Niesforna opiekunka

05 lutego 2014 17:37
 Witam wszystkie kolezanki...Moze mi ktos doradzi jaki jest sposob na niesforna opiekunke... Na podmiane znajoma mi kogos polecila . Osoba ta okazala sie wielkim niewypalem. Nie dosc ze nie sprzatala w domu to jeszcze za moimi plecami dogaduje sie z rodzina i stawia mi waruniki jak dlugo mam pracowac i na ile moge jechac do domu . Totalna porazka... Gdyby to ode mnie zalezalo to juz by ona na ta prace nie wrocila....
05 lutego 2014 17:48
jagodazielona

 Witam wszystkie kolezanki...Moze mi ktos doradzi jaki jest sposob na niesforna opiekunke... Na podmiane znajoma mi kogos polecila . Osoba ta okazala sie wielkim niewypalem. Nie dosc ze nie sprzatala w domu to jeszcze za moimi plecami dogaduje sie z rodzina i stawia mi waruniki jak dlugo mam pracowac i na ile moge jechac do domu . Totalna porazka... Gdyby to ode mnie zalezalo to juz by ona na ta prace nie wrocila....

Zielona jagodo, aż mi się nie chce w to wierzyć. Co na to pdp lub rodzina, podporządkowują się całkowicie opiekunce??  Ja bym pogadała szczerze z rodziną albo z agencją, jeśli ze zmienniczką się nie da.
05 lutego 2014 17:56
Agencja odpada bo jestem prywatnie...podopieczna nie ma nic do decydowania, a rodzinke wziela pod pantofel bo piecze ciasta dla calej rodziny, biadoli jak to jej ciezko w Polsce i siedziec chce w pracy dluzej niz sie umawialysmy.Zaznaczam ze ja tam bylam 1 raz , ona tez jest 1szy raz. Jezykowo jestesmy na 1 poziomie...
05 lutego 2014 17:57 / 4 osobom podoba się ten post
jagoda_12

Zielona jagodo, aż mi się nie chce w to wierzyć. Co na to pdp lub rodzina, podporządkowują się całkowicie opiekunce??  Ja bym pogadała szczerze z rodziną albo z agencją, jeśli ze zmienniczką się nie da.

A co ty się postawić nie umiesz?!Pogadaj z nią!Pogadaj z rodziną!Jak im nie pasuje Twoja osoba i się "zapatrzyli"w zmienniczkę  to szukaj innego miejsca, bo z taką osoba będzie Ci się źle pracowało i zawsze koło pióra ci będzie robiła.Jesli natomiast rodzina woli Ciebie to niej to niech oni z nią gadają i oni decydują. .To nie jest niesforna opiekunka, to jest nielojalna opiekunka - takie trzeba szerokim łukiem omijać!!!
05 lutego 2014 18:00
Hej kasia, a czemu ty mojego posta cytujesz, a nie koleżanki? Ja nie jestem zielona ;)
05 lutego 2014 18:02
Nawet nie zwróciłam uwagi-jagódka tu ,jagódka tam:):):)
05 lutego 2014 18:03 / 1 osobie podoba się ten post
jagodazielona

Agencja odpada bo jestem prywatnie...podopieczna nie ma nic do decydowania, a rodzinke wziela pod pantofel bo piecze ciasta dla calej rodziny, biadoli jak to jej ciezko w Polsce i siedziec chce w pracy dluzej niz sie umawialysmy.Zaznaczam ze ja tam bylam 1 raz , ona tez jest 1szy raz. Jezykowo jestesmy na 1 poziomie...

Trudno, tak to bywa czasami. Jeżeli rodziną ją wybiera to albo dopasowujesz się do niej ( niestety ) albo szukasz innego miejsca. Pracy jest pełno.  Problem ze zmienniczką jest częsty i jak to w Twoim przypadku wyszło, trzeba czasami zwinąć żagle ;-///
05 lutego 2014 18:03

Bedac tam poznalam kolezanke (fajna kobietka ) i ona zaglada tam na moja prace i opowiadala mi co tam zastala, jaki brud. Czy Niemcy lubia brud? Bo ja jezdze krotko i jeszcze nie znam ich mentalnosci... Ze zmienniczka nie ma o czym rozmawiac bo skoro umowa byla inna a robi co chce to szkoda moich slow. Trafila mi sie nieuczciwa i nieslowna opiekunka...


 


Widocznie rodzinie brud nie przeszkadza a za babci kase maja gotowe ciasta wszyscy...no chyba z takim brudasem sie zmieniac nie bede... bo kolezanka mi mowila ze jak wroce to sie nie odsprzatam....


 


Dziewczyny a jak ta sprawa wyglada w Agencji...Jesli zmieniamy sie co 2 miesiace to ktoras moze zostac 3?


 


Edytowałem Twoje posty za Ciebie. Jak chcesz coś dopisać, to używaj opcji "edytuj". Oczywiście wiesz jak to zrobić, bo jest to wyjaśnione w regulaminie, który przecież przeczytałaś Moderator


 


 

05 lutego 2014 18:13
jagodazielona

Bedac tam poznalam kolezanke (fajna kobietka ) i ona zaglada tam na moja prace i opowiadala mi co tam zastala, jaki brud. Czy Niemcy lubia brud? Bo ja jezdze krotko i jeszcze nie znam ich mentalnosci... Ze zmienniczka nie ma o czym rozmawiac bo skoro umowa byla inna a robi co chce to szkoda moich slow. Trafila mi sie nieuczciwa i nieslowna opiekunka...


 


Widocznie rodzinie brud nie przeszkadza a za babci kase maja gotowe ciasta wszyscy...no chyba z takim brudasem sie zmieniac nie bede... bo kolezanka mi mowila ze jak wroce to sie nie odsprzatam....


 


Dziewczyny a jak ta sprawa wyglada w Agencji...Jesli zmieniamy sie co 2 miesiace to ktoras moze zostac 3?


 


Edytowałem Twoje posty za Ciebie. Jak chcesz coś dopisać, to używaj opcji "edytuj". Oczywiście wiesz jak to zrobić, bo jest to wyjaśnione w regulaminie, który przecież przeczytałaś :-) Moderator


 


 

Nie słyszałam, żeby Niemcy lubili brud :) Brud nie ma nic wspólnego z narodowością, tylko z człowiekiem. Widocznie twoja zmienniczka go lubi albo jest leniwa. Dziwię się tylko pdp, że tak się dają przekabacic pierwszej opiekunce.
05 lutego 2014 18:14
Każda agencja rządzi się swoimi prawami-dopytaj jak to u Ciebie jest i tyle.
05 lutego 2014 18:17
Uważaj bo zaraz bana dostaniesz od moderatora ze te posty jeden pod drugim.
A o to najlepiej pytaj agencje, ale wszystko jest do uzgodnienia, jeśli wszyscy maja troche dobrej woli.
 
05 lutego 2014 19:04
Zawsze mi sie wydawało,że to opiekunki uzgadniaja między sobą. Dużo do powiedzenia ma też PDP, bo w sumie to jego komfort. I on płaci więc wymaga. Nie ma jednego, stałego wzorca postępowania. 
05 lutego 2014 19:07 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

A co ty się postawić nie umiesz?!Pogadaj z nią!Pogadaj z rodziną!Jak im nie pasuje Twoja osoba i się "zapatrzyli"w zmienniczkę  to szukaj innego miejsca, bo z taką osoba będzie Ci się źle pracowało i zawsze koło pióra ci będzie robiła.Jesli natomiast rodzina woli Ciebie to niej to niech oni z nią gadają i oni decydują. .To nie jest niesforna opiekunka, to jest nielojalna opiekunka - takie trzeba szerokim łukiem omijać!!!

Kasia, wiśta wio, łatwo powiedziec, ale rodzina juz pewnie kalkuluje, 3 m-czne zmiany, mniej kasy wydane. Co im tam babcia w brudzie i syfie.
05 lutego 2014 19:08
Ja na mojej pierwszej stelli miałam fajną zmienniczkę,Choc pracowałyśmy przez agencję,uzgadniałyśmy między sobą.Agencji było wso rawno.
05 lutego 2014 19:42 / 1 osobie podoba się ten post
jagodazielona

Bedac tam poznalam kolezanke (fajna kobietka ) i ona zaglada tam na moja prace i opowiadala mi co tam zastala, jaki brud. Czy Niemcy lubia brud? Bo ja jezdze krotko i jeszcze nie znam ich mentalnosci... Ze zmienniczka nie ma o czym rozmawiac bo skoro umowa byla inna a robi co chce to szkoda moich slow. Trafila mi sie nieuczciwa i nieslowna opiekunka...


 


Widocznie rodzinie brud nie przeszkadza a za babci kase maja gotowe ciasta wszyscy...no chyba z takim brudasem sie zmieniac nie bede... bo kolezanka mi mowila ze jak wroce to sie nie odsprzatam....


 


Dziewczyny a jak ta sprawa wyglada w Agencji...Jesli zmieniamy sie co 2 miesiace to ktoras moze zostac 3?


 


Edytowałem Twoje posty za Ciebie. Jak chcesz coś dopisać, to używaj opcji "edytuj". Oczywiście wiesz jak to zrobić, bo jest to wyjaśnione w regulaminie, który przecież przeczytałaś :-) Moderator


 


 

Dziwne to jakieś......jedna pani drugiej pani ?  a  trzecia pani o tym nie wie.....
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.