Na marginesie

27 czerwca 2017 18:53 / 1 osobie podoba się ten post
Alaska

Danusiu! Bo my tu wszystkie mocarne, skoro tu pracujemy, jak Kaśka "Kariatyda" :-)

Właściwe słowo "Kariatyda", bardzo własciwe... No własnie o to chodzi, że ja tą "Kariatydą" sie nie czuję .., ale na pewno łatwiej mi w towarzystwie "Kariatyd"
27 czerwca 2017 20:13 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Danusiu! Bo my tu wszystkie mocarne, skoro tu pracujemy, jak Kaśka "Kariatyda" :-)

Kaśka Katriatyda to bardzo smutna i ponura powieść:( 
27 czerwca 2017 20:17 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Kaśka Katriatyda to bardzo smutna i ponura powieść:( 

Fakt.Mnie bardziej o tę siłę chodziło.
27 czerwca 2017 20:23 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Kaśka Katriatyda to bardzo smutna i ponura powieść:( 

Mnie chodziło o samą Katriatydę ... w znaczeniu "podpora"  architektoniczna w kształcie postaci kobiecej... bo samej powieści nie znam...
27 czerwca 2017 20:26 / 2 osobom podoba się ten post
nowadanuta

Mnie chodziło o samą Katriatydę ... w znaczeniu "podpora"  architektoniczna w kształcie postaci kobiecej... bo samej powieści nie znam... :-(

Zapolskiej,mimo upływu czasu przesłanie bardzo aktualne,opisy czasem z leksza ciągliwe ,ale ogólnie dość interesująca pozycja jeśli ktoś trawi Zapolską:)
27 czerwca 2017 20:26 / 2 osobom podoba się ten post
nowadanuta

Mnie chodziło o samą Katriatydę ... w znaczeniu "podpora"  architektoniczna w kształcie postaci kobiecej... bo samej powieści nie znam... :-(

A o tym nie pomyślałam 
27 czerwca 2017 20:28 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Zapolskiej,mimo upływu czasu przesłanie bardzo aktualne,opisy czasem z leksza ciągliwe ,ale ogólnie dość interesująca pozycja jeśli ktoś trawi Zapolską:)

Zapolską trawię, trawię...  I nie wiem jak mi to "umkło" przez tyle lat życia... )))))
27 czerwca 2017 20:30 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Zapolskiej,mimo upływu czasu przesłanie bardzo aktualne,opisy czasem z leksza ciągliwe ,ale ogólnie dość interesująca pozycja jeśli ktoś trawi Zapolską:)

No "Moralność ...." to będzie po wsze czasy aktualna , a w tych parszywych politycznych obecnie,aż nadto.
27 czerwca 2017 20:35 / 3 osobom podoba się ten post
nowadanuta

Zapolską trawię, trawię...  I nie wiem jak mi to "umkło" przez tyle lat życia... :czerwieni sie:)))))

Nie czytałam "Pana Tadeusza" i żyję:)
27 czerwca 2017 20:43 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Nie czytałam "Pana Tadeusza" i żyję:):lol3:

Nie przeczytałam ostatniej księgi... i pominęłam wszystkie opisy przyrody... Chyba dostanę dwóję wstecz Krzyżaków nie mogłam przeczytać bo cierpiałam strasznie...
27 czerwca 2017 20:45 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Nie czytałam "Pana Tadeusza" i żyję:):lol3:

Bo podobno,aby przeczytać "Pana Tadeusza",to trzeba do tego dorosnąć.No,cóż ja zejdę z tego świata jako dziecko,bo arcydzieła nie czytałam.A więc łonczę się w bulu,z tobą Katarzyno.
27 czerwca 2017 20:48 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Nie czytałam "Pana Tadeusza" i żyję:):lol3:

No,ale co za życie.  A tak poważnie, przeczytałam ze.....4 razy? Pierwszy raz jak miałam 10 lat, bajki nie były moją ulubioną lekturą. I możecie się śmiać Trylogię też kilkakrotnie.
27 czerwca 2017 20:51 / 3 osobom podoba się ten post
Helena2311

Bo podobno,aby przeczytać "Pana Tadeusza",to trzeba do tego dorosnąć.No,cóż ja zejdę z tego świata jako dziecko,bo arcydzieła nie czytałam.A więc łonczę się w bulu,z tobą Katarzyno.:-)

Bul,bul,bul:):):):)
27 czerwca 2017 20:56
kasia63

Bul,bul,bul:):):):):kapiel:

Tylko się chorero nie utop ! Z tego bulu, naturalnie 
27 czerwca 2017 20:57 / 1 osobie podoba się ten post
Alaska

No,ale co za życie. :smiech3: A tak poważnie, przeczytałam ze.....4 razy? Pierwszy raz jak miałam 10 lat, bajki nie były moją ulubioną lekturą. I możecie się śmiać Trylogię też kilkakrotnie.

Lubiłam bajki ...przygodowe, kryminały,  7 razy przeczytałam "W pustyni i w puszczy", ale Trylogię całą mam zaliczoną... "Sluby panieńskie"  z ostatniej strony przeszłam ponownie na pierwszą ... i musze sobie to kupić bo gdzies mi zaginęło ... Ale żeby "Pana Tadeusza czytać w wieku 10 lat... to... to...to... nie wiem co powiedzieć ...