Ale tylko przez 3 dni bo mi sie tam nie podobało:):):):)
Ale tylko przez 3 dni bo mi sie tam nie podobało:):):):)
A nie możecie przejść metamorfozy zatrudnienia? Rodzina wymawia umowę agencji i zatrudnia Ciebie sama, np. syn jako pracodawca - podpisujecie Arbeitvertrag, wypełniasz dokumenty dotyczące zameldowania w miejscu zatrudnienia iag encja przestaje zbierać profity, rodzina daje Tobie tyle ile się dogadacie i w gruncie rzeczy wszyscy na tym lepiej wychodzą...
Jest ciemno, zimno i do domu daleko:((((cholery idzie dostać
A kto to sprawdzi????????Agencja???Na pewno nie -rodzina zrywa umowę z agecja i finito.A Ty też zawsze możesz powiedzieć ,że zmieniasz firmę.To są typowe straszaki na opiekunki-czasy niewolnictwa minęły lata temu...:)
... Jest wysprzątany pokój, czysta pościel, polskie radio i forum opiekunek ... i jest git
kasia63, no niby tak , ale jak Arabar mowi ,Zoll. Agencja moze chciec sie mscic i powiadomi Finanz Amt ze Opiekunka na czarno jest "zatrudniona" u tej rodziny.... .
a jak zatrudni sie na Gewerbe to jak Amelka mowi , wiekszosc firm ma haczyki, ze jak zatrudni sie u rodziny sama bez agencji to kara np 1000 €
ojej ale wpadka ojej . co teraz ze Mna bedzie ?
A pytanie do Szanownych Kolezanek - Opiekunek?
Czy stroicie sie na wyjezdzie ? Czy raczej najgorsze ciuchy bierzecie ze soba? Jak sie ubieracie ogolnie na stancji?
W p.........e nie w miejscowosci jestesta,dzisiaj to ja juz podpadne nie ma wentla:)
Cosik w umowie wiem,ze jest--dzis naprawde nie mam glowy do myslenia....Jesli chodzi o "gore" to nie wiem(czerwony byl jak indor--a taki przystojniak!!!),Kasiu on ma powazna firme,bede tak pisala,zeby w razie czego nie zrozumieli. Ma zaklad,zatrudnia kilkadziesiat osob,w intrnecie jest ten "zaklad"---robi wiatraki..lubie jak gdzies leci sluzbowo,bo w bezclowym na lotnisku w danym panstwie kupuje zawsze dla mnie wagonik Marlboro,juz palilam oryginalne amerykanskie,chinskie itd.Wracajac do tematu nooooo,nie wiem,czy jak bedzie zagrywka z P. nie bedzie sie bal ryzykowac,bo wiesz mozliwe ,ze przez glupia podpadke moze duzo stracic...jezeli w umowie ma dajmy na to,ze przez jakies tam m-ce nie moze bylego pracownika P.i doba,zatrudnic..Boje sie,zeby nie chcial czasami dawac ze swojej kieszeni,bo glupio bede sie czula.Dzis zapytal mnie o jakie wieksze pieniadze walcze---ja mu powiedzialam ot tak palnelam,ze o 3 stowy,a to nieprawda,bo gdyby P i doba,dala mi nawet 150 wiecej to siedzialabym cicho na d......e:)........ale chaotycznie pisze,juz w tych nerwach nie kontroluje:)
wysprzatany pokoj ale nie mój, pościel czysta ale niemiecka, radia brak, opiekunki dzis bez seksownego tematu-no i jakie git?:)