Na wyjeździe #13

06 września 2014 13:09 / 4 osobom podoba się ten post
Właśnie objadłam sie lazania przygotowana przez męża wnuczki-pychotka:)
Babcia kroiła jabłka do ciasta a później ziemniaczki do sałatki.
Powiem Wam,że jak człowiek wyspany to nawet demencyjna babcia ma jakiś urok:)
06 września 2014 13:41 / 4 osobom podoba się ten post
agama

Właśnie objadłam sie lazania przygotowana przez męża wnuczki-pychotka:)
Babcia kroiła jabłka do ciasta a później ziemniaczki do sałatki.
Powiem Wam,że jak człowiek wyspany to nawet demencyjna babcia ma jakiś urok:)

Uważaj ,może mieć nie jeden urok i je rzucać;)))
06 września 2014 13:53 / 1 osobie podoba się ten post
agama

Właśnie objadłam sie lazania przygotowana przez męża wnuczki-pychotka:)
Babcia kroiła jabłka do ciasta a później ziemniaczki do sałatki.
Powiem Wam,że jak człowiek wyspany to nawet demencyjna babcia ma jakiś urok:)

To prawda, zgadzam sie z Toba Agama, mnie jak sie porzadnie wyspie pdp moze po głowie chodzic i nic.
06 września 2014 13:55 / 2 osobom podoba się ten post
Chałupa posprzątana, obiad zjedzony, więc zalegam na włościach.
Babuszka już przeżywa i jest zwyczajnie smutna, że 10-tego wyjeżdżam.
Life is brutal.
06 września 2014 13:56 / 3 osobom podoba się ten post
Mam pięć godzin wolnego ,jadę z mężem nad morze:)
06 września 2014 14:47
Przeglądam ogłoszenia(jak zwykle),z jednej str babcia "na chodzie", z głową super,mało przy niej roboty a z drugiej str piszą Pflegestufe 2 "największym problemem jest nieco ograniczona ruchliwość" Może tak byc?
06 września 2014 14:49 / 2 osobom podoba się ten post
Magdalena_Sewicka

Przeglądam ogłoszenia(jak zwykle),z jednej str babcia "na chodzie", z głową super,mało przy niej roboty a z drugiej str piszą Pflegestufe 2 "największym problemem jest nieco ograniczona ruchliwość" Może tak byc?

podstępnie zwabiają, manipulują textem, a poźniej jak człowiek doczyta dokładnie, to ręce opadają.
Znam to.
06 września 2014 14:53
Bo własnie moja babcia ma Pflegestufe 2 i trochę chorób musiała "uzbierac" zanim jej przyznali,więc dziwię się,ze ta niby taka hop siup a ma Pflegestufe 2
06 września 2014 14:58
Magdalena_Sewicka

Bo własnie moja babcia ma Pflegestufe 2 i trochę chorób musiała "uzbierac" zanim jej przyznali,więc dziwię się,ze ta niby taka hop siup a ma Pflegestufe 2

a nie wiem jak to jest do końca.
Bo dajmy na to moją babkę: ma raka (nieuleczalnego, złośliwego) i demencję, nie jakąś tragiczną, lekkie problemy z poruszaniem się i też ma 2. sztufę.
06 września 2014 16:01 / 2 osobom podoba się ten post
Jezu kochaniutki, czlowieka nie było jakis czas, pojechał odpocząć ,a tu pustka.....Nowe twarze-witam wszystkich nieznanych:).Wkrótce wkleję jakies zdjęcia z wakacji i troche trzeba nadgonic zaległości.
AAAA, zapomniałbym, spacerujac po Monako spotkałem Polkę ,która pracuje tam od ponad roku jako opiekunka.Gdzie Nas nie ma....:)Buziaki....
06 września 2014 17:34 / 3 osobom podoba się ten post
Magdalena_Sewicka

Przeglądam ogłoszenia(jak zwykle),z jednej str babcia "na chodzie", z głową super,mało przy niej roboty a z drugiej str piszą Pflegestufe 2 "największym problemem jest nieco ograniczona ruchliwość" Może tak byc?

Może tak być. Moja babcia ma Pflegestufe II i chodzi w domu o rollatorze, a na zewnątrz już wózek. Przy babci niemal nie ma pracy - sama się ubiera, rozbiera, sama chodzi do toalety. Podczas kąpania trzeba jedynie stać przy niej i umyć jej plecy i nogi z tyłu. I skarpety uciskowe trzeba zakładać - zdejmuje je już sama.  
Ale ja tu o czym innym chciałam. 1:0 w moim "pojedynku" ze sprzątaczką. Nie wiem, czy pamiętacie historię sprzed tygodnia. Przyjechałam, a dzień wcześniej byli jacyś fachowcy i korytarz zabrudzili. Chciałam więc posprzątać, wzięłam odkurzacz i podłogę najpierw odkurzyć, a później zmyć. Jak babcia to zobaczyła, to się przeraziła - podłogę się przecież zamiata, a nie odkurza. Stwierdziła, że trzeba będzie jej Putzfrau wezwać, aby mnie przeszkoliła. No ale tydzien minął, Putzfrau się nie pojawiła, to postanowiłam zacząć jednak sprzątać i się nikogo o zdanie nie pytać. Babcia mnie tak obserwowała i na koniec stwierdziła, że muszę być porządną panią domu, bo jej sprzątaczka to jednak tak dobrze nie sprzątała:) Mówiłam - co jak co, ale sprzątać to umiem bardzo dobrze. Szkoła pedantycznej mamy.   
06 września 2014 17:45 / 1 osobie podoba się ten post
Evvex

Never, i na 100% nigdy nie wezmę,szczura choćby najmilszego na ręcę,niech ją sobie kochają,ale zdala ode mnie, no rozum mojej córce odebrało,a tak dobrze rokowała :))

Ciekawe ,hi hihi -po kim?:):):)
06 września 2014 19:11 / 1 osobie podoba się ten post
Pod koniec pracy zaczynaja mnie rozpieszczac jak nigdy :)
Obiad podany,sałatka na kolację przygotowana przez córkę która jeszcze w międzyczasie zdazyła upiec ciasto z jabłkami.Super jej wyszło:)Do tego bita smietana.
Pdp po 3 tyg ockneła sie na tyle żeby mi powiedzieć że mam piekny kolor włosów:)
Ona tez jak była młoda miała piekny kolor-niebieski:))))
Wnuczek przytargał ''nianie'' z obrazem-do ''haallo''dojdzie jeszcze podgląd ale jeszcze dzisiejszej nocy mnie to nie dotyczy:)
06 września 2014 19:43
mzap88

podstępnie zwabiają, manipulują textem, a poźniej jak człowiek doczyta dokładnie, to ręce opadają.
Znam to.

Z własnego doświadczenia wiem, że agencjyjne panienki kompletnie nie wiedza co to jest Pflegestufe i jakie są stopnie. Nawet jak wiedzą, co się bardzo rzadko zdarza, to palą głupa i licza na niewiedzę opiekunki. Ot i rozwiązanie zagadki. Mnie chciano wcisnąć do opieki małżenstwo z 3 stopniem niepelnosprawnosci, a jak zapytałam czy przyjeżdzą PFlege to pani bardzo się zdziwiła o co ja pytam. Poza tym dziadkowie mieli być sprawni, sympatyczni, mili, lubiący wycieczki samochodem i takie tam inne dyrdymały , a wynagrodzenie powalające, 1200 euro.
06 września 2014 20:06
Powiedzcie mi prosze jak załatwic sprawę z wielką damą,która jest inkontynentna i nosi tylko wkładki,które przeciekaja,chodzi taka obsikana,i nic sobie z tego nie robi,dla niej nie ma sprawy..powiedziałam tym Pflege,zeby z nia porozmawiały ale one to" olały" brzydko mówiąc,mąż nic jej nie mówi a ja nie wiem czy jej zaproponować ,żeby zaczęła nosic pampersy czy pogadac z mężem,nie chce psuc stosunków pomiedzy nami a nie wiem jak ona to odbierze,w sensie,że "co ja ?? pampersy ???jest to osoba sprawna umyslowo i w miare sprawna fizycznie ja tu jestem w sumie jako pomoc domowa..