Jak wybrać właściwą agencję zatrudnienia?

Na polskim rynku działa obecnie mnóstwo agencji zatrudnienia. Większość z nich kusi „najlepszymi” ofertami pracy i „najkorzystniejszymi” warunkami – jak nie dać się nabrać nieuczciwym pośrednikom i wybrać najlepszą agencję? Posłuchaj naszych porad!

iStock_000000736447XSmall

 

Sprawdzaj, pytaj, weryfikuj


Są różne metody szukania najlepszej agencji zatrudnienia, ale jest kilka „przykazań”, o których koniecznie musisz pamiętać. Przede wszystkim, zawsze sprawdzaj, czy firma, z którą chcesz wyjechać, prowadzi legalną działalność gospodarczą. Wszystkie polskie przedsiębiorstwa posiadające osobowość prawną można znaleźć w Krajowym Rejestrze Sądowym – sprawdź, czy dana agencja w nim jest i czy podane tam dane zgadzają się z tym, co udostępniono np. na jej stronie internetowej. W tym celu należy wejść na stronę http://krs.ms.gov.pl  i wpisać nazwę agencji do wyszukiwarki.


Drugi ważny rejestr, który powinien sprawdzić każdy, kto planuje pierwszy wyjazd do pracy za granicą, to Krajowy Rejestr Agencji Zatrudnienia. Wszystkie osoby i firmy, które pomagają lub pośredniczą w znalezieniu pracy (nawet jeżeli robią to bezpłatnie), mają obowiązek znajdować się w rejestrze KRAZ. Jeśli masz dostęp do internetu, to odwiedź stronę www.kraz.praca.gov.pl – znajdziesz tam spis wszystkich agencji, które otrzymały konieczny certyfikat. W rejestrze nie ma wybranej przez Ciebie agencji? Oznacza to, że działa ona nielegalnie i lepiej omijać ją z daleka.


Bardzo cennym źródłem informacji są znajomi, ale nie zawsze są wśród nich osoby, które wyjeżdżały za granicę jako opiekunki. Można więc poszukać opinii o konkretnej agencji w internecie (np. wpisując w wyszukiwarkę hasło „nazwa agencji” i „opinie”), ale trzeba sprawdzać, czy dany portal lub forum są moderowane, ponieważ na forach internetowych często działają osoby zajmujące się marketingiem w agencjach, które podają się za opiekunki i polecają swoje firmy, zamieszczając nieprawdziwe informacje. Warto również wybierać wiarygodne portale dedykowane konkretnej branży – takie jak serwis Opiekunki24.pl.
Najlepiej wybierać te agencje zatrudnienia, które specjalizują się w rekrutowaniu opiekunek osób starszych do konkretnego kraju – np. do Niemiec.


Jak rozpoznać nieuczciwą agencję?


Sygnałem ostrzegawczym może być brak ważnych informacji na stronie internetowej firmy. Trzeba uważać zwłaszcza na te agencje, które nie podają pełnego adresu swojej siedziby lub telefonu stacjonarnego.
Nigdy nie ufaj pośrednikom, którzy oferują podejrzanie korzystne zarobki i warunki pracy. Bądź ostrożna, gdy jedna agencja proponuje Ci wynagrodzenie znacznie wyższe od innych. Uważaj też, gdy ktoś mówi Ci, że za świetną płacę prawie nic nie trzeba będzie robić, bo podopieczny jest zdrowy i w pełni sprawny. Zastanów się, jeśli rzeczywiście jest w tak dobrej formie, to dlaczego chce zatrudnić opiekunkę i tak dużo jej płacić?


Nieuczciwi pośrednicy często nie sprawdzają kwalifikacji ani umiejętności językowych, nie proszą też o przesłanie dokumentów potwierdzających doświadczenie zawodowe czy ukończone kursy kandydatów. Unikaj również współpracy z firmami, które żądają kaucji, opłat lub ustalają spotkania w miejscach publicznych (np. kawiarni) zamiast w swojej siedzibie. Nigdy nie daj się nabrać na obietnice podpisania umowy na miejscu, za granicą – umowa powinna być podpisana przez obie strony w Polsce, jeszcze przed wyjazdem. Bezprawne jest również uzależnianie wysłania Cię do pracy od rozpoczęcia własnej działalności gospodarczej lub wykupienia innych usług agencji (np. konkretnego kursu językowego lub podróży u wskazanego przewoźnika).


Dobry wybór się opłaca!


Warto dokonać przemyślanego wyboru, bo wyjazd z rzetelną agencją to gwarancja pewnej pracy bez ryzyka. Agencja nie tylko zajmie się znalezieniem odpowiadającej Ci oferty opieki nad osobą starszą czy wszystkimi formalnościami związanymi z umową, ale również zadba Twoje bezpieczeństwo i poszanowanie Twoich praw. Dzięki temu nie grozi Ci sytuacja, w której w miejscu pracy okazuje się, że wynagrodzenie będzie niższe, a obowiązki liczniejsze niż zapowiadano, co nierzadko zdarza się, kiedy pracy szukasz na własną rękę. Jeśli pracujesz dla sprawdzonej agencji, to ona stoi na straży zawartych w umowie ustaleń i pomaga Ci w rozwiązywaniu ewentualnych nieprzewidzianych problemów.


Co więcej, sprawdzona agencja dopilnuje terminowej wypłaty wynagrodzenia i wszelkich wymogów formalnych w zakresie obowiązkowych świadczeń (odprowadzanie składek emerytalnych i na ubezpieczenie społeczne). W przypadku najlepszych agencji możesz również liczyć na przynajmniej częściowy zwrot kosztów dojazdu oraz na dodatkowe prywatne ubezpieczenie OC i NW oraz zwrot kosztów leczenia w zakresie, którego nie pokrywa karta EKUZ.


Rozpoznać nieuczciwego pośrednika nie jest łatwo. Warto zaplanować sobie trochę czasu na poszukiwania – wybieranie agencji na ostatnią chwilę może Cię drogo kosztować. Nie jest możliwe opisanie wszystkich podstępów, jakie stosują nieuczciwi pośrednicy, ponieważ cały czas pojawiają się nowe, dlatego nic nie zastąpi rozsądku i ostrożności.

A może macie więcej dobrych rad, które pomogą innym opiekunkom wybrać rzetelną agencję? Zapraszamy do dyskusji na ten temat na naszym forum. Czekamy też na Wasze sposoby na rozpoznanie oszustów.

27 stycznia 2012 10:58
Hmmm , OOO a to jest dobre pytanie .......... i mysle , całkiem poważnie ze nie ma złotego środka .

Mozna czytać wiele , mozna słyszeć wiele ale kazda z nas musi sama podjać to ryzyko , bo każdy uczy sie najlepiej na swoich własnych błedach .Ja z wlasnego doswiadczenia nie polece nigdy dwoch firm ale nie bede tutaj pisac nazw(regulamin prawda Moderator???hihihi;-))))
27 stycznia 2012 12:45 / 1 osobie podoba się ten post
Każda agencja oferuje inne plusy i minusy, najważniejsze jest chyba to, żeby wybrać tą, która najlepiej komu pasuje. No i jeszcze trzeba mieć szczęście z podopiecznym.
29 stycznia 2012 13:56 / 2 osobom podoba się ten post
Ja najbardziej zwracam uwage na to co mam w umowie bo kazda agencja co innego oferuje i wymaga od opiekunki.
29 stycznia 2012 20:38
to prawda
30 stycznia 2012 07:56
Janina,moze podpowiesz na co zwracac uwage w takiej 'agencyjnej umowie'...?Napewno sa zawszw jakies haczyk lub'sidla' w ktore z niewiedzy mozna wpasc!Pozdrawiam
30 stycznia 2012 09:45
Musisz zdać się na swoją intuicję, ale umowy trzeba czytać, .

Jeśli chodzi o firmy , myślę, że wszystkie są podobne.

Ze swojego doświadczenia powiem, że nie zawsze jest tak jak inni opisują,

Pracuję w firmie, o której przeczytałam wiele złych recenzji.

Ja mam inne doświadczenia - ogólnie dobre dotyczące współpracy z firmą.

Jedynie co mi nie odpowiada to wypłata w złotówkach...
30 stycznia 2012 12:43
Zgadza sie.Opinie sa rozne i nie ma co sie nimi za bardzo sugerowac,Najpewniej to jezeli ktos znajomy Ci taka firme poleci.Ja tez jestem z agencja majaca rozne opinie,ale zaryzykowalam ,no i na razie jest ok.
30 stycznia 2012 13:10
A ja tez mysle ze opinie sa rozne i faktycznie roznia sie tylko kwotami w zaplacie i nie wolno sluchac osob trzecich bo tez mozna wyjsc na tym zle przyklad moja zmienniczka bardzo zle opisala firme ja pracuje do dzisiaj a ona nie wiem czy dostala prace dalej.opisuje tutaj duze firmy i znane
30 stycznia 2012 14:03
Ja wybrałam pierwszą lepszą, którą znalazłam, bo nie chciałam pracować na

czarno. NIe żałuję wyboru, chociaż na początku trafiłam na ciężkie przypadki, od 4

lat pracuję u tej samej pacjentki, chociaż firma chciała wysłać mnie w inne miejsce.

Należy rozmawiać z rodziną, to ona ma decydujące słowo, dotyczące pozostania,bądż zamiany.

Pozdrawiam.

.
30 stycznia 2012 15:45
Rospisalyscie sie a ja dalej nie wiem na co zwracac uwage w umowie agencyjnej Sa firmy ktore gwarantuja OC i Nw,albo strasza karami ,co sie dzieje kiedy "stlucze sie antyczna waza",jak pracodawczyni zlamie noge kto odpowiada za to Opiekunka ,ze nie dopilnowala,czy.... Zdarza sie ze po podpisaniu umowy przy pierwszej wyplacie ,zus zostal oplacony od najnizszej krajowej ,nie musze mowic ze bylo brak takiej informacji wczesniej.A zatem jak to powinno byc na tym.... umowie zleceniu....?
30 stycznia 2012 16:34
Nie wiem jak jest na umowie-zleceniu, ja jestem na umowie o pracę. W mojej agencji

proponowali ,mi przejście na umowę-zlecenie, twierdzili, że wszystko będzie bez zmian, nie bardzo wierzę i nie zgodziłam się,

Do gosi, zapytaj przed podpisaniem umowy jakie masz ubezpieczenie.

Na zapas nie marw się jak coś zbijesz czy stłuczesz to powiedz rodzinie otwarcie jak było i po

kłopocie. Jak podopieczna złamie nogę, to dzwoń po krankenwagen i do rodziny - ot i wszystko.

Najważniejsze to nie przejmować się na zapas. Jeśli chodzi o płacenie ZUS-u, to nie wiem, (moja firma płaci od najniższej, reszta to zaliczka i delegacja, albo godzisz się albo rezygnujesz.
30 stycznia 2012 18:11
Ja bym na umowe o prace nie poszła już. Na umowie zlecenie jest napisane co mam robić jakie obowiązki. Na umowie o pracę pracodawca może powiedzieć "zrób to czy tamto" a to już pachnie wykorzystywaniem. Poza tym mam to samo, ZUS ubezpieczenie i całą resztę.
30 stycznia 2012 18:14

gosh - dopiero teraz zobaczyłam pytanie od ciebie. Nie wiem czy są jakieś haczyki w mojej umowie. ja pracuję a firma płaci mi co miesiąc należne mi pieniądze. Czytałam kiedyś na jakims innym forum jak opiekunki pisały o jakichś umowach przedwstępnych, karach nakładanych przez agencje i innych dziwnych sytuacjach. Lepiej takich unikac.

30 stycznia 2012 18:33
Zgadza sie,ZUS jest od najnizszej,reszta to delegacje.Z pieniedzmi nie ma klopotu,dostaje wynagrodzenie w euro na konto walutowe.Czekam kiedy bedzie korzystny przelicznik i wtedy wyplacam.U mnie w umowie mam kare,jesli sama z wlasnej woli zrezygnuje wczesniej z pracy np.jade na 2 m-ce a wrocilabym po np.6 tyg.Karana jest tez kradziez-ale to chyba normalne.No i mam dokladnie wyszczegolnione co mam robic,a czego nie powinnam .
30 stycznia 2012 18:48
Dziekuje dziewczyny teraz mi sie toche "rozjasnilo."Czyli albo sie zgodze albo zrezygnuje za duzego wyboru nie mam...!
30 stycznia 2012 19:49
tak od ciebie zalezy i jak przeczytasz umowe
30 stycznia 2012 21:47
W umowach z agencji z tego co wiem zawsze są klauzulę o karach, ale z tego co mi wiadomo, to bardziej chodzi o to by mogli się zabezpieczyć przed arcy nieodpowiedzialną opiekunką - alkoholiczką albo coś w tym stylu.
30 stycznia 2012 22:18
No chyba działa to w dwie strony. W końcu umowa jest pomiędzy agencją i opiekunką. Obydwie strony muszą się jakoś zabezpieczyć.
05 lutego 2012 10:07
No wlasnie mam tez napisane ,ze rodzina nie powinna ingerowac w sposob w jaki sprawuje opieke,jezeli wszystko jest w porzadku.
05 lutego 2012 10:55 / 1 osobie podoba się ten post
Witam ,od jakiegoś czasu jestem niemym użytkownikiem portalu. Dziękuję w imieniu początkujących " za granicą ", jesteście nieocenieni "Prawdziwa kopalnia wiedzy " :)
05 lutego 2012 12:30
tak tutaj jest spokoj i pozadek nikt nikogo nie wysmiewa i wiele tematow moga sie przydac jak nie na wyjezdzie to potem w domu
05 lutego 2012 12:58
Na innach forach rzeczywiscie to az strach tam zagladac.Kompletna porazka.
06 lutego 2012 10:12
Ksysia said:
Nie wiem jak jest na umowie-zleceniu, ja jestem na umowie o pracę. W mojej agencji

proponowali ,mi przejście na umowę-zlecenie, twierdzili, że wszystko będzie bez zmian, nie bardzo wierzę i nie zgodziłam się,

Do gosi, zapytaj przed podpisaniem umowy jakie masz ubezpieczenie.

Na zapas nie marw się jak coś zbijesz czy stłuczesz to powiedz rodzinie otwarcie jak było i po

kłopocie. Jak podopieczna złamie nogę, to dzwoń po krankenwagen i do rodziny - ot i wszystko.

Najważniejsze to nie przejmować się na zapas. Jeśli chodzi o płacenie ZUS-u, to nie wiem, (moja firma płaci od najniższej, reszta to zaliczka i delegacja, albo godzisz się albo rezygnujesz.

Cześć .  Czy mogłabym prosić ciebie o napisanie nazwy tej agencji z której pracujesz na moje GG 6275350  Pozdrawiam .

07 lutego 2012 10:34
bardzo prosze jak możesz napisz na gg 7545397 lum meyla edytaadamek1@wp.pl w jakiej agencji pracujesz ,będe bardzo wdzieczna.
09 lutego 2012 13:40
Dziewczyny doradcie MI!! Jechać przez Agencje(przyslali papiery)Mówią ,że jestem zakwalifikowana!Pani germanistka sprawdzila mój niemiecki i kazała się uczyć gramatyki i zadzwonić na koniec marca,a tu dzis telefon,że mamprzyslać im te papiery już!Agencja z Krakowa.Dodam jeszcze,że do tej pory jeżdziłam"prywatnie",ale mam dość...Pomóżcie!!
09 lutego 2012 14:56
Dzięki Andrea! Nadal nie wiem czy dobrze robie,bo nigdzie nie mogę znalezć nic o tej firmie.Poczytam jeszcze ,poszukam..Pozdrawiam ...
10 lutego 2012 12:24

Nie tutaj takie pytania - moderator

10 lutego 2012 13:22
Do Polin81.Nie mam GG, ale jak chcesz to napisz ma maila' : kulesz.k@o2.pl
10 lutego 2012 13:24
Do Polin81 mam skape ,jak chcesz możemy porozmawiać Krystyna Kulesz. -)
09 maja 2012 13:40
No własnie, jest tyle różnych opinii na temat agencji "za i przeciw". Wydaje mi się że należy brać pod uwagę te największe i z kilkuletnim doświadczeniem, o których jest mowa na forum w innym dziale. Gwarantujące legalne zatrudnienie (sprawdzajcie REGON i KRS), skoro te agencje działają juz kilka lat i nikt ich nie zamknął to znaczy że chyba jest z nimi wporządku i oferują dobre warunki. Ja patrzyłam też po stronach internetowych, i wyselekcjonowałam z kilkunastu stron 3 - 4 a potem kontaktowałam się tylko z tymi, aby wybrać ostatecznie konkretną agencje z którą wyjechałam. :)

pozdrowienia
10 maja 2012 12:42
Basiu czy ja wiem ? uważam,że najlepiej jechać na umowę opracę może maszmniej za miesiąc alepóżniej nie szukasz emerytury.agentury dają Ci druk A1?NIE a to ważne bo można mieć kłopoty póżniej w niemczech.jadąc na umowę zlecenie jesteś tak czy siak tam nielegalnie.i to cała filozofia umów z naszymi agenturami.wypychają dziewczyny za śmieszną kasę a sami zgarniają conajmniej 750 euro.masakra.a my tam kawał zdrowia i nerwów tracimy i kawał życia z dala od domu.bo wiemy o tym ,że nikt tam dla przyjemności nie jedzie ale dlatego,że musi....pozdrawiam dziewczyny
10 maja 2012 13:00
Tak,to prawda.Jedziesz,bo musisz tego grosza zarobić.

10 maja 2012 13:01
Czy ktoś zna firmę co zatrudnia opiekunki do Szwajcarii.??

10 maja 2012 15:21
Gosiu pamiętaj, że agencje NIE oferujące druku A1 działają nielegalnie i wysyłają opiekunki tylko z chęci zysku, nie wolno na takie firmy zwracać uwagi. Jeśli takie nadal istnieją to powinny być dawno zamknięte :( Co do etatu to zgadzam się, najlepiej wybierać taką, kt
10 maja 2012 15:24
Co do etatu to zgadzam sie;, najlepiej wybierać; taką;, ktora oferuje umowe o prace. Bądź uwazna!
(przepraszam mam dzis straszne problemy z forum wiadomosci mi sie dodaja podwojnie albo nie pełna treść albo wogole znikają)
Pozdrowienia
10 maja 2012 15:39
Mam jeszcze do was pytanie, co oznacza "firma krzak" ?

Pozdrowionka :)
10 maja 2012 16:27
witaj Basia P. - chyba nas tu podpuszczasz dziewczyno!!!!Masz juz swoje latka i nie słyszałąś nigdy o "firmach-krzakach",nie chce mi sie wierzyc......Ale już wyjaśniam -jest to firma ,która istnieje przez chwilę,najczesciej są to firmy pożyczkowe,ponaciągaja ludzi na kasę i znikają ,agencje pracy też się takie trafiaja -potem w ich siedzibie zero śladu po nich i otwieraja dzialalnoś w innym miejscu,lub pod inna nazwa,znów chwilke funkcjonuja i zeruja na naiwnych - i tak w kółko.Dlaczego akurat określa sięje "krzak" trudno powiedziec ale to okreslenie jest uzywane w calym kraju od dosyc dawna.Mam nadzieje ze zaspokoilam twoja niewiedzę.Pozdrawiam
10 maja 2012 17:17
Basia_P a co to jest sprawdzian?;)
10 maja 2012 17:18
Basia_P wiem bo ktoś mnie dziś uświadomił właśnie....ale cóż kasa kasa kasa
10 maja 2012 18:50
kasia63 dziękuję, nie wiem właśnie, a widze że ten termin się powtarza



gosia35 jaki sprawdzian?



Pozdrowienia
11 maja 2012 09:03
Basia_P ,,krzak,, to raczej termin znany ...teraz może zapomniany lecz kilka lat wstecz dużo się o takich słyszało....
11 maja 2012 22:38
gosia35 said:
Basiu czy ja wiem ? uważam,że najlepiej jechać na umowę opracę może maszmniej za miesiąc alepóżniej nie szukasz emerytury.agentury dają Ci druk A1?NIE a to ważne bo można mieć kłopoty póżniej w niemczech.jadąc na umowę zlecenie jesteś tak czy siak tam nielegalnie.i to cała filozofia umów z naszymi agenturami.wypychają dziewczyny za śmieszną kasę a sami zgarniają conajmniej 750 euro.masakra.a my tam kawał zdrowia i nerwów tracimy i kawał życia z dala od domu.bo wiemy o tym ,że nikt tam dla przyjemności nie jedzie ale dlatego,że musi....pozdrawiam dziewczyny

Z tego, co wiem, przy umowie-zleceniu, jeśli odprowadzane są składki do ZUSu, to normalnie otrzymujesz A1, bez problemu. Nie ma znaczenia, czy to umowa o pracę czy zlecenie. I składki przy zleceniu tak samo doliczają się do emerytury...Tak wyjaśniła mi pani w mojej agencji :)
11 maja 2012 22:43
krysiaz said:
gosia35 said:
Basiu czy ja wiem ? uważam,że najlepiej jechać na umowę opracę może maszmniej za miesiąc alepóżniej nie szukasz emerytury.agentury dają Ci druk A1?NIE a to ważne bo można mieć kłopoty póżniej w niemczech.jadąc na umowę zlecenie jesteś tak czy siak tam nielegalnie.i to cała filozofia umów z naszymi agenturami.wypychają dziewczyny za śmieszną kasę a sami zgarniają conajmniej 750 euro.masakra.a my tam kawał zdrowia i nerwów tracimy i kawał życia z dala od domu.bo wiemy o tym ,że nikt tam dla przyjemności nie jedzie ale dlatego,że musi....pozdrawiam dziewczyny

Z tego, co wiem, przy umowie-zleceniu, jeśli odprowadzane są składki do ZUSu, to normalnie otrzymujesz A1, bez problemu. Nie ma znaczenia, czy to umowa o pracę czy zlecenie. I składki przy zleceniu tak samo doliczają się do emerytury...Tak wyjaśniła mi pani w mojej agencji :)

Na umowe zlecenie jest sie w Niemczech nielegalnie??? Jak to??? Jestem zdziwiona bardzo i cos mi sie wydaje, ze mija sie to troche z prawda. Czy moze mi to ktos wytlumaczyc? Ja mam wlasnie umowe zlecenie (inaczej kontrakt) i nie wydaje mi sie abym byla w Niemczech nielegalnie... Nie bardzo wiem, co miala autorka posta na mysli.
12 maja 2012 09:06 / 1 osobie podoba się ten post
Wydaje mi sie, ze to kolejna podpucha. Na umowie - zleceniu, praca w delegacji jest sie w DE calkowicie legalnie! Funkcjonowanie firm zlecajacych prace sprawdzic mozna w sieci bardzo latwo. jesli firma nie podaje numeru zezwolenia, nie istnieje w KRS - wiadomo, jest to cos, co nalezy omijac szerokim lukiem.
No i oczywiscie - czas pracy liczy sie do emerytury.
12 maja 2012 09:43
Andrea: Ograniczenie 183 dni dotyczy tych przypadkow, kiedy pracownik jest na miejscu zameldowany i zgloszony do odp. urzedow. W przypadku pracy w delegacji ta zasada jest omijana i wiem, jak ale to inna bajka, w kazdym razie - firmy wysylajace pracownika w delegacje NIE moga miec oddzialow, ani placowek na terenie DE, musza byc zarejestrowane i musza prowadzic dzialalnosc na tereneie PL. Tak to mniej wiecej dziala. W kazdym razie - pracownik jest legalnie.
12 maja 2012 10:20
Ewka_62 inaczej um zlecenie nie jest dobrym rozwiązaniem dla młodych osób myślę tu o emeryturze bo w końcu mamy pracować do 67 roku życia hihi .a teraz w trochę żartu ...nie wyobrażam sobie siebie jako opiekunki,która z z balkonikiem pojedzie opiekować się osobą na wózku.....a wy dziewczyny jak siebie wyobrażacie.....ach ta wyobrażnia....miłego dnia dziewczatka
12 maja 2012 10:22
a zresztą jedziemy tam po to aby zarobić i szybko wypalić się bo nie ma reguły czy anioł czy diabeł...siada wszystko po 2 miesiącach pobytu tam
12 maja 2012 14:58
gosia35 said:
Ewka_62 inaczej um zlecenie nie jest dobrym rozwiązaniem dla młodych osób myślę tu o emeryturze bo w końcu mamy pracować do 67 roku życia hihi .a teraz w trochę żartu ...nie wyobrażam sobie siebie jako opiekunki,która z z balkonikiem pojedzie opiekować się osobą na wózku.....a wy dziewczyny jak siebie wyobrażacie.....ach ta wyobrażnia....miłego dnia dziewczatka

A ja dowiedziałam się drogą mailową od Pani z mojej agencji (nie dawało mi to spokoju i musiałam się skonsultować ;-D) , że dla osób, któe urodziły się po '68 roku, nie ma już czegoś takiego jak staż pracy. Wiek emerytalny owszem, ale staż pracy już nie. Skoro tak, to chyba wygodniej pozostać przy umowie zlecenie, prawda? Hm... Pani tłumaczyła, że zarobki przy umowie zlecenie i umowie o pracę są diametralnie różne. Myślę, że warto zainwestować tą kase (różnice jaką się ma na umowę zlecenie w stosunku do umowy o pracę) na jakiś trzeci filar... czy coś w tym rodzaju. Jakoś sobie odkładać to samemu w każdym razie. Werzycie w nasz polski ZUS? eh, ja już się troche pogubiłam i już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Ile osób, tyle różnych opinii.Każdy ma tu swoje zdanie i nie wiem komu w co powinno się wierzyć. Najlepiej chyba zobaczyć na własnym przykładzie i wybrać to, co dla człowieka najlepsze :)

Dziewczyny, jak tam pogoda u Was? Słoneczko Was rozpieszcza swoim ciepełkiem?

 
15 maja 2012 22:17
moim skromnym zdaniem ZUS to zwykli zlodzieje i oszusci, dlatego ja tam od kilku lat stale sama sobie odkladam na starosc :) bo na nich to nie ma co liczyc, zreszta niech sobie wprowadzaja co chca, ja tam nie zamierzam do 67 roku tyrac :)
16 maja 2012 09:10
Ewka... rozumiem z Twojej wypowiedzi, że osoby urodzone w 1968 r. jeszcze łapie staż pracy i po wypracowanym stażu mogą przejść na emeryturę bez względu na wiek. Jak wiesz coś więcej na ten temat to napisz. Ja akurat 68 rocznik więc mnie to interesuje.
Portal używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką cookies.