Na wyjeździe #8

10 maja 2014 11:15
greenandy

No opiekunka to troche jak matka,żona córka,a raczej trzy w jednym:-) tylko wichurra nie chwal sie mężowi bo moze byc zazdrosny:-)

Pewnie że się nie chwalę.
Że na Walentynki bukiet dostałam też nie wspomniałam. Po co ma się chłop denerwować:)
10 maja 2014 11:17 / 1 osobie podoba się ten post
Slusznie,ja mojemu tlumacze ze to dziadziuś,ze 90 lat itd,ale on i tak zazdrośnik że hej
10 maja 2014 11:29 / 2 osobom podoba się ten post
wichurra

A ja dostałam własnie od dziadka bukiet kwiatów z okazji..... Dnia Matki:)

Od jutra dziadek zacznie Ci mówić -mamo:):):):)
10 maja 2014 11:30 / 1 osobie podoba się ten post
To jest sztuka dostać kwiaty na Dzień Matki, matką w ogóle nie będąc:)
10 maja 2014 11:36 / 1 osobie podoba się ten post
Malgi

Nie bądź chytra - oddaj troszkę słoneczka!
Ja też lubię jak zagląda do okien, bez niego tak szaro i smutno :-(

Malgi już Ci rzucam troche promyków hooooopppp i siuuuuuup Łapiesz???????????? bo inaczej spadną gdzie indziej ;)))))
10 maja 2014 11:38 / 1 osobie podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Dzien dobry wszystkim wczoraj dotarłam na miejsce !!! No i wydaje sie ze moj podopieczny pomału pogarsza sie stan ale moze nie bedzie tak zle zobaczyme!!Sa obawy ze juz długo moze na wozku nie zostas tylko łozko no ale lepiej jeszcze nie !!Czas pokarze co bedzie pozdrawiam wszystkich:) Miłej spokonjnej soboty zycze pełnej usmiechow:)))))))))))))))

Promyczku witam cieplutko ;))))))))))))))))))))))))))) nie martw sie na zapas!!! ale powiem Ci na uszko że Ziut też się "posypał" czas jest bezlitosny
10 maja 2014 11:39 / 4 osobom podoba się ten post
wichurra

To jest sztuka dostać kwiaty na Dzień Matki, matką w ogóle nie będąc:)

:) Każda okazja kiedy dostajesz kwiaty od faceta jest dobra:):):)Byle nie doniczką w łeb:):):):)
10 maja 2014 13:07 / 1 osobie podoba się ten post
Dzieki Kasia za te skorupki bede probowała.Dzisiaj całe do poludnia spędzilam w ogrodzie troche sie poobijalam troche popracowałam.Syn pdp powiesił dla mnie huśtawke w ogrodzie, ale patrzac na nią i jej paramety zastanawiam sie czy on mnie taką widzi?Dostałam małe pomieszczenie gdzie moge trzymac swoje narzedzia,nasiona,ziemie do flancowania nie byłabym sobą gdybym nie posprzatała  w brudzie i balaganie nigdy niczego nie zaczynam.I co ja tam znalazłam: sierp,taki metalowy pojemnik na ostrzałke,ktorą kiedyś kosiarz przy pasku mial przypiętą (zabytek).Rynny miedziane pokryte kurzem i nikt nie ukradl (u nas z koscioła  parafialnego w nocy ukradzione zostały)i wiele innych przedmiotow takie jakie zbiera andrea duże donice,kandelabry,pojemniki stare jak swiat.I dwie lampy ogrodowe dla Orima,żeby po Wszystkich Swietych po cmentarzu nie musiał chodzić:):):)Czuję się tu jak w domu, ale to przez tego kota i ogrod.Od 12-14 musze bezwzglednie przerwę sobie zrobić dlatego siedze, bo drzemka po obiednia nie wchodzi w rachube..Dzisiaj wysialam sobie 10 nasionek sałaty i tak bede robiła co dekade.
 
Jutro dzien swiateczny dla wielu z nas,w Austrii zawsze dostawałam piekna orchidee w dojczladzie - pominięty dzień milczeniem- zobacze jak tutaj,to juz jutro.
 
W poniedzialek mam tu pierwszą wypłatę.
10 maja 2014 14:58 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra

To jest sztuka dostać kwiaty na Dzień Matki, matką w ogóle nie będąc:)

Widać dobrze się spisujesz w roli mamy.
 
A moja babcia w złym stanie świadomościowym, nie wiem czy jutro na balandze cokolwiek skapuje, że to dla niej. Ja przed g.19 wsiadam do Sinbada i wieję do Polski - NARESZCIE!!!! 
10 maja 2014 15:08 / 2 osobom podoba się ten post
Obiecałam imprezkę, gdy nazbieram 3000 lajków i widzę, że jakaś dobra dusza naprodukowała ich ponad 50 hurtem. Zatem ja robię oprawę muzyczną, a zainteresowani proszeni są o wklejenie obrazków dobrego jedzonka! I ruszamy do tańca!

10 maja 2014 15:09
magmab

Promyczku witam cieplutko ;))))))))))))))))))))))))))) nie martw sie na zapas!!! ale powiem Ci na uszko że Ziut też się "posypał" czas jest bezlitosny

Oj tak zebys wiedziała !! A my nie mozemy sie za bardzo przywiazywac !! tylko dobrze sie mowi a inacze serce kieruje,jak dzis na lifcie syczał z bolu to az mi sie serce sciskało ale co zrobic jak długo sie da trzeba zeby siedziałpozdrowionka Mamb trzym sie :)))
10 maja 2014 15:38
Pdp miala dzisiaj wizyte u fryzjera.Fryzjerka poinformowala mnie ,że to potrwa 2 godzinki.No ok.Zabrałam się i poszłam polatac po Centrum Handlowym.Przyszlam do salonu po godzince i patrze i oczom nie wierze.....a moja Pdp rozebrana z kamizelki ,sweter mokry...NO tak cala zmoczona przy myciu włosów;zaplacila 90 e,no to jeszcze wpadnie do restauracji na obiadek.Po powrocie do domu patrze,a PDP cale spodnie i majtki na pupci ma mokre. Tak ją wykąpały....
10 maja 2014 16:19 / 1 osobie podoba się ten post
A moja pdp, bidula umiera i umrzeć nie może. Strasznie się męczy, żal patrzeć. Śmierć niby po nią wyciągnęła rękę ale zabrać nie chce i tkwi w takim stanie zawieszenia pomiędzy życiem, a śmiercią
10 maja 2014 16:23
justi

Pdp miala dzisiaj wizyte u fryzjera.Fryzjerka poinformowala mnie ,że to potrwa 2 godzinki.No ok.Zabrałam się i poszłam polatac po Centrum Handlowym.Przyszlam do salonu po godzince i patrze i oczom nie wierze.....a moja Pdp rozebrana z kamizelki ,sweter mokry...NO tak cala zmoczona przy myciu włosów;zaplacila 90 e,no to jeszcze wpadnie do restauracji na obiadek.Po powrocie do domu patrze,a PDP cale spodnie i majtki na pupci ma mokre. Tak ją wykąpały....

No,to był full service:) A swoją drogą kompletnie niekompetentne fryzjerki.
10 maja 2014 16:50
romana

Obiecałam imprezkę, gdy nazbieram 3000 lajków i widzę, że jakaś dobra dusza naprodukowała ich ponad 50 hurtem. Zatem ja robię oprawę muzyczną, a zainteresowani proszeni są o wklejenie obrazków dobrego jedzonka! I ruszamy do tańca!

No ja parę lajków naprodukowałam, więc wpadam na obiecany deser lodowy :))))