Co dzisiaj gotujesz na obiad ?

22 września 2014 11:56
Zupa - krem z brokołów + grzanki i do tego zapiekane naleśniki z serkiem i rodzynkami z kleksem bitej śmietany - Wczoraj królowało białko...dziś węglowodany :)
22 września 2014 12:19
A ja kupilam dzis na zakupach Cordon-Blue i myslałam ze babcie powale na kolana a tymczasem babcia mnie powaliła bo chyba za krótko smażyłam,bo mięso bylo jakies twarde ot i taka ze mne kuchara,pomyślalam sobie pózniej ze to mięso ze starej świni bylo jednak i mnie lepiej na duszy  zaraz było 
22 września 2014 12:23 / 1 osobie podoba się ten post
Ja w sobotę lepiłam pierogi (ruskie) i dzisiaj zrobię je ze skwarkami z cebuli i boczku .
22 września 2014 12:32
greenandy

Zrób dla siebie schabowego,znowu bedą zazdroscic że ty jesz cos dobrego a oni takie świnstwa.
 
U mnie polędwiczka w pieprzowym sosie,zielona fasolka zawijana w boczek,kartofelki.Wichurra,bidulko,szkoda ze cie nie moge zaprosic na ten obiad. :-) 

Ale za mięsem i tak nie przepadam - kurczaka w ogóle nie jem, wieprzowinę rzadko - schabowe to i lubię, uwielbiam za to wołowinę, szczególnie steki. 
22 września 2014 12:35 / 1 osobie podoba się ten post
joannaxd

Oby do obiadu nie zapomniala, ze sama to chciala i znow nie krecila nosem:-) :-) 

No i wykrakałaś:)
 
Kapusta była ok, ale okazało się, że babcia nie jada ziemniaków, twierdzi, że od pół roku, ale jakoś jadała do tej pory. Sos też był nie ten. Chociaż sama mi mówiła, że jak jest kapusta z ziemniakami to sos gulaszowy, jak kapusta z knedlami to sos pieczeniowy. Nawet to zapisałam sobie. Do tej pory tak jedliśmy i było dobrze, natomiast dzisiaj się dowiedziałam, że do kapusty to ZAWSZE  sos pieczeniowy i tak ZAWSZE jedli. Zastanawiam się, czy ona demencji czasem nie ma. 
22 września 2014 12:37 / 1 osobie podoba się ten post
Dziś serwuję na obiad barszcz ukraiński , piszę serwuję , bo ugotowałam przed dwoma tygodniami " jak dla rodziny " i zamroziłam ....Bardzo lubię gotować , pitrasić , ale czasem opanuje mnie demon lenistwa i takie " gotowce " wtedy ratują sytuację ...-:)))))
22 września 2014 12:39 / 6 osobom podoba się ten post
wichurra

No i wykrakałaś:)
 
Kapusta była ok, ale okazało się, że babcia nie jada ziemniaków, twierdzi, że od pół roku, ale jakoś jadała do tej pory. Sos też był nie ten. Chociaż sama mi mówiła, że jak jest kapusta z ziemniakami to sos gulaszowy, jak kapusta z knedlami to sos pieczeniowy. Nawet to zapisałam sobie. Do tej pory tak jedliśmy i było dobrze, natomiast dzisiaj się dowiedziałam, że do kapusty to ZAWSZE  sos pieczeniowy i tak ZAWSZE jedli. Zastanawiam się, czy ona demencji czasem nie ma. 

Demencji może i nie ma , ale pierdolca to ma na 100% -:)))))))
22 września 2014 13:20 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Demencji może i nie ma , ale pierdolca to ma na 100% -:)))))))

a tak przy okazji : pierdolca samemu można dostać :))))) 
22 września 2014 13:24 / 3 osobom podoba się ten post
wichurra

No i wykrakałaś:)
 
Kapusta była ok, ale okazało się, że babcia nie jada ziemniaków, twierdzi, że od pół roku, ale jakoś jadała do tej pory. Sos też był nie ten. Chociaż sama mi mówiła, że jak jest kapusta z ziemniakami to sos gulaszowy, jak kapusta z knedlami to sos pieczeniowy. Nawet to zapisałam sobie. Do tej pory tak jedliśmy i było dobrze, natomiast dzisiaj się dowiedziałam, że do kapusty to ZAWSZE  sos pieczeniowy i tak ZAWSZE jedli. Zastanawiam się, czy ona demencji czasem nie ma. 

Naprawde nie chcialam! Ale po tym, co piszesz na temat babci, to byla pierwsza mysl, jaka przyszla mi do glowy. Ona musi sie czepic wszystkiego, nawet wlasnych pomyslow. Szczerze ci wspolczuje. Jezeli to demencja, to ja to usprawiedliwia i poprostu nie przejmuj sie i rob swoje. Gorzej, jak baba jest naprawde zlosliwa j robi to swiadomie. Nie daj sie
22 września 2014 13:25 / 2 osobom podoba się ten post
Dzisiaj robiłam makaron z  kurkami, szynka barwarska, cebulką , wszystko przesmażone w sosie śmietanowym / tak się pisze?/ - smaczne było.:)
22 września 2014 15:37
wichurra

No i wykrakałaś:)
 
Kapusta była ok, ale okazało się, że babcia nie jada ziemniaków, twierdzi, że od pół roku, ale jakoś jadała do tej pory. Sos też był nie ten. Chociaż sama mi mówiła, że jak jest kapusta z ziemniakami to sos gulaszowy, jak kapusta z knedlami to sos pieczeniowy. Nawet to zapisałam sobie. Do tej pory tak jedliśmy i było dobrze, natomiast dzisiaj się dowiedziałam, że do kapusty to ZAWSZE  sos pieczeniowy i tak ZAWSZE jedli. Zastanawiam się, czy ona demencji czasem nie ma. 

Kapusta była o.k., bo z paczki była.
22 września 2014 15:40 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Dziś serwuję na obiad barszcz ukraiński , piszę serwuję , bo ugotowałam przed dwoma tygodniami " jak dla rodziny " i zamroziłam ....Bardzo lubię gotować , pitrasić , ale czasem opanuje mnie demon lenistwa i takie " gotowce " wtedy ratują sytuację ...-:)))))

Arabrab, ja też tak czasami robię. To nic zdrożnego )
 
22 września 2014 15:44 / 1 osobie podoba się ten post
A ja dzis mialam nalesniki ze szpinakiemcebulka iszynka zawijane
a na leniwca czy ekstremalna sytuacje mam w zamrarce pfertiggerihte-tj kassespatzle,alborurki ze szpinakiem.itd
22 września 2014 16:17 / 1 osobie podoba się ten post
Akurat nie ja gotuje, ale dziś spaghetti.
22 września 2014 18:36
A ja dzisiaj gotowałam zupę warzywna i nalesniki z marmolada z dyni.Po niedzielnym obiedzie zrobiłysmy sobie skromny obiad.Smakował.