Na wyjeździe #4

10 grudnia 2013 13:57
Fajnie macie, na Warmii rano -10, teraz -2.Zimno, mokro, pochmurnie, brr...
10 grudnia 2013 14:13
Muszę o tym pomyśleć i to poważnie, nie lubię zimna.
10 grudnia 2013 14:16 / 1 osobie podoba się ten post
ryba

Muszę o tym pomyśleć i to poważnie, nie lubię zimna.

No ja tez i bedziemy chyba szukac pracy opiekunek na Majorce,tam tez duzo staruszkow Niemcow hahahah:D:D:D:D:D:D:D
10 grudnia 2013 14:20 / 1 osobie podoba się ten post
We Friedrichsdorf też cieplutko!
Co prawda nie wychodziłam dziś jeszcze, ale zakręciłam grzejniki, bo słoneczko grzeje mi moje poddasze! 
Znowu będzie cudny zachód słońca. U jednych pacjentów mają niesamowity widok, to sobie dziś z nimi znowu popodziwiam! :D
10 grudnia 2013 14:22
U mnie w Frankenthal tez cieplutko , slonko pieknie przygrzewa....wiosna poprostu
10 grudnia 2013 14:24
romana

Na razie działa rada Emilii, dziadek jest zdziwiony, bo ktoś mu nagle w ustach lekko grzebie, lecz nie wie, że bez tego będzie coraz gorzej. Zobaczymy, co syn powie na ten patyczek z gazą, o strzykawce wspomnę dzisiaj gdy wpadnie. Pflegedienst nie ma, pewnie lekarz powiedział synowi, że odejście ojca to kwestia paru dni. Lekarz ma być w czwartek.
 
Trudne to jest patrzeć na powolne odejście człowieka, który wyglada coraz bardziej jak trup, a wcześniej był miłym, pogodnym człowiekiem. Ale co robić, taka nasza praca!
 
Misiu, może spróbuję mu wyczyścic tak usta jak piszesz za jakiś czas, teraz go oswajam z herbatą na gaziku. On był zawsze bardzo samodzielny, nawet teraz próbował jeszcze pić z filiżanki mimo kompletnej trzęsawki, więc chyba powinnam wprowadzać stopniowo różne nowości. Poza tym boję się, że dostanie odruchu wymiotnego.

Te patyczki może dostaniesz w aptece. O ile dobrze pamiętam to się nazywały Stik, ale to nie pełna nazwa...
A co do gazy to po niemiecku to Gazin po prostu... 
 
Acha przypomniało mi się też, że pielęgniarka radziłą do wody dodać trochę oliwy z oliwek, dzięki niej tak szybko śluzówka nie wyschnie... sprzwdziłam i działa...
10 grudnia 2013 14:27 / 1 osobie podoba się ten post
alinka1339

U mnie w Frankenthal tez cieplutko , slonko pieknie przygrzewa....wiosna poprostu

Zabraliscie caly dzisiejszy przydział słońca-nieładnie:)
10 grudnia 2013 14:28
He he! Ty w pracy czy na urlopie jesteś?
 
A wrzuć jakąś fotkę...  Hę? 
10 grudnia 2013 14:29
Ufff! Ja się uporałam z częścią mojego dywanu i kanapą...
wydaje mi się, że wyglądają ciut lepiej, ale pozostałe plamy muszę czymś mocniejszym potraktować...
jutro część druga walki!
10 grudnia 2013 14:33
No fajnie u nas, ciepło i słońce świeci.
Geronimo, nikt do mnie nie dzwonił, nic mi się nie wyświetla.
10 grudnia 2013 14:35 / 1 osobie podoba się ten post
Dzięki Geronimo, ale niestety na ten moment odpadają u mnie wszelkie finansowe rozpusty... 
choć aparacik mnie korci...
 przed ok dwa miechy będziemy się utrzymywać tylko z mojej pensji, więc ni dy rydy... :((( 
10 grudnia 2013 14:38
Dostałam taki specjalny proszek od znajomych, którzy mają sklep z dywanami i sami czyszczą...
dywanu nie mogę na mokro czyścić, bo jest nie przyklejony... 
ten proszek dobry, ale poprzednia lokatorka miała psa i chyba on tak ten dywan zaświnił, że trzeba szorować szczotą... 
Masakra!!!
10 grudnia 2013 14:40
barbarella

No fajnie u nas, ciepło i słońce świeci.
Geronimo, nikt do mnie nie dzwonił, nic mi się nie wyświetla.

Basiu pisałam Ci meila...
Weekend mam wolny i może się spotkamy?
Jeśli masz czas i ochotę... 
10 grudnia 2013 14:45
Tali

Basiu pisałam Ci meila...
Weekend mam wolny i może się spotkamy?
Jeśli masz czas i ochotę... 

Zaraz zajrzę, muli mi się laptop i poczta godzinę otwiera, z nerwów już kilka dni nie zaglądałam.
10 grudnia 2013 14:47 / 1 osobie podoba się ten post
Hehe! Za oknem wiosna a tu w radio mi o Świętach śpiewają...
dziwnie mi jakoś... w ogóle nie czuję tych Świąt...

A u nas w Polsce zima na całego... moje kochane Góry Sowie zasypane śniegiem...