Na wyjeździe #13

06 września 2014 00:04 / 1 osobie podoba się ten post
greenandy

Hmmm...jestem prorokiem...
Dobrej nocy wszystkim

albo wykrakałaś??? :)))) dobranoc.
06 września 2014 00:05
No tylko nie mów,że wszystko przeze mnie....
06 września 2014 00:09
greenandy

No tylko nie mów,że wszystko przeze mnie....

nie, no co Ty? 
06 września 2014 01:26
Dawno się pożegnałam a zasnąć nie mogę,wszystkie bieżące odcinki moich ulubionych seriali obejrzane i nadal nic.
06 września 2014 08:02 / 3 osobom podoba się ten post
Kawka ,herbatka i imbir nachetnych na stoliczku czekaj zapraszam na kawke!! miłej bezstresowej soboty,usmiechnietej.Ja znikam wiecie gdzie paaaaaaaaaaaaaaaaa:)))))))))))))))))))))))
06 września 2014 08:47 / 12 osobom podoba się ten post
Dzień dobry :))))
Powinien być dobry, zza mgły wygląda slońce.Kawę już wypiłam, babunia po śniadaniu zaległa na kanapie.
Przywitałam ten dzień szorują toaletę, dziadzio ma niezły rozrzut:( Zrobiłam to z z pewnym obrzydzeniem, ale i z wrodzoną godnością osobistą, bacznie uważająć, aby mi korona z glowy nie spadła :)Mogę brać udział w kastingu na babcię klozetową.
A tak z innej beczki, czy Wielka Inkwizycja już skończona? Trzeba ugasić ten stos, czas palenia czarownic już dawno się skończył.
Miłego dnia :)))
06 września 2014 09:00 / 3 osobom podoba się ten post
barbarella

Dzień dobry :))))
Powinien być dobry, zza mgły wygląda slońce.Kawę już wypiłam, babunia po śniadaniu zaległa na kanapie.
Przywitałam ten dzień szorują toaletę, dziadzio ma niezły rozrzut:( Zrobiłam to z z pewnym obrzydzeniem, ale i z wrodzoną godnością osobistą, bacznie uważająć, aby mi korona z glowy nie spadła :)Mogę brać udział w kastingu na babcię klozetową.
A tak z innej beczki, czy Wielka Inkwizycja już skończona? Trzeba ugasić ten stos, czas palenia czarownic już dawno się skończył.
Miłego dnia :)))

Barbarello, ha ha ha , ale sie usmialam z Twojego postu. Masz nauczke, nie targaj korony z soba do DE! Zostaw w domku, ja tak robie. Kiedys wpadnie i szoruj póżniej te wszystkie diamenty, złote wyżłobienia. 
 
A co do palenia czarownic, widac inkwizycja ma sie dobrze jak widac na forum, ha ha ha , powiedzialabym nawet ze to wczoraj to byl - masowy amok, ha ha jak w "39 roku. 
06 września 2014 09:04 / 3 osobom podoba się ten post
A ja się cieszę,że żadne choróbsko mnie nie bierze:)Babcia twierdzi,że na bank w poniedziałek wraca,ale babka z Pflege dzwoniła do niej i wybiła to jej z głowy.Babcia tłumaczyła przez telefon,ze ona w szpitalu zwariuje,bo nie wie co się tu dzieje:) Chcę jednak zrezygnowac z tego zlecenia,bo jak babcia wróci i zacznie mi pokazywać moje domniemane niedociągnięcia,które mogły się stać,jak ona w szpitalu była,to dojdzie do konfrontacji.Widocznie chemia się nie zgadza;)No i na oku jest inne zleconko:)
Acha,dzisiaj trochę lepiej się czuje,to co pół godziny wydzwania;)
 
06 września 2014 09:13
dziewczyny mam pytanie, nie wiem czy powinnam, ale czy zlecenia bierzecie bezpośrednio od firm, czy może znajdujecie je same?
Na co zwracacie uwagę przy kolejnych zleceniach? Pytam się bo jestem nowa, wiem, że moje zlecenie kończy się 7 października, a firma z którą jestem, powiedziała, że to za wcześnie jeszcze szukać kolejnego bo jest jeszcze trochę czasu.
06 września 2014 09:20 / 1 osobie podoba się ten post
Dzisiaj wielki i ostatni Putztag. Zrobie dzisiaj i bedzie sw spokoj i do wtorku nie kiwne palcem. Versprochen. Milego dnia ludki :)
06 września 2014 09:21 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

A ja się cieszę,że żadne choróbsko mnie nie bierze:)Babcia twierdzi,że na bank w poniedziałek wraca,ale babka z Pflege dzwoniła do niej i wybiła to jej z głowy.Babcia tłumaczyła przez telefon,ze ona w szpitalu zwariuje,bo nie wie co się tu dzieje:) Chcę jednak zrezygnowac z tego zlecenia,bo jak babcia wróci i zacznie mi pokazywać moje domniemane niedociągnięcia,które mogły się stać,jak ona w szpitalu była,to dojdzie do konfrontacji.Widocznie chemia się nie zgadza;)No i na oku jest inne zleconko:)
Acha,dzisiaj trochę lepiej się czuje,to co pół godziny wydzwania;)
 

Tina jakby jednak doszlo do tej konfrontacji........ stawiam na Ciebie, ha ha ha . Ale zarty na bok, ciezki orzech ta Twoja babcia, masz okazje zmieniaj sztele, szkoda nerwów.
06 września 2014 09:28 / 2 osobom podoba się ten post
margolcia

Tina jakby jednak doszlo do tej konfrontacji........ stawiam na Ciebie, ha ha ha . Ale zarty na bok, ciezki orzech ta Twoja babcia, masz okazje zmieniaj sztele, szkoda nerwów.

Muszę się określić w przyszłym tygodniu,czy będę do dyspozycji czy nie.W poniedziałek to zrobię.
Babcię sąsiedzi znają z trudnego charakterku i się dopytują jak mi się pracuje.Mowię,że jakoś leci,na to oni,że dobrze,że sie układa,bo babcia to z tych osób,co lubią innym palcem pokazywać,co mają robić,no i jeszcze sąsiedzi dodali,że znają już się dobrych paręnaście lat,to wiedzą.
Póki co się sprawdza:)
06 września 2014 09:31 / 2 osobom podoba się ten post
agamor

dziewczyny mam pytanie, nie wiem czy powinnam, ale czy zlecenia bierzecie bezpośrednio od firm, czy może znajdujecie je same?
Na co zwracacie uwagę przy kolejnych zleceniach? Pytam się bo jestem nowa, wiem, że moje zlecenie kończy się 7 października, a firma z którą jestem, powiedziała, że to za wcześnie jeszcze szukać kolejnego bo jest jeszcze trochę czasu.

To rzeczywiście jeszcze za wcześnie na szukanie nowej pracy. Na pewno chcesz jeszcze pobyć w domu trochę.
Z mojej, niewielkiej wprawdzie, praktyki zauważyłam, że firmy oferują miejsca tak gdzieś ze 2 tygodnie przed terminem wyjazdu. 
06 września 2014 09:31
agamor

dziewczyny mam pytanie, nie wiem czy powinnam, ale czy zlecenia bierzecie bezpośrednio od firm, czy może znajdujecie je same?
Na co zwracacie uwagę przy kolejnych zleceniach? Pytam się bo jestem nowa, wiem, że moje zlecenie kończy się 7 października, a firma z którą jestem, powiedziała, że to za wcześnie jeszcze szukać kolejnego bo jest jeszcze trochę czasu.

Powinnas, powinnas, bo w koncu i po to tu jestesmy, zeby pytac. Ja zawsze czekam na zlecenie od swojej firmy. Kiedy wracam do domu, informuje, kiedy chcialabym wyjechac nastepnym razem i mniej wiecej 2 tygodnie przed planowanym terminem wyjazdu, firma cos zawsze dla mnie ma. Czasem dopiero jest to tydzien przed wyjazdem, ale takze zdarzylo sie juz kilka razy, ze wyjechalam duzo wczesniej niz planowalam, bo trafilo sie fajne zlecenie. Dlatego tez Twoja agencja moze miec racje, ze jest jeszcze troche czasu.
06 września 2014 09:33 / 1 osobie podoba się ten post
To się zgadałyśmy Binor - w tej samej minucie taka sama informacja:)