08 maja 2014 09:45 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień doberek!
Siedzę w chałupie w czasie wolnym i obserwuję dyskretnie, jak Niemka przebywa teraz przez 2 godziny w moja demenycjną babcią, bym ja mogła sobie wyjść, he, he. Jestem pod wrażeniem. Babcia jest w tej chwili w dobrym stanie, więc praca z nią jest łatwiejsza, lecz i tak trzeba się wysilić. Przede wszystkim babka siedzi blisko babci, mówi powoli, głośno i wyraźnie. Trochę jej poczytała gazetę, komentując i pytając babcię o jej zdanie. Pooglądały fotografie z gazet, też z komentarzem. Wzięła ją do ogrodu, pokazując na rośliny i dodając zawsze jakies zdanie, często w formie pytającej, by zaangażować babcię do mówienia. Poszły dalej na ulicę, na spacer po okolicy, żadnego wózka, trzymając się pod rękę.
Jestem wobec tej Niemki totalnym nieukiem, więc teraz lecę szkolić się dalej, bo właśnie wróciły ze spaceru!