Na wyjeździe #5

24 lutego 2014 20:55
ivanilia40

Córka ma 57 lat,ale raczej nie wymuszę na niej niczego.

To jednak musisz te uniki ćwiczyć. A tak poważnie to do kiedy będzie z babcia w miarę ok, to zostaniesz a jak sie pogorszy to co ??  Co będzie jak nie będzie spała w nocy i bedzie łazikowała byle gdzie ???
 
Eeee  nie ma co gdybać, musisz poczekać. 
24 lutego 2014 20:58
emilia

Nie jestem specjalistka, ale raczej AL, wyciaga po cos reke, ale nie wie co to i do czego ... Paskudna choroba, trudna dla otoczenia. Lekow na to nie ma, tylko ew. nocne, jesli nie spi, uspokajacze - jesli agresywna i nic wiecej.

Pojutrze spotkam sie z córką i dokładnie się dowiem,co jej dolega. Jak zacznie się łazikowanie to na pewno zareaguję,ale zauważylam,że nawet jak się obudzi babcia ze spania to boi się wyjść z pokoju.Stoi w drzwiach i się wyrażnie waha.
 
 
24 lutego 2014 21:09 / 1 osobie podoba się ten post
Gosia 1234

Jestem spakowana, za 3 godzinki wyjazd, a mi sie jakos wszystko w brzuchu pokurczyło.
Nic nie mogę zjeść. Przyjdzie mi jechać nie dosć ze przestraszona to i głodna.
Oby już było jutro.

Będzie dobrze,a jak będziesz nie nażarta,to lżej Ci się będzie jechało i wzdęć nie będziesz miała:)
No uśmiechnij się kochana i szerokości:)
24 lutego 2014 21:09
Andrea a jak po niemiecku jest spier..laj ?
24 lutego 2014 21:10
wiewiorka

No i wykrakałaś:)

Wykrakałam. I nie wiem jak będzie dalej ale póki co już trzy przebieranki łóżka . Nie może ani z pieluchomajtek ani z pampersa "ptaszka " szybko wyjąć. Ubrałam mu bokserki z wkładką i zobaczymy . Mała odleżynka poszpitalna na pupie jest. Dobrze, że jutro już przyjdzie do Niego pflegedienst i doktor też będzie.
24 lutego 2014 21:13 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Mojej babci w zastraszająco szybkim tępie pogłębia się ta Demencja. jestem tu niecałe dwa tygodnie ,a z dnia na dzień jest gorzej. Jak tak dalej pójdzie to za wcześnie do domu wrócę.
Czy ktoś może wie jak wygląda końcowe stadium Demencji?

Raczej ,to Al,tak jak napisała Emilia.Potrzebna konsultacja psychiatry.Leki,tylko wyciszajace,nic choroby nie zatrzyma.
Jest temat o Al i demencji:)Tam poczytaj:)
24 lutego 2014 21:14
hogata76

Raczej ,to Al,tak jak napisała Emilia.Potrzebna konsultacja psychiatry.Leki,tylko wyciszajace,nic choroby nie zatrzyma.
Jest temat o Al i demencji:)Tam poczytaj:)

Teraz już wiem ,że to prawdopodobnie Al,ale przyjechałam do dementyczki...Poczytam na pewno.
 
24 lutego 2014 21:16 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Niby refleks mam niezły,a wazony chyba pochowam :)
A tak poważnie ,to całkiem możliwe że ludzie pod wpływem choroby sie zmieniają,całe szczęscie że nie używa pampersów,sama sie załatwia i wyciera. Ciekawe jak długo?

Nie długo,a może i długo ,moja tesciowa dawała rade pół roku,a teraz trzeba za Nia biegac i pilnowac.Mało tego teraz to juz pampers musi być,bo zaznacza teren kupka gdzie uważa za stosowne:(
24 lutego 2014 21:16
judora

Wykrakałam. I nie wiem jak będzie dalej ale póki co już trzy przebieranki łóżka . Nie może ani z pieluchomajtek ani z pampersa "ptaszka " szybko wyjąć. Ubrałam mu bokserki z wkładką i zobaczymy . Mała odleżynka poszpitalna na pupie jest. Dobrze, że jutro już przyjdzie do Niego pflegedienst i doktor też będzie.

Jak jest w pampersie to czemu musi szybko wyciągać ptaszka do siusiania? Nie moze do pampersa się załatwic?
 
24 lutego 2014 21:19
amelka55

Andrea a jak po niemiecku jest spier..laj ?

24 lutego 2014 21:19 / 4 osobom podoba się ten post
der Arsch – dupa, tyłek
Küss meinen Arsch! – Pocałuj mnie w dupę.
Fick dich! – Pierdol się! / Pieprz się!
Hau ab! – Spierdalaj!
Zieh Leine! – Spadaj! / Spierdalaj!
Verpiss dich! – Odpierdol się! / Spierdalaj!
Leck mich! – Pocałuj mnie!
die Scheiße – gówno
Was für’n Scheiß!? – Ale kwas! dosł. Co za gówno!?
die Fresse – gęba, ryj
Halt die Fresse! – Zamknij gębę!
die Schnauze – morda
Schnauze! – Morda! / Zamknij się!
Du Arschkriecher! – Ty dupowłazie/lizusie!

I jak? Nie za ostro? W sumie mi to egal, jadę dalej! Teraz może kilka słów o kobietach…

Sie ist ein geiles Stück! – Niezła z niej sztuka/dupa!
Sie ist eine geile Pussy/Muschi! – Niezła z niej cipka/dupa!
Sie hat scharfe Beine. – Ona ma niezłe, zgrabne nogi.
die Schlampe – dziwka, szmata, kurwa
die Nutte – jw.
die Hure – jw.
das Flittchen – jw.
die Fotze – pizda
doofe Kuh – głupia krowa
die Hexe – wiedźma
die Muschi – cipka
die Titten/die Möpse -cycki
Bitch – dziwka (z ang.)
die Breitarschantilope – szczupła kobieta z wielką dupą

Żeby płeć piękna nie czuła się poszkodowana, to przygotowałem też coś o facetach…

das Arschloch – dupek
Du Arschloch! – Ty dupku!
der Schwanz – penis, kutas
die Eier, der Sack – jaja
der Scheißkerl – dupek, gnojek, zasraniec
der Penner – lump
der Wichser – ciul, onanista
der Hurensohn – skurwysyn

Połączenie jednej i drugiej płci skutkuje nieraz zbliżeniem, tutaj też będzie o czym pisać :)

bumsen – pieprzyć się z kimś
ficken – jw.
poppen – dymać, ciupciać
Gestern haben wir gebumst/gefickt/gepoppt. – Wczoraj pieprzyliśmy się.

Takie znaczenie (pieprzyć się) ma też czasownik nageln, trafiłem na niego kiedyś w książce „Crazy” (autor Benjamin Lebert). Polecam przy okazji ;)

jemandem einen blasen – robić komuś loda, laskę
Sie bläst mir einen. – Ona robi mi laskę.
der Blowjob – laska (z ang.)
Sie gibt ihm einen Blowjob. – Ona robi mu laskę.

Na samopoczucie (raczej to złe) też jest sporo określeń, oczywiście mam na myśli te „ładniejsze”.

scheißen/kacken/würsteln – srać
schiffen – sikać
dönern – pierdzieć
Furzgranate werfen – jw.
kotzen/abgallen – rzygać, wymiotować
Ich kotz(e) gleich! – Zaraz się porzygam!

Na deser jeszcze kilka innych, przyjemnych zwrotów…

Du erzählst nur Scheiße! – Pierdolisz!
Erzähl keinen Scheiß! – Nie pierdol!
Deine Mudda! – Chyba twoja stara! / Takie rzeczy opowiadaj matce!
Ich gebe keinen Fick darauf! – Pierdolę to!
Scheiß drauf! – Pierdol to! / Olej to!
24 lutego 2014 21:20 / 2 osobom podoba się ten post
Zgadzam się z Hogatą , to zachowania typowe dla AL. Miałam dwa takie przypadki i teścia , który właśnie zmarł.... A Niemcy nie chętnie przyznają się do Al. Zawsze lepiej brzmi ,, demencja ,, ..... znam to .
24 lutego 2014 21:28 / 4 osobom podoba się ten post
Kacha25 - nie będę kopiowała, bo długi Twój wpis. Ale bardzo dobrze, tego typu zwroty powinnyśmy znać. No nie znaczy, że mamy używać w stosunku do PDP ale dobrze wiedzieć, że jesteśmy "ewentualnie" wyzywane ;-)))) a w słownikach ich nie znajdziemy.
24 lutego 2014 21:39 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Masz rację Emilia ,ona siebie nie poznaje w lustrze. Wczoraj pokazywałam jej zdjecia,które ostatnio zrobiłam i na jednym znich była babcia i zapytała kto to jest... Powiedziałam,że to ona,a ona mi nie uwierzyła,zaczęła sie śmiać,ze ja żartuję.
Agresywna jesczze nie jest,ale np dziś jak po raz kolejny wracała się do mieszkania żeby porawic kołderkę pluszowym pieskom i pogadać ze swoim odbiciem, delikatnie wziełam ją pod ramię i chciałam poprowadzic do wyjścia. Zaparła się wtedy z pretensjami,że ona musi poprawić kołderkę pieskom bo im zimno. Wkońcu wyprowadziłam ją....
 
Nie mam pojęcia co zdiagnozowano,bo żadnej dokumentacji medycznej nie ma w domu.Corka tylko powiedizała,że jej mama ma zaawansowaną demencję.
Dziękuję Emilia za info,lepiej wiedzieć więcej niż potem być zaskoczonym>

Ja też mam babcię z  silną demencją. Ma ogromne zmiany nastrojów. Jest uparta . Przytula mnie, głaszcze (stąd moje przeziębienie, bo mnie zaraziła), a za moment wszystko na nie.  Największy problem mam za spacerami. Dzisiaj nie udało mi się z nią wyjść na spacer, podstępem pokazałam jej kwiaty w ogrodzie i pod pretekstem, że nazbieramy trochę, wyszła ze mną na chwilę. Jutrzejszego dnia się boję trochę, bo na 9.30 mam ją zawieźć do Caritasu i tylko zastanawiam się w jakim będzie nastroju, przeciez nie będe się z nią szarpać.
Trochę dziwi mnie postawa rodziny, bo np. w czwartek jedziemy na masaż, który razem z przebraniem się trwa pół godziny, więc na sam masaż nie zostaje dużo. Zapytałam się dlaczego nie może być tak, że terapeuta przychodzi do domu, przecież to jest też możliwe na receptę. Córeczka stwierdziła, że ten dochodzący nie potrafi masować, chociaż dla babci byłoby to lepsze, bo byłaby w znanym sobie środowisku, a tak to ona boi się samochodu.
Babcia czasami pokazuje takie nerwy, ze myślę, że nie jest już daleko do agresji.  Na szczęscie te chwile nie zdarzają się często, przeważnie się uśmiecha. Dzisiaj rano dała mi popalić, po czym wieczorem w ciągu pół godziny dała się przebrać i umyć i super współpracowała, a na koniec wymasowała mi kolana
24 lutego 2014 21:40 / 1 osobie podoba się ten post
Z demencja i AL bywa tez tak ,że spokojny w miare pacjent pod wpływem jakiegos impulsu/może to byc własnie np.upadek czy inne wydarzenie złe,smutne albo takie ,które z jakiegos powodu go zaniepokoi/nagle z dnia na dzien zaczyna sie "posuwac" w expresowym tempie.Moze cos takiego Ivanilia u Ciebie miało miejsce?