionych stopach, ze zwracaniem uwagi na wyprostowaną sylwetkę i wzrok skierowany do przodu, towarzyszące ruchy ramion pozwalające utrzymać równowagę, podnoszenie stóp oraz sekwencja ich stawiania „pięta-palce”, odpowiednie do wysiłku głębokie oddychanie, okresowe przerwy zapobiegające zmęczeniu i zniechęceniu; w ćwiczeniach tych może być pomocna rytmiczna muzyka
  • wyposażenie łóżka w poręcze, drabinki pomagające we wstawaniu, zmianie pozycji
  • inne przyrządy i pomoce w chodzeniu, siadaniu
  • pomocna może być okresowo profesjonalna fizjoterapia, kinezyterapia, masaż, gimnastyka w wodzie

 


2) odżywianie się

 

  • odpowiednio duża ilość spożywanych płynów, dieta zawierająca błonnik, bez nadmiaru białka (ogranicza wchłanianie leków), regularne posiłki
  • z uwagi trudności w jedzeniu, żuciu, połykaniu, możliwość zakrztuszenia się - jedzenie w wyprostowanej pozycji, unikanie twardych i spoistych pokarmów (najlepiej - miękkie w konsystencji potrawy oraz gęste płyny), dokładne żucie; można wykonać masaż mięśni twarzy i szyi przed posiłkiem
  • odpowiednio przygotowanie miejsca spożywania posiłku, ustabilizowanie stolika, stabilne naczynia (możliwość potrącenia, przewrócenia)
  • okresowe monitorowanie wagi ciała  celu uniknięcia niedożywienia 

3) inne czynności fizjologiczne

  • z uwagi na problemy z siadaniem i wstawaniem - podwyższenie siedzenia toalety, poręcze w toalecie
  • w razie zaparć, pomimo odpowiedniej diety – postępowanie zgodne z wytycznymi lekarza

4) komunikacja

  • nauka niezbyt szybkiego, starannego mówienia, krótkimi zdaniami, z przerwami na oddech
  • pomocna może być terapia logopedyczna

5) aktywność życiowa i społeczna

  • zachęcanie pacjenta do samodzielnego wykonywania jak największej liczby czynności
  • ustalenie i przestrzeganie szczegółowego planu dnia
  • nie dopuszczanie do wycofania się z aktywności, apatii i rezygnacji, pomimo wysiłku jakiego od pacjenta wymaga aktywność fizyczna
  • konsultacja i rehabilitacja psychologiczna (funkcji intelektualnych)

6) farmakoterapia

  • przyjmowanie leków zgodnie z zaleceniami lekarza
  • obserwowanie pacjenta pod kątem ewentualnych działań ubocznych czy zmian skuteczności działania leków
  • kontrole lekarskie zgodnie z zaleconym planem oraz doraźnie - w razie potrzeby

 

KM, lekarz internista

05 czerwca 2015 10:19
W początkowej fazie choroby Parkinsona odpowiedź na leki jest bardzo dobra. W miarę postępu choroby pacjent wymaga jednak coraz większej dawki dopaminy, a tzw. „okno terapeutyczne”, czyli zakres stężeń leku przy którym chory jest w stanie dobrego funkcjonowania ruchowego, zawęża się.

Zaprzaszamy do lektury ! Istota choroby Parkinsona cz.2
05 czerwca 2015 14:11
Chyba jestem zielona w tym temacie.Oficjalnie ,żaden z moich podopiecznych nie miał zdiagnozowanej choroby Parkinsona.A informacje bardzo przydatne i pomocne .dzięki może kiedyś mi będą przydatne.
05 czerwca 2015 17:19 / 2 osobom podoba się ten post
Jak chcesz troche zgłębic wiedze  to są dwa topiki o parkinsonie.Tam sa praktyczne porady takie z zycia wziete.
04 września 2016 10:55 / 5 osobom podoba się ten post
"....... odpowiednio duża ilość spożywanych płynów, dieta zawierająca błonnik, bez nadmiaru białka (ogranicza wchłanianie leków), regularne posiłki z uwagi trudności w jedzeniu, żuciu, połykaniu, możliwość zakrztuszenia się - jedzenie w wyprostowanej pozycji, unikanie twardych i spoistych pokarmów (najlepiej - miękkie w konsystencji potrawy oraz gęste płyny), dokładne żucie; można wykonać masaż mięśni twarzy i szyi przed posiłkiem odpowiednio przygotowanie miejsca spożywania posiłku, ustabilizowanie stolika, stabilne naczynia (możliwość potrącenia, przewrócenia) okresowe monitorowanie wagi ciała celu uniknięcia niedożywienia ...." cytuje,bo na to chciałem zwrócić uwagę,otóż byłem na steli ,było to malżeństwo.PDP-y dr a żona ot taka prosta baba-przepraszam za określenie ,ale w czym rzecz.Najczęściej Ona gotowała obiady,mąż jej poważny stan zaawansowania Parkinsonem,obiady gotowała jak dla zdrowego faceta(mięso twarde itd.)pewnego dnia zwróciłem jej na to uwagę,że ja mam problem z pogryzieniem tego mięsa co dopiero Pani mąż,nie mówiąc już o połykaniu.Obruszyła się i to wszystko.Następnego dnia ,historia ta sama ,widze ,że ma problemy z skosumowaniem tego obiadu i delikatnie go zachecam by robił to powoli itd. a ona na to ,,że jej mąż jest inteligentną osobą i nie musze mu pomagać ,czy zachęcać ,by robił tak a tak.Troszkę mnie tym zraziła ,tą swoją głupotą i jej odpowiedziałem ja wiem o tym,ale Pani mąż jest chory,dla mnie niech bedzie to sam Papież ,ale jest człowiekiem chorym i jest dla mnie pacjentem-nic na to nie odpowiedziała.Jeszcze dodam ,że nieraz na siłę mu wciskała ten pokarm aż nieraz miał łzy w oczach.Jak odjeżdzałem miał łzy w oczach,bo przecież wszystko rozumiał co się wokół niego działo.Bardzo inteligentny facet.
04 września 2016 13:50 / 1 osobie podoba się ten post
Z Parkinsonem spedzilam kilka lat  Chyba tu mam największe doświadczenie ... I te same wnioski co Ty ... (zresztą nie tylko przy tej chorobie) ... Że rodzina nie ma zielonego pojęcia o stanie i potrzebach pdp ... Niemcy niewiele mają wspólnego z empatią... ))))
05 września 2016 21:25 / 2 osobom podoba się ten post
mój teść ma Parkinsona, przy każdej kolejnej wizycie widzę jak choroba postępuje i coraz bardziej go ogranicza, teściowa która się nim opiekuje pomału wpada w depresje, to taka 24-godzinna opiekunka bez żadnych godzin czy dni wolnych,
05 września 2016 21:30 / 2 osobom podoba się ten post
Z parkinsonowcami przepracowałam wiele lat . Cos nie cos wiem . Praktycznego . Współczuje im bardzo . Tak jak chory na Al ma wszystko w doopie, to P juz nie
11 października 2017 17:53 / 4 osobom podoba się ten post
Knorrek, to nie w Twoim stylu...
11 października 2017 18:13 / 4 osobom podoba się ten post
ale w tym samym stylu --- sprzed lat --- nawet zdjecie to samo( w awatarze )
11 października 2017 18:28 / 2 osobom podoba się ten post
11 października 2017 19:56
Przy trzech chorobach widać, że jest potrzebna całodobowa opieka. Podobnie jest w szpitalu. Pełnicie całodobowe dyżury.
12 października 2017 14:12 / 2 osobom podoba się ten post
No wiesz...Jakby Ci tu powiedziec,zebys zrozumial ? Dyzurow calodobowych nie popelniam,bo prawo mi na to nie pozwala z jednej strony,a z drugiej jestem asertywna i na glowe sobie bym wejsc nie dala. W niektorych przypadkach zdarza sie,ze trzeba wiecej uwagi osobie chorej poswiecic, fakt. Ale za to jest jeden plus. Nikt z nas nie musi korzystac z internetu w kiblu
12 października 2017 19:43
To dobrze.  Te przypadki są ciężkie, wymagają dużo czasu :[ Nie martwię się internetem. W pracy nie potrzebuję, po pracy mam w kibelku :D
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.