27 kwietnia 2014 12:37 / 1 osobie podoba się ten post
EvvexWichura,ja przedstawiłam swój punkt widzenia ,pisze ze swojej perspektywy,30lat pracuje w tym zawodzie,cały czas się kimś opiekuje,teraz robie to za godziwe pieniądze.5 razy dziennie brakuje mi cierpliwości,często mi ręce opadają,ale dzięki temu że lubię te prace,daje rade,jest mi łatwiej.Po prostu normalny człowiek nie da rady babrać sie w pampersach,znosić rozłąke z rodziną,być narażony na to wszystko z czym musimy sie mierzyć,może jestem naiwna,ale nie uwierze że można to wszystko znosić tylko za kase.
Evvex uważam, że jestem całkowicie normalna, a babram sie w pampersach, znoszę rozłąką z moimi małymi dziećmi.
Uwierz mi, że robię to wyłącznie dla KASY. Tylko pracując tutaj jestem w stanie utrzymać rodzinę.
A dlaczego opiekunka: nie dlatego, że o tym marzyłam albo z powołania.
Z wygody: mam mnóstwo czasu dla siebie, praca jeżeli dobrze się trafi bezstresowa, nie muszę martwić się o wynajem mieszkania i utrzymanie.
Mogłam jechać do Włoch do pracy w barze, ale za porównywalne pieniądze trzeba pracować 7 dni w tygodniu, od 8 do 19, ciągle w biegu,
stres ze strony szefa, kolegów z pracy, klientów....
A to, że robię to wyłącznie dla kasy nie oznacza, że nie mam do tego predyspozycji. Tak na marginesie: lubię tę pracę :)))