U mnie jak nie ma mięsa to starsza pani pyta się czy brakło mi pieniędzy. Najchętniej jadlaby samo mięso zagryzając słodyczami. Pochłania ich gigantyczne ilości. Zwracalam uwagę córce, że to niezdrowe, ale nie pomogło. Przywozi je kilogramami.
U mnie jak nie ma mięsa to starsza pani pyta się czy brakło mi pieniędzy. Najchętniej jadlaby samo mięso zagryzając słodyczami. Pochłania ich gigantyczne ilości. Zwracalam uwagę córce, że to niezdrowe, ale nie pomogło. Przywozi je kilogramami.
A niech je te słodycze,w tym wieku co to za róznnica?Duzo jej juz nie zostało!
Tyle, że w tych ilościach to ma wpływ na wagę. A to nie jest dobre w tym wieku. Podobno nie ma apetytu, a ja jakoś tego nie widzę. Wsuwa aż miło. Nie byłoby problemu, gdyby chciała wyjść z domu. A ona tylko krótki spacerek i myk na fotel.
Tyle, że w tych ilościach to ma wpływ na wagę. A to nie jest dobre w tym wieku. Podobno nie ma apetytu, a ja jakoś tego nie widzę. Wsuwa aż miło. Nie byłoby problemu, gdyby chciała wyjść z domu. A ona tylko krótki spacerek i myk na fotel.
A to tak jak moja babcinka przez dwa lata nabrala 20kg masakra,na owoce ma duze zeby ale ciasto z kremem musi byc codziennie.Tylko sie zastanawiam kto to bedzie pozniej dzwigal ?
Chyba,że do sąsiada........ ;)))))
Tak, tylko Walter rzadko siedzi w ogrodzie więc nie mam co liczyć na stałą motywację.
Masz wyjscie powiedz,że sąsiad siedzi na ławce w parku.Spacer murowany:)
To napiszę jakie wspaniałości tutaj gotuję:)
Dzisiaj pokroiłam w kostkę 3 małe bułeczki, posoliłam, zalałam wodą z kranu, tak ok. pół szklanki. Postało to pół godziny, wbiłam do tej brei 3 jajka, wymieszałam i usmażyłam 2 placki. Podałam z truskawkami ze słoika. Okropne i na dodatek mało tego. Dziadek zachwycony,oboje zjedli ze smakiem.
To napiszę jakie wspaniałości tutaj gotuję:)
Dzisiaj pokroiłam w kostkę 3 małe bułeczki, posoliłam, zalałam wodą z kranu, tak ok. pół szklanki. Postało to pół godziny, wbiłam do tej brei 3 jajka, wymieszałam i usmażyłam 2 placki. Podałam z truskawkami ze słoika. Okropne i na dodatek mało tego. Dziadek zachwycony,oboje zjedli ze smakiem.