kasia63W starszym wieku 1 litr w zupełności wystarczy-jak bedą ja tak zmuszać to zaleją jej płuca i po ptokach....Ale podejście i lekarzy i rodzin w D do leczenia i w ogóle traktowania starych ludzi niestety znacząco odbiega od ogólnie przyjetych w cywilizowanym swiecie standardów.....
No tak, ja zaleje woda a mnie krew... Dzisiaj zmieniłam taktykę. W dzień jak jest z nia w miarę kontakt to podaje nie po pół szklanki tylko troszke wiecej a teraz symuluję ze ja poje. Wsadzam jej dziubek garnuszka do buzi i jak nie chce to trzymam tam 5 minut i po ptokach. Myśle ze w dzień narobiłyśmy troche to te wieczorne pojenia na siłe podaruje jej. Teraz ustawiam sie tyłem do meza jak poje PDP. Tyłkiem zasłaniam wszystko co robie, mimo ze nie wygodnie mi poić ani karmić z lewej strony. Córka jest znanym lekarzem chirurgiem w miescie obok. A to sa jej wytyczne