Na wyjeździe #3

16 października 2013 22:15 / 1 osobie podoba się ten post
Jesli chodzi o internet to ja zawsze wstawiam bajer że jest mi to rzecz niezbędna bo domowe rachunki /prąd,gaz itd./opłacam przez internet.To częściowo prawda,ale głównie chodzi mi o nasze kochane forum oczywisciew każdym razie argument z rachunkam działa,zawsze mam bezproblemowy dostęp do sieci
16 października 2013 22:19
Marta

Jesli chodzi o internet to ja zawsze wstawiam bajer że jest mi to rzecz niezbędna bo domowe rachunki /prąd,gaz itd./opłacam przez internet.To częściowo prawda,ale głównie chodzi mi o nasze kochane forum oczywiscie:-)w każdym razie argument z rachunkam działa,zawsze mam bezproblemowy dostęp do sieci

Dokładnie i ja tak powiedziałam,że musze opłacać rachunki,córce wysyłać pieniądze itp. No i zlitowali się.
Ale najlepsza była babcia,jak już miała net,to przyszła do mojego pokoju żeby pokazać jej jak to wygląda he,he,he
16 października 2013 22:38
Mnie kiedys babcia wyslała do pokoju żebym poczytała sobie/była to babcia bardzo uczona i uważała że każdy powinien czytać książki/,na co ja jej odp.'moja książka jest tu"i dałam jej tableta,babcia ogladała ,próbowala przewracać strony,ale nijak sie nie dało 
16 października 2013 22:45 / 1 osobie podoba się ten post
No musze to napisac.Moja "ostra" babcia nie dosyć,że już kluczy i pieniędzy nie pilnuje,pozwala uprac swoje rzeczy,to własnie powiedziała mi "dobranoc",jestem w takim szoku,że chyba nie usnę.Żeby chociaż popiła ,ale nie,na trzeżwego to powiedziala.:)
16 października 2013 22:58 / 1 osobie podoba się ten post
Jesli jutro powie dzien dobry to juz calkiem ją przekabaciłaś Z innej beczki: macie jakis sposob jak dobrac sie do orzechow włoskich,uzbieralam sobie na spacerze i mam apetyt na nie,ale w domu nie ma dziadka do orzechow,jest tylko dziadek prawdziwy...no i juz spi w dodatku...
16 października 2013 23:00
Marta

Jesli jutro powie dzien dobry to juz calkiem ją przekabaciłaś:-) Z innej beczki: macie jakis sposob jak dobrac sie do orzechow włoskich,uzbieralam sobie na spacerze i mam apetyt na nie,ale w domu nie ma dziadka do orzechow,jest tylko dziadek prawdziwy...no i juz spi w dodatku...

Drzwi :)) Dobranoc :))
16 października 2013 23:05 / 1 osobie podoba się ten post
Marta

Jesli jutro powie dzien dobry to juz calkiem ją przekabaciłaś:-) Z innej beczki: macie jakis sposob jak dobrac sie do orzechow włoskich,uzbieralam sobie na spacerze i mam apetyt na nie,ale w domu nie ma dziadka do orzechow,jest tylko dziadek prawdziwy...no i juz spi w dodatku...

Ja wkładałam takiego orzecha między drzwi a futrynę i zamykając te drzwi pękała łupina,ale nie polecam tej metody bo sporo sprzątania.Możesz rozłupac na pół wkładając czubek noża w najmiększe miejsce czyli spoiwo orzecha i przekręcić lekko ten nóż,ale tez nie polecam bo mmożesz się pokaleczyc.Zostają jeszcze własne zęby,ale sama wiesz....Widziałam,że wrony rzycają takiego orzecha na ulicę z wysokości,może tak spróbuj ...:)
16 października 2013 23:11
Najlepszy sposób maja wrony ale jestem na parterze a wchodzic na dach ryzykowne...czubek noża..rozłupały sie na połówki ,trudno zjeść...drzwi owszem ale huku tyle narobiłam że w obawie przed obudzeniem dziadka,zrezygnowałam po jednym orzechu...
Ehh,ide poszukać młotka
16 października 2013 23:13 / 3 osobom podoba się ten post
Tak, młotkiem na pewno bedzie ciszej:))))
16 października 2013 23:26
Młotka nie znalazłam,ale znalazłam mozdzież,taki starodawny,wielki mosiężny,łupie orzechy jak talala.pojem sobie i ide spac,dobranoc wszystkim
17 października 2013 00:21
Marta

Młotka nie znalazłam,ale znalazłam mozdzież,taki starodawny,wielki mosiężny,łupie orzechy jak talala.pojem sobie i ide spac,dobranoc wszystkim

jakies kombinerki poszukaj,bynajmniej huku nie narobisz heheh
17 października 2013 07:33
Witam w czwartkowy poranek ;)). Czy ktoś wie czy Kruszynke zabrał busik?? i może już jest w domku...
17 października 2013 08:31
WITAM----1 dzionek i jada z domku do domku ..
17 października 2013 09:04
Witam i miłego dzionka życzę,Grazys a kto cię tam zmienia,bom ciekawa,miłego dzionka.
17 października 2013 09:19
Witam w ten piękny dzień.
U mnie słońce ostro świeci, dziadek zaraz jedzie załatwić swoje sprawy , a babcia ogląda TV.
Ja dopiero co śniadanie skończyłam , i próbuje wypić kawę ( od 8.00 ) , ale wiadomo jak nie to, to co innego.
A tak fajnie mi sie spało :/