Jak minął dzień

01 maja 2016 23:11 / 1 osobie podoba się ten post
fioletowa.mysz

No bo czy widzialas kiedys odwazna mysz? :-) Fioletowe to mam mysli,stad nick,ale reszta taka raczej ciemna jest..
Dobra,jesli Uzytkowniczka zwana kiedys debiutantka nas jakos ustawi,i z facetem mozna pogadac,zebym nie miala jak Tina,i nie zaczela zalowac,ze glucha nie jestem,to pojde na ta kawe :-) Ale zeby nie bylo,,,ciastko tez ;)

No nareszcie ! Daj znać koniecznie co z tym ciachem ;-)
01 maja 2016 23:11
fioletowa.mysz

Aj low ju Kobietko Ty jedna. Na Ciebie zawsze mozna liczyc. Az Ciebie usciskam wirtualnie ( tutaj wpadasz w me ramiona a ja sciskam) :-)

01 maja 2016 23:12
Kobietka

No nareszcie ! Daj znać koniecznie co z tym ciachem ;-)

No jak nie skoro tak ? ;)
01 maja 2016 23:14
fioletowa.mysz

No jak nie skoro tak ? ;)

No i ok
01 maja 2016 23:16
Kobietka

No i ok :-)

Ale tak sie uruchomilam na swieta noc,ze chyba jeszcze pojde papierosa zapalic. Na balkon. A niebo ladne jest,pogapie sie na gwiazdy. Idziesz ze mna?  Jak nie palisz to towarzystwa dotrzymasz,zawsze razniej,nie? 
01 maja 2016 23:18
fioletowa.mysz

Ale tak sie uruchomilam na swieta noc,ze chyba jeszcze pojde papierosa zapalic. Na balkon. A niebo ladne jest,pogapie sie na gwiazdy. Idziesz ze mna? :-) Jak nie palisz to towarzystwa dotrzymasz,zawsze razniej,nie? :-)

Nie palę, ale poczekaj chwilę, sweter chociaż narzucę i potowarzyszę Ci
01 maja 2016 23:19 / 1 osobie podoba się ten post
Kobietka

Wiesz co Tina, tak mi dawkujesz tę mrożącą krew historię, że....:brak wiary:
Czyli babci się podobał ?

No dobra, juz powiem :)Babcia niedowidziała, każdy jej sie podobał, w ogóle mimo demencji była bardzo elokwentną osobą i sobie lubiła porozmawiać no i każdy facet, który do babci domu zawitał, rozmawiał z babcią chetnie w takim żartobliwym tonie, potem ona nie pamietała, kto to był, ale tylko samo wrażenie.Ten gość to był kolega przyjaciela zmienniczki- mój nr tel zostal niby podstępem zdobyty, czyli przyjaciel zmienniczki wydarł jej z ręki telefon i spisał mój numer i podał koledze, który potem do mnie wydzwaniał z tekstem, że "my Polacy na obczyznie to powinniśmy i tak dalej...Córka babci znała ich obydwóch, bo czasem odwiedzali zmienniczkę na szteli, a jak ja już byłam, to tego kolegę tam niby przypadkiem zaniosło.No to córka babci sobie wymyśliła, że powinnam się rozerwać , co bym nie sfiksowała, stąd to pomysł wyjścia na piwo.Pomyślałam se, już puszczając te teksty o Polakach mimo uszu, że ok, piwo to piwo, że mnie nie zje i że może faktycznie na obczyżnie to coś tam jako Polka powinnam ;)Nie zjadł , było gorzej. Nasłuchałam się w tej restauracji opowieści z krypty, szczegółów oszczędzę- żaczęłam żałowac ,że nie jestem z babcią.Najgorsze dopiero miało nadejść :)Wysyłał smsy z treścią- "Laska śpisz jeszcze? " , co też przyczyniło się do burzliwego rozstania :) Bancia coś tam pamiętała, to znaczy,że ktoś był, jak się dowiadywała że tego kogoś nie ma, to była zawiedziona.
01 maja 2016 23:24 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

No dobra, juz powiem :)Babcia niedowidziała, każdy jej sie podobał, w ogóle mimo demencji była bardzo elokwentną osobą i sobie lubiła porozmawiać no i każdy facet, który do babci domu zawitał, rozmawiał z babcią chetnie w takim żartobliwym tonie, potem ona nie pamietała, kto to był, ale tylko samo wrażenie.Ten gość to był kolega przyjaciela zmienniczki- mój nr tel zostal niby podstępem zdobyty, czyli przyjaciel zmienniczki wydarł jej z ręki telefon i spisał mój numer i podał koledze, który potem do mnie wydzwaniał z tekstem, że "my Polacy na obczyznie to powinniśmy i tak dalej...Córka babci znała ich obydwóch, bo czasem odwiedzali zmienniczkę na szteli, a jak ja już byłam, to tego kolegę tam niby przypadkiem zaniosło.No to córka babci sobie wymyśliła, że powinnam się rozerwać , co bym nie sfiksowała, stąd to pomysł wyjścia na piwo.Pomyślałam se, już puszczając te teksty o Polakach mimo uszu, że ok, piwo to piwo, że mnie nie zje i że może faktycznie na obczyżnie to coś tam jako Polka powinnam ;)Nie zjadł , było gorzej. Nasłuchałam się w tej restauracji opowieści z krypty, szczegółów oszczędzę- żaczęłam żałowac ,że nie jestem z babcią.Najgorsze dopiero miało nadejść :)Wysyłał smsy z treścią- "Laska śpisz jeszcze? " , co też przyczyniło się do burzliwego rozstania :) Bancia coś tam pamiętała, to znaczy,że ktoś był, jak się dowiadywała że tego kogoś nie ma, to była zawiedziona.

Oj daj spokój "Laska" !!!
Facet Cię adorował, jak umiał, a Ty go burzliwie odrzucilaś
Ale jeśli nie był w Twoim typie, no cóż....
01 maja 2016 23:26
Kobietka

Nie palę, ale poczekaj chwilę, sweter chociaż narzucę i potowarzyszę Ci :-)

Dzieki ;) Niebo gwiazdziste ,co? Ale ja to zawsze sie wypuszcze bez swetra. I znowu bede smarkac...
01 maja 2016 23:26
fioletowa.mysz

Dzieki ;) Niebo gwiazdziste ,co? Ale ja to zawsze sie wypuszcze bez swetra. I znowu bede smarkac...

Wracaj szybko i narzuć coś ! Dopiero bylaś chora !!!
01 maja 2016 23:29 / 2 osobom podoba się ten post
Kobietka

Wracaj szybko i narzuć coś ! Dopiero bylaś chora !!!

Wrocilam przeciez i juz sie wiecej nie wybieram ;) Koldra sie opatulilam i brakuje mi tylko kota,ktory by mruczal.
01 maja 2016 23:29 / 2 osobom podoba się ten post
Kobietka

Oj daj spokój "Laska" !!! :lol3:
Facet Cię adorował, jak umiał, a Ty go burzliwie odrzucilaś :-)
Ale jeśli nie był w Twoim typie, no cóż....

A tam, to było dawno :) Jakbyś w południe dostawała smsy z teksem- laska śpisz jeszcze- też byś się wkurzyła:)Problem chyba w nastawieniu polegał- ja się nastawiłam na piwo :)
01 maja 2016 23:31 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

A tam, to było dawno :) Jakbyś w południe dostawała smsy z teksem- laska śpisz jeszcze- też byś się wkurzyła:)Problem chyba w nastawieniu polegał- ja się nastawiłam na piwo :)

Sorki, zmienię temat - przepis widzialaś na zapiekankę ?
01 maja 2016 23:33 / 2 osobom podoba się ten post
Kobietka

Sorki, zmienię temat - przepis widzialaś na zapiekankę ?

Widziałam , bardzo fajny, zrobię, może nawet tutaj-babcia lubi mięsko, ja też :)
01 maja 2016 23:34 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Widziałam , bardzo fajny, zrobię, może nawet tutaj-babcia lubi mięsko, ja też :)

Daj znać, czy Wam smakowało