Obiad już dawno zjedzony ,ale pół zostało na jutro.
Rosół-gicz wołowa.
Mięsko w sosie chrzanowym , ziemniaczki i buraczki.
Za chwile sernik mojego wypieku.
Obiad już dawno zjedzony ,ale pół zostało na jutro.
Rosół-gicz wołowa.
Mięsko w sosie chrzanowym , ziemniaczki i buraczki.
Za chwile sernik mojego wypieku.
Matjes wedzony, ziembiaki, zielona fasolja, mizeria:-))
To ja jeszcze lepiej dzisiaj miałam - lasagne made in bofrost
Ja was wszystkie przebiję, bo ja codziennie mam dania Made in Bofrost :)))))))))))))))))) Trzy zamrażarki w piwnicy pełniutkie po brzegi tego rarytasu różnego kalibru, od knedli poczynając a na azjatyckich kończąc.:))))))))))))))))
Ja was wszystkie przebiję, bo ja codziennie mam dania Made in Bofrost :)))))))))))))))))) Trzy zamrażarki w piwnicy pełniutkie po brzegi tego rarytasu różnego kalibru, od knedli poczynając a na azjatyckich kończąc.:))))))))))))))))
Rozumiem, że matijasa sama wędziłaś.
Nic własnego nie robię, bo dziadek wyszedł z załozenia, że nie kazda opiekunka jest talentem kulinarnym, a z Bofrostem problemu nie ma, bo zawsze smaczne. Więc nie gotuję tylko odmrażam , pogrzewam i gotowe:)))))))))))) A dziadek się nie stresuje, bo odmrozić jedzenie i podgrzać, kazdy potrafi:)))))
Ivanilia,a może ona specjalnie tak doprawia jak Ty nie lubisz,zebyś mniej zjadła.Oszczędność-))skoro taka chytra?