Na wyjeździe #12

12 sierpnia 2014 09:38
ziolkowa

przepraszam uprzejmnie ale my w PL tyz siedzimy do poznego wieczora i nic nie bzyka:)

no mnie tez nic nie bzyka :P za to komary mnie chca zezrec zywcem. ciagle trzeba polowac/ bic, drapac sie albo uciekac :P
12 sierpnia 2014 09:39 / 1 osobie podoba się ten post
7 godzin "snu" babci. Ponad 10 razy "z wozu". Och moja opatrznosci czuwaj :))))
12 sierpnia 2014 09:41 / 1 osobie podoba się ten post
a mnie dzis w koncu dopuszcza do mojej PDP do szpitala- zobacze jak sytuacja na froncie. ale skoro mnie tam chca zabrac, znaczy, ze babcia pewnie czuje sie lepiej. wiec bedzie wracac do domu- skonczy sie luksus ;) trzaba bedzie wrocic do kieratu- dobrze, ze juz niedlugo. albo chca mnie zwolnic, za moje przedwczorajsze i wczorajsze wypuszczenie sie w swiat na dluzej ;) pozyjemy zobaczymy.
12 sierpnia 2014 09:44 / 2 osobom podoba się ten post
użytkowniczka niegdyś znana jako debiutantka

a mnie dzis w koncu dopuszcza do mojej PDP do szpitala- zobacze jak sytuacja na froncie. ale skoro mnie tam chca zabrac, znaczy, ze babcia pewnie czuje sie lepiej. wiec bedzie wracac do domu- skonczy sie luksus ;) trzaba bedzie wrocic do kieratu- dobrze, ze juz niedlugo. albo chca mnie zwolnic, za moje przedwczorajsze i wczorajsze wypuszczenie sie w swiat na dluzej ;) pozyjemy zobaczymy.

No coś Ty,rzadko się zdarza żeby rodziny chciały kogoś"zwolniec z pracy" za dłużyszy pobyt poza domem ,tym bardziej że pdp jest w szpitalu. No co Ty? Spokojnie idż,przywitaj się z pdp i przyklej uśmiech na usta.
12 sierpnia 2014 09:45 / 2 osobom podoba się ten post
magdalena_k

a moze zwyle po ludzku jest Ci wdzieczna za ten spedzony czas z mamusia????

Nie sądzę Madziu,tu coś się kryje ale jeszcze nie wiem co. Myślę jednak,że oberwało jej się od pracownika agencji za nierespektowanie  ustalonego wolnego czasu.
12 sierpnia 2014 09:58 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

No coś Ty,rzadko się zdarza żeby rodziny chciały kogoś"zwolniec z pracy" za dłużyszy pobyt poza domem ,tym bardziej że pdp jest w szpitalu. No co Ty? Spokojnie idż,przywitaj się z pdp i przyklej uśmiech na usta.

taki mam zamiar, ale cholera ich wie. ja z tymi ludzmi nic nigdy nie wiem ;) jak pytalam wczoraj czy mam wolny czas i o ktorej mam wrocic uslyszalam, ze im to wszystko jedno  ;) poza tym mi tez juz wszystko jedno. moge i chwile wczesniej zjechac i bede tez zadowolona ;) te kilka dni bez babci pomogly mi odzyc- zero stresu, zero poniazania, zero biegania tam i z powrotem za glupimi kaprysami. cos tam robilam, zeby nie umrzec z nudow, ale w komfortowych warunkach- na spokojnie. pewnie lada moment mi sie skonczy ;) ale nic to. w zyciu piekne sa tylko chwile... :D a od piatku bylo pieknie :)
12 sierpnia 2014 10:00
ivanilia40

Wspominałam wczoraj,że corka babci jest niezwykle,ponadprzeciętnie dla mnie miła. Zaczęłam się jej bać bo niewiedziałam co ona ode mnie chce,może to żebym została dłuzej ze względu na brak zmenniczki? Okazało się,że tego ode mnie nie oczekuje,nawet planuje sobie spanie z mamusią jakby nie znalazła się opiekunka do mojego wyjazdu. Wiecie jak mi ulżyło? W innym przypadku,musiałabym ją znowu ochrzanić hahahah
Dalej jednak niewydedukowałam co ona ode mnie chce.

no wlasnie o tym mowie, inna narodowosc, inna mentalnosc- nie wiadomo o co im chodzi momentami ;)
12 sierpnia 2014 10:11
ivanilia40

Wspominałam wczoraj,że corka babci jest niezwykle,ponadprzeciętnie dla mnie miła. Zaczęłam się jej bać bo niewiedziałam co ona ode mnie chce,może to żebym została dłuzej ze względu na brak zmenniczki? Okazało się,że tego ode mnie nie oczekuje,nawet planuje sobie spanie z mamusią jakby nie znalazła się opiekunka do mojego wyjazdu. Wiecie jak mi ulżyło? W innym przypadku,musiałabym ją znowu ochrzanić hahahah
Dalej jednak niewydedukowałam co ona ode mnie chce.

Oj to proste.Do domu jedziesz to taka mila atmosfera.Tak abys zapamietala jak cie lubia ha ha Taki buziak na do widzenia hihi Zaraz musza cos chciec hihi No tak ale ty z tych co sprawdzaja i intryge wyczuja wszedzie ha ha
12 sierpnia 2014 10:15 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

Oj to proste.Do domu jedziesz to taka mila atmosfera.Tak abys zapamietala jak cie lubia ha ha Taki buziak na do widzenia hihi Zaraz musza cos chciec hihi No tak ale ty z tych co sprawdzaja i intryge wyczuja wszedzie ha ha

Oj Orim, Orim :)
Normalne chyba, ze Ivanilka wyciąga takie wnioski jeśli przez pół roku przeważał kij a pod koniec zaserwowano jej marną marcheweczkę.
 
12 sierpnia 2014 10:19 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Wspominałam wczoraj,że corka babci jest niezwykle,ponadprzeciętnie dla mnie miła. Zaczęłam się jej bać bo niewiedziałam co ona ode mnie chce,może to żebym została dłuzej ze względu na brak zmenniczki? Okazało się,że tego ode mnie nie oczekuje,nawet planuje sobie spanie z mamusią jakby nie znalazła się opiekunka do mojego wyjazdu. Wiecie jak mi ulżyło? W innym przypadku,musiałabym ją znowu ochrzanić hahahah
Dalej jednak niewydedukowałam co ona ode mnie chce.

Twojego powrotu.Może myśli że pojedziesz do domu na kilka dni i wrócisz z powrotem.
Słonecznego dnia :)
12 sierpnia 2014 10:23 / 3 osobom podoba się ten post
lena7

Oj Orim, Orim :)
Normalne chyba, ze Ivanilka wyciąga takie wnioski jeśli przez pół roku przeważał kij a pod koniec zaserwowano jej marną marcheweczkę.
 

Właśnie Lena,mnie intuicja podpowiada,że jednak czegoś będzie chciała. Właśnie zadzwoniła do mnie żeby mi przypomnieć ,że dziś mam normalnie 2 godziny wolnego,żebym przypadkiem nie zapomniała. To normalne nie jest.
12 sierpnia 2014 10:32 / 2 osobom podoba się ten post
Dzisiaj w nocy nic mi nie brzęczała(bzykało) więc mam lepszy humorek.Na dodatek słoneczko przebija sie przez chmury.
12 sierpnia 2014 10:40 / 2 osobom podoba się ten post
Witam wszystkich.. dzis z rana zasmucila mie wiadomosc o smierci, mojego ulubionego aktora. Robin WILLIAMS pozegnal sie z tym swiatem....smutnie, prawdopodobnie popelnil samobojstwo/ alkohol +deprecha/.... Wspanialy aktor...nie mam slow....
Zegnaj Robin !!!!!.......
12 sierpnia 2014 10:42
Sorki polonistki // pisze sie = mnie= szok,
12 sierpnia 2014 10:57 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Wspominałam wczoraj,że corka babci jest niezwykle,ponadprzeciętnie dla mnie miła. Zaczęłam się jej bać bo niewiedziałam co ona ode mnie chce,może to żebym została dłuzej ze względu na brak zmenniczki? Okazało się,że tego ode mnie nie oczekuje,nawet planuje sobie spanie z mamusią jakby nie znalazła się opiekunka do mojego wyjazdu. Wiecie jak mi ulżyło? W innym przypadku,musiałabym ją znowu ochrzanić hahahah
Dalej jednak niewydedukowałam co ona ode mnie chce.

Napewno zaskoczy cię dużą niespodzianką tuż przed wyjazdem