Wyciagam stary topik ale jak wazny i ułatwiajacy nam zycie.Dzisiaj dopakowałam do bagazu kozaki,byłam powolona moim pomysłem na przechowywanie ich przez dłuższy czas w szafie z nadzieja,że cholewa nie ulegnie odkształceniu. Sa jak nowe i żebym nie zapomniała podzielic sie z Wami jak to zrobiłam, napisze choć to czas na inne rady dotyczące makijażu a nie przedłużyć mlodość butów.Po wyczyszczeniu kozaków włożyłam do kazdej cholewki butelke po napoju i nie tylko, że z butow jestem zadowolona to jeszcze przypomnialam sobie jak rozne wtedy napoje piłam do dzisiejszych.
