Siemka... troche mam dylemat... Babcia dzisiaj mało rozmowna i raczej nie szukająca towarzystwa, właczyła sobie telewizor i ogląda wyścigi samochodowe, a ja nie wiem co począć ze soba? zostawic samą niech sie gapi w ten telewizor czy bez sensu siedziec tam z nią i gapic sie równiez ... tylko nie wiem po co?
