Jak zarobić więcej?

Musisz wiedzieć Droga Opiekunko, że na twoją wartość jako pracownika, ma wpływ kilka czynników. Najbardziej pożądane na rynku pracy są opiekunki dyspozycyjne, z doświadczeniem, referencjami i znajomością języka niemieckiego. Spełniając te kryteria masz szansę na lepsze zlecenia i wyższe zarobki.

 

Co decyduje o wysokości wynagrodzenia

Rynek pracy opiekunek osób starszych rządzi się pewnymi prawami. Najbardziej pożądane opiekunki to takie, które są dyspozycyjne i mogą stawić się do pracy niemal natychmiast. Cenione są opiekunki z doświadczeniem, cieszące się dobrą opinią podopiecznych i ich rodzin. Bardzo ważna jest również znajomość języka niemieckiego przynajmniej w stopniu komunikatywnym oraz posiadanie prawa jazdy. To właśnie opiekunowie spełniający te kryteria mają szanse na pracę, która jest lepiej wynagradzana.

 

 

Przynajmniej podstawy

Nikogo nie powinien dziwić fakt, że podejmując pracę poza granicami kraju niezwykle ważne jest, abyśmy mogli porozumieć się w języku osób, z którymi będziemy na co dzień pracować. Znajomość języka potrzebna będzie w pracy bez względu na jej charakter, przyda się również w innych codziennych sytuacjach, choćby podczas robienia zakupów.
Większość firm pośredniczących w pozyskiwaniu opiekunek dla osób starszych nie wymaga znajomości języka od kandydatów na opiekunki i oferuje kursy językowe, których celem jest nauka języka w stopniu komunikatywnym. Jeśli chcesz pracować jako opiekunka nie musisz więc znać niemieckiego, ale musisz być gotowa na naukę języka.
Poszukując firmy, z którą podejmiesz współpracę zwróć uwagę na to czy dany pracodawca oferuje kurs językowy. Najlepsi pracodawcy proponują kandydatkom na opiekunki kilkutygodniowe kursy, które odbywają się w Niemczech. Decydując się na współpracę z taką firmą możesz samodzielnie pokryć koszty kursu lub zdecydować się na potrącenie kosztów z przyszłego wynagrodzenia.

 

 

Lepsza znajomość języka, lepsze zlecenia

Osobom, które znają niemiecki firmy są w stanie zaoferować lepsze warunki pracy i wyższe wynagrodzenie. Należy przyjąć, że osoba, która deklaruje znajomość języka będzie w stanie swobodnie komunikować się z podopiecznym, jego rodziną, służbami medycznymi a zrobienie zakupów w sklepie czy aptece nie nastręczy jej żadnych trudności. Oczekuje się, że będzie w stanie wypowiadać się, czytać i pisać w sposób poprawny, bez popełniania rażących błędów.

Znajomość języka w takim stopniu bezpośrednio przekłada się na jakość pracy i wynagrodzenie. Współpracę z opiekunem mówiącym po niemiecku chętnie nawiązują podopieczni, którzy są w dobrym stanie zdrowia, są sprawni intelektualnie, nie mają kłopotów z pamięcią. Seniorzy Ci często są niemal samodzielni, a pomocy potrzebują w niewielkim zakresie (mają np. problemy z poruszaniem się i wychodzeniem na zewnątrz, ale samodzielnie korzystają z toalety, są kontynentni). Z dobrą znajomością języka można dostać zlecenie, które polega przede wszystkim na towarzyszeniu podopiecznemu. Opieki tego rodzaju potrzebują często seniorzy, którzy samotni, ich bliscy mieszkają daleko bądź są jeszcze aktywni zawodowo.

 

Znajomość języka jest też punktem wyjścia do negocjacji wynagrodzenia i daje możliwość wybrania oferty, która jest atrakcyjna dla opiekuna. Sprawne posługiwanie się niemieckim daje także dodatkowe, mniej oczywiste korzyści. Znając język mamy większe szanse na prowadzenie ciekawych konwersacji, poszerzanie horyzontów, poznanie kultury kraju, w którym przebywamy. Dlatego nawet opiekunowie z dobrą znajomością języka powinni stale pracować nad polepszaniem swoich umiejętności, zwiększając zasób słownictwa, szlifując gramatykę i poprawność wypowiedzi. 

 

Źródło, http://www.opiekunka.gowork.pl/poradnik-opiekunki/blog/jak-zarobic-wiecej

 

06 lutego 2018 16:52 / 13 osobom podoba się ten post
Jest kilka rzeczy, z którymi się nie zgodzę.
1. Dyspozycyjność - nie zauważyłam, żeby oferty z natychmiastowym terminem wyjazdu były jakoś lepiej płatne. Wręcz odwrotnie - uważałabym na taką ofertę, bo może oznaczać, że jakaś opiekunka nie została przez rodzinę zaakceptowana (czytaj - rodzina ma fanaberie) lub w trybie nagłym z pracy zrezygnowała (a to może oznaczać trudne miejsce, miejsce niezgodne z opisem). Uważam, że jeśli opiekunka spełnia pozostałe kryteria, to może sobie wybierać w terminach a i tak znajdzie dobrze płatną i odpowiadającą jej pracę.
2. Nie zdecydowałabym się na kurs językowy oferowany przez firmę. Przeważnie łączy się to z podpisaniem deklaracji o podjęciu współpracy z tą firmą, a jak ktoś takie coś podpisze to będą mu próbowali najgorsze oferty wcisnąć - takie, których nikt nie chce.
06 lutego 2018 17:51 / 4 osobom podoba się ten post
Masz rację wichurra2 .Do tego po kursie opiekunka jest zobligowana do pracy w danej firmie minimum 3 miesiace a slyszalam o 6 w zaleznosci od firmy no na podwyżkę nie ma co liczyc dopóki nie minie okres karencji po kursie językowym.
06 lutego 2018 18:11 / 10 osobom podoba się ten post
Nie wiem dlaczego, ale spodziewałam się Twojego Wichurra komentarza w tym temacie . Zgadzam się w całości z Twoją wypowiedzią . Nic nowego nie napiszę, ale na moje rozeznanie, to jest bardzo duży i różnorodny rynek pracy i najważniejsze jest rozeznanie w tej branży , nasza świadomość . Nie wiem, czy to tylko takie moje odczucie, ale ta szeroko pojęta pomoc firm pośredniczących jakby skupiała się tylko na tym braku świadomości ludzi poszukujących pracy. Przykład: jeżeli agencja chce pozyskać sobie pracownika, to dlaczego kosztami kursów językowych ( jakich, nie wiadomo)ma być obciążony pracownik?. Możliwości nauki języka , również tych płatnych, jest mnóstwo i co to za łaska ? Z kolei, o tym, czy poziom znajomości języka, prawko i dyspozycyjność wpływa wprost na nasze wynagrodzenie ( pomijając nasz komfort i zadowolenie z pracy), to wiedzą opiekunki, które mają już dłuższy staż pracy.
06 lutego 2018 18:44 / 4 osobom podoba się ten post
Masz racje, tylko jeden punkt ma dwie strony, platne kursy sa niestety platne, poznalam juz kilka opiekunek po takich kursach z lojalka w kieszeni, inaczej nie byloby ich stac. Po koniecznym okresie zmienialy agencje, i nie zarabialy 900 euro z Kali kochac jesc
06 lutego 2018 19:17 / 3 osobom podoba się ten post
Kali kochać jeść - dobre .Logicznie, nie powinny odchodzić, bo przecież wyszkolone, czyli większe wynagrodzenie .
06 lutego 2018 20:41 / 2 osobom podoba się ten post
Wewnetrzny awans jest zawsze jakos trudniejszy
07 lutego 2018 11:21 / 2 osobom podoba się ten post
Fajne rodziny pewnie zaklepane więc na ostatnią chwile biorą z łapanki. Też boję się kursu od firmy, nie chcę być uwiązana z firmą.
08 lutego 2018 13:13
Skąd pomysł o przywiązaniu do firmy po kursie? Chyba w Promedice ;) Słyszałam, że tam nieźle się dzieje z tymi zobowiązaniami. U mnie jest tak, że kurs jest oferowany, oczywiście płatny, ale jeśli płacisz sama, to nie musisz żadnej umowy na współpracę z firmą podpisywać. Jeśli firma ma kompensować taki wyjazd, to tak, jak najbardziej umowa się już pojawia. Polska - wolny kraj, nic nie trzeba ;)
08 lutego 2018 13:34 / 3 osobom podoba się ten post
Napisano tu trochę prawdy. Opiekunka z dobrą znajomością niemieckiego może mieć naprawdę dobrą pracę jeśli zna język: dobrze płacą za znajomość, częściej trafiają się jej lekkie zlecenia ponieważ podopieczny potrzebuje towarzystwa do rozmów często bardziej niż do do robienia czysto fizycznych czynności. Przy podstawowej znajomości jedziesz tam tak naprawdę po to, żeby robić przy człowieku a tak sobie pogadacie o pogodzie. Czas będzie szybciej uciekał a jak się polubicie z podopiecznym, chętniej tam powrócisz.
Miałam kiedyś koleżankę, też opiekunkę która ze swoją rodziną podróżowała po kraju oraz towarzyszyła im choćby w teatrze. Oczywiście było to zlecenie wyjątkowo ciekawe i koleżanka długo i regularnie tam jeździła, ale wiązało się to z tym że świetnie znała język i posługiwała się nim prawie jak rodowita Niemka.
08 lutego 2018 13:49 / 3 osobom podoba się ten post
Osoba dobrze znajaca jezyk niemiecki moze zrobic kariere nie tylko w opiece.
Naprawde warto sie uczyc
09 lutego 2018 12:20 / 1 osobie podoba się ten post
Hawanko, oczywiście że tak. Po prostu są przypadki, jeśli wyjeżdżasz od 20 lat, czy kilkunastu i pracujesz w tym samym przez cały ten czas, wiedząc że robisz to dobrze, że znasz się na rzeczy. Kariera w opiece to brzmi dumnie.
12 lutego 2018 10:13

Fachowość , pracowitość z empatią ijjjj potem język


Dyskusja w rozmowach na luzie. O.

12 lutego 2018 21:03
całkowicie zgadzam sie 
13 lutego 2018 15:48
Realnie to język, a zaraz potem reszta ;) Dobrze mieć też referencje, jakiś kurs i pojęcie o pracy.
13 lutego 2018 18:37 / 6 osobom podoba się ten post
Pierwsze musisz miec chęć i pojęcie o takiej pracy , potem naucz sie języka , tak w praktyce to wygląda , duzo osób biegle zna język ale nie nadaje sie do tej pracy ,  nie ucz sie języka jak się nie nadajesz bo szkoda czasu ,język nie daje fachowosci , referencje dostaje sie juz po jakims stażu pracy. Każdy ma swoje zdanie w tym temacie , może Ty masz racje , nie twierdzę ze nie , 
14 lutego 2018 12:24 / 1 osobie podoba się ten post
Nie piszę o chęci czy motywacji, bo bez tego raczej nie siedzielibyśmy na tym forum :) To warunek konieczny, dlatego go ominęłam. A racja? Każdy ma swoją, jak mawiał Marszałek.. ;) Każdy inaczej zaczyna i ma inne doświadczenia.
14 lutego 2018 12:39 / 1 osobie podoba się ten post
,,Pojęcie o pracy '' to twoje określenie i ono musi byc przed językiem , nauka języka po tym 
14 lutego 2018 13:13 / 3 osobom podoba się ten post
Zacytować chciałam:(Chęć i motywacja...mhm...czyżby to nie była tylko chęć zarobienia kasy?Jakieś wyższe ,górnolotne cele?Nieeeeee,jedyna motywacja to satysfakcjonujący stan konta walutowego:):):)Oraz chęć powiększania tego stanu:)
14 lutego 2018 13:24
I to właśnie kryje się pod motywacją :) Słusznie prawisz.
14 lutego 2018 14:02
A ja się nie do końca zgadzam z tym że jedynie stan konta się liczy. Podnoszenie kwalifikacji procentuje większymi możliwościami otrzymania lepszej pracy pod wieloma względami - także jeśli chodzi o stan konta, ale przecież ta pracę wykonuje się także by pomagać drugiemu człowiekowi - czyż nie ? Pozdrawiam serdecznie! P.S. Czy stawka 2500 funtów za 4 tyg pracy nie jest motywująca do pracy w UK i ew. nauki j. angielskiego ? ;)
14 lutego 2018 15:09 / 2 osobom podoba się ten post
A ja zawsze podkreślam ,że jeśli ktoś mówi o innej ,poza finansową motywacji, to równie dobrze z wielką satysfakcją będzie tę pracę wykonywał w ojczyźnie.Pomagać  drugiemu człowiekowi można i za darmo.Wszędzie.A my wyjeżdżamy za granice do tej roboty dla pieniędzy ,nie dla wyższych ideałów .Kwalifikacje tez można w kraju podnosić i jezyka obcego się uczyć.Kasa nas tu ciągnie i kto twierdzi inaczej sam siebie oszukuje.Taka prawda.
2500funtów/mc to ok. 11,30  za godzinę,przy 8 godz dniu pracy,przy 24  ok.3.72-żadne kokosy ,podobnie jak w D.
14 lutego 2018 15:17 / 1 osobie podoba się ten post
Kasia ...przelicz te 2500 funtów  , pomnóż . Nie chce mi sie uczyć ...leń jestem , ale forsa kusząca i jeśli ktoś zna język ...ja bym się nawet nie zastanawiała ...
14 lutego 2018 15:50 / 1 osobie podoba się ten post
Ponad 11 tys zł.Owszem,ale analogicznie do niemieckich dochodów,naszych i Niemca ,oraz wydatków,kosztów utrzymania itp,na angielskie warunki patrząc podobnie, to nie jest jakoś specjalnie dużo.Dla nas  dużo, ale dla Anglika niekoniecznie.Się nie wybieram:)
Poza tym jak to mówią,z D w razie W nawet na piechotę wrócisz:):):)
14 lutego 2018 15:55
W Anglii istnieje opieka domowa? Raczej tylko heimy tzn.po angielsku,jak się zwą
14 lutego 2018 15:59 / 4 osobom podoba się ten post
Istnieje i ma się całkiem dobrze. Sporo rodaczek naszych pracuje , a jeszcze więcej kobiet z RPA i takich tam.....zamorskich krajów. Rzeczywiście zarabia się sporo, a juz z pewnoscią więcej niz w De. Trzeba tylko znać angielski i mieć chęć, oraz empatię, sympatię i wiatr w uszach. No to podobnie jak w DE.
14 lutego 2018 16:29 / 1 osobie podoba się ten post
Czy to jest stawka na czysto, do ręki czy trzeba opłacić czynsz i jedzenie ?
14 lutego 2018 17:11 / 1 osobie podoba się ten post
Może i bym się szarpnęła na miesiąc na próbę za taką stawkę, pod warunkiem, że ktoś zatrudniłby mnie z moim ograniczonym językiem, a więc podstawy podstaw. A przecież w  Niemczech są oferty bez języka to i w Anglii powinny być.   Kuszące to to jest...  ale czy nie przesadzone ?
16 lutego 2018 14:19
Anglia, Holandia, Włochy... Wszędzie coś się znajdzie. Niemcy zaraz za granicą a zarobki nie najgorsze. Wciąż mnie kusi kurs na wyjeździe. No co tu zrobić
25 lutego 2018 15:04
Dla opiekunki live - in (tzw całodobowej) chyba to nie ma znaczenia gdyz nie ponosi kosztów utrzymania...Na warunki angielskie to spora kwota -zazwyczaj zarobki to 270-350 funtów na tydzień (inne zawody) Pozdrawiam
25 lutego 2018 15:06 / 1 osobie podoba się ten post
W Angli jest niemożliwe podjąć legalne zatrudnienie w tym zawodzie bez znajomości języka. Przed pracą jest szkolenie oczywiście w j. angielskim, później w trakcie pracy także podnosi sie kwalifikacja. Pozdrawiam i zapraszam do kontaktu w razie pytań. 
25 lutego 2018 15:06 / 1 osobie podoba się ten post
W Angli jest niemożliwe podjąć legalne zatrudnienie w tym zawodzie bez znajomości języka. Przed pracą jest szkolenie oczywiście w j. angielskim, później w trakcie pracy także podnosi sie kwalifikacja. Pozdrawiam i zapraszam do kontaktu w razie pytań. 
Portal używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką cookies.