Na wyjeździe #3

14 września 2013 22:35
No dołączyła do nas moja koleżanka Aga10!
Powiedziałam jej o forum i jest zalogowana!
To bardzo fajna Babeczka!!!


Aga10 odezwij się! Cieszę się, ze jesteś z nami! Fajne zdjątko masz na avatarku!
14 września 2013 22:38
Witaj Aga10:)U nas czasem tak ,a czasem siak,jednak zawsze wesolo:)
Zdjatka avatarka nie widze ,ale i tak Witaj:)
14 września 2013 22:42
No się wzięła wylogowała właśnie... szkoda... to  bardzo ciepła i dobra Dziewczyna... 
muszę ją podszkolić jutro i będzie się udzielać mam nadzieję... :DDD
 
Aga10 skontaktuję się z Tobą jutro!
14 września 2013 23:01 / 1 osobie podoba się ten post
Cześć Ago10, koleżanko Tali :)
14 września 2013 23:37
iwunia

A moja śniadanie je UWAGA-o 5 rano!!!!!!!

O nie tak szybko to ja bym nie chciała wstawac!!!! hehe
15 września 2013 06:02
HHHHHHHHHHHHHHHHeeeeeeeeeeeejjjjjjj Pobudka, co to za leżakowanie?????????
15 września 2013 07:23 / 1 osobie podoba się ten post
Witam,dziś mam wolną niedzielę a tu pada,brrr i co ja biedna będe robić w taką pogodę,nie uśmiecha mi się wolnego spędzać w domu coś wymyślę,udanego dzionka.
15 września 2013 07:32
Witam z samego rana przy ostatniej niedzieli dziś w nocy wyjazd do domku!!!!
15 września 2013 07:34 / 1 osobie podoba się ten post
Dzen doberek no oki Mamb melduje sie na posterunku hehe,Mamuska pospij jeszcze troche,u mnie narazie złota jesien,choc miałam pozwolenie pospas do 10 dzis ,Hans miał przykazane od zonki rowniez spanie do 10-ej no ale wstaje kto wie o ktorej sie obudzi hehe,wczoraj posiedziałysmy troche.a tu jeszcze pflegdinst przyjdze nie wiadomo o ktorej,no i dzedzielny poranek po wizytach bedzie prawie obiad ,eeeeeeeeeeeeeee szybciutko zleci dzionek miłego spokojnego dnia zycze usmiechnietego:)))))))))))))))))))))))) Anusia 02szerokiej drogi zycze:))))))))))) i wszystkim wyjezdzajacym:)))))))))))))))
15 września 2013 07:41
Wczoraj miałam "wieczór przy świecach" ... Wszystko wysiadło.., ale pierwszy padł komp... Kiedy światło oddali nawet nie wiem... Dziś już wszystko w porządku... i mogę wszystkim miłego życzyć....))))
15 września 2013 07:41
Mamuela nie mogę hi,hi mam wolne ale zawsze robię dziadkom śniadanie i potem,mam wolne ale dziś ,no nie już wcześniej zauważyłam skutki opieki mojej zmienniczki o której wam pisałam,babcia jest pobudzona bo ona nie sprawdza czy babcia łyka tabletki,więc babcia ma wstawać o 8 dziś po 7 słysze że chodzi wchodzę na góre a tu babcia już ubrana śniadanie szykuje,kazałam się jej jeszcze położyć,podejrzewam że nawet się nie myła bo zawsze ja to kontroluje,dziadek znów na nią zły będzie.
15 września 2013 07:42
Anusia02

Witam z samego rana przy ostatniej niedzieli dziś w nocy wyjazd do domku!!!!

Anusia szerokości.
15 września 2013 08:02
Anusia02 szerokiej drogi:):)
A mnie dzisiaj przy niedzieli obudziła pani z Pflegedinst.... zawsze przychodzą między 8.00 a 9.00 a ta dzisiaj wpadła o 6.30 i sciagnęła tą moją bidulinkę z łóżka i teraz śpi na sofie a ja piję kolejną kawę:):):)
Mamusia u mnie też dzisiaj żadna fajna pogoda... zimno i pada:(
Mimo to pozdrawiam wszystkich cieplutko:):):)
15 września 2013 08:32 / 1 osobie podoba się ten post
giunta

Biegałam dotychczas w granicach 47/48minut. Czas z wczoraj 47:02 a dzisiaj mimo beznadziejnego samopoczucia nastąpił przełom, bo 45:33. Z takim czasem i odpowiednim treningiem są dobre rokowania na złamanie 3:30h w maratonie... Pierwotnie zakładałam sobie, że chcę pobiec poniżej 4 i też będzie git.... No ale zobaczymy... :)

No ,no-pięknie!!!Ale ja też dopiero spojrzałam ,że ty (bez obrazy)moją córką byś mogła być ,toć nie dziwota.że takie czasy wykrecasz!!!Ale ja się i tak cieszę z tego co robię ,bo jak zaczynałam hehee lepiej nie mówić.Teraz mam problemy z kręgosłupem więc nie biegam,ale jak wróce do domu to jazda,bo mnie wszystko boli odtego niebiegania heheh pozdrawiam...
15 września 2013 08:39 / 2 osobom podoba się ten post
"To ostatnia niedziela......."
Witam:):):)
Andrejka Ty tez spiewasz?Wczoraj Tali mowila ,ze bedzie ze mn spiewac ,a Ty widze tez,ale my rozspiewane:):):)
Wczoraj jednak zasnelam i........Obudzilam sie o 3.30:(Meczylam sie tak do 7.00,niby spalam ,ale nie spalam .Teraz ,to mi sie chce spac.....Wlasnie dlatego nienawidze poobiednich drzemek:(
U mnie za oknem slonce,sweze powietrze...Nawet milo:)Jestem juz podekscytowana wyjazdem,jeszcze pare dni,a ja juz bym poleciala jak na skrzydelkach:):):)Bede w domu w piatek wieczorem,a ja juz mam zaplanowana sobote i niedziele hahahahaha:D:D:D:D:D
Obiad na sobote i niedziele,tez juz zaplanowany-dzieciaki czejkaja:):):)Och te chwile powitania, sa niesamowite:)
Milego dnia Wam zycze:)
"To ostatnia niedziela........lalalala"