Dla tych co maja doła

22 października 2013 22:16 / 1 osobie podoba się ten post
no i super !!! Buziak
22 października 2013 22:18
opiekunDE

Nie jestem pewien ale, chyba mozna ddatkowo doinstalowac jezyk, zapytaj o to zapytaj wujka google, kiedys gdzies natknalem sie na stronke w tym temacie.
 
pozrdrawiam :)

dodatkowo sie raczej nie da tak mowi wujek google.Mozna przeinstalowac calosc i jest dostepna na stronie producenta wersja w j.polskim Wiec dam rade
22 października 2013 22:22
Widzisz jak ktos chce to potrafi a Ty odrazu ''nie ma opcji'' hehehehehe. Napisz pozniej czy sie udalo, sam nosze sie nad kupnem nokii, czekam na 1520.
22 października 2013 22:23
dam rade Przeinstaluje go.Przeciez mam laptpoa i net.A zegar to słoneczny dostałas i czekasz na pogode ha ha
22 października 2013 22:32
ORIM

Ja tez mam doła ha ha dzis dostałem od ziecia dziadka nowiutkiego smartfona na windosie.Śliczniutki,zgrabniutki taki ze ach i och.Tylko po niemiecku caly i nie ma obcji zmiany jezyka !!!!!

Wiem, że w Polsce w dawniejszych telefonach potrafili wyczarować zmianę języka. Nie pamietam ile to kosztowało, ale wg tego co zarabiamy to grosze :)) Ja sama kupiłam kiedyś Nokie w Niemczech jak mi telefon siadł i musiałam się naumieć po niemiecku. Jak już się przyzwyczaiłam to mi szkoda było za zmiane języka i wolałam jakiś nowszy model telefonu sobie kupić.
24 października 2013 21:49 / 1 osobie podoba się ten post
Malina

Witam dzisiaj,no proszę jakie oświecone dziewczyny,tez słyszałam o tych kulkach ale nie wypróbowałam jeszcze,napisz jakie doznania,czy boli?czy ma boleć?.Pozdrawiam

Kulki stosuje sie jako profilaktykę nietrzymania moczu. Takie kulki, a właściwie ich rozmiar dobiera lekarz ginekolog. Generalnie chodzi tu o ćwiczenie mięśni Kegla. Polecam.
24 października 2013 21:51
MeryKy

Wiem, że w Polsce w dawniejszych telefonach potrafili wyczarować zmianę języka. Nie pamietam ile to kosztowało, ale wg tego co zarabiamy to grosze :)) Ja sama kupiłam kiedyś Nokie w Niemczech jak mi telefon siadł i musiałam się naumieć po niemiecku. Jak już się przyzwyczaiłam to mi szkoda było za zmiane języka i wolałam jakiś nowszy model telefonu sobie kupić.

Ja mam NOKIĘ i jak chce napisac smsa po niem ustawiam zmianę języka sama .Skoro sama to robię , tzn że nie jest trudne:)
24 października 2013 23:37 / 3 osobom podoba się ten post
Moja dupa byla taka miekka,ale z czasem sie zrobila bardzo twarda i dusza tez jakos tak z dystansem do wszystkiego:)Co nas nie zabije ,to nas wzmocni:)Ehhhhhhhhhhhh,teraz ,to chyba juz nic mnie nie zadziwi,moze wkurzyc,ale nie bedzie wyniszczalo,taka sie zrobilam.....:(
25 października 2013 12:52
zgadzam się .
25 października 2013 12:54

Marsz do regulaminu! Moderator

25 października 2013 16:23
aniananowo

Ja mam NOKIĘ i jak chce napisac smsa po niem ustawiam zmianę języka sama .Skoro sama to robię , tzn że nie jest trudne:)

To zależy jaki ma zestaw języków przy zakupie. W Niemczech kupiłam i były tylko niemiecki, turecki, angielski i chyba włoski. Polskiego nie było wiec nie szło przestawić.
25 października 2013 17:47 / 5 osobom podoba się ten post
hogata76

Moja dupa byla taka miekka,ale z czasem sie zrobila bardzo twarda i dusza tez jakos tak z dystansem do wszystkiego:)Co nas nie zabije ,to nas wzmocni:)Ehhhhhhhhhhhh,teraz ,to chyba juz nic mnie nie zadziwi,moze wkurzyc,ale nie bedzie wyniszczalo,taka sie zrobilam.....:(

A ja się przychylam do wypowiedzi pana Jacka Walkiewicza, który w jednym z wykładów powiedział, że to nie prawda, że co nie zabije, to wzmocni... "Co nie zabije, to nie zabije. Wcale nie musi wzmacniać. Potrafi sponiewierać i zostać na całe życie."
25 października 2013 18:44 / 1 osobie podoba się ten post
giunta

A ja się przychylam do wypowiedzi pana Jacka Walkiewicza, który w jednym z wykładów powiedział, że to nie prawda, że co nie zabije, to wzmocni... "Co nie zabije, to nie zabije. Wcale nie musi wzmacniać. Potrafi sponiewierać i zostać na całe życie."

Nie slyszalam tego,ale podoba mi sie ,Blizsze prawdy,
25 października 2013 19:03 / 1 osobie podoba się ten post
No dobrze juz dobrze,ale ja jednak wole sobie tak pozytywnie sie nakrecic:)Latwiej sie zyje,a to co powiedzial pan Jacek Walkiewicz(moze i ma racje)napewno nie napawa optymizmem:(Na sile dolowanie sie doprowadza do choroby duszy,a to juz jest zle,wiec pytam po co?
25 października 2013 19:03 / 2 osobom podoba się ten post
Ale to od nas zalezy, co zrobimy z wlasnym doswiadczeniem, mozemy cale zycie sie uzalac , ze cos nas spotkalo, albo jakas nauke z tej lekcji wyciagnac, wybor nalezy do nas :)