No nie mogę :)) Mało sie nie zakrztusiąlm :) Własnie dzis rozmawialismy z Manem..i on sie pyta:" To tę siekiere ty przywieziesz z DE czy ja mam tu kupić?"
- No przecież nie bede żelastwa targac ze sobą - mówie
- A co to dla ciebie ? - mówi Man - I tak wozisz różne różności.
- Ale nie żelazo!!
- Przecież to nie ty bedziesz to dźwigać tylko ja - powiedzial Man
- Ale za nadbagaż to ja bede płacic mój drogi.
-Nie Żabciu MY bedziemy płacili.
Nożesz...:))
