Próbowałam przekonac kolezanke(zmienniczkę)zeby zmieniła firme,ze mogę juz natychmiast wysłac jej namiary do innych firm.Nie.Ktos jej nakładł do głowy, ze 830€ to maksymalne wynagrodzenie.Po przepracowanym roku moze sie starac o podwyzke-''koleżanka dostała 50€!''
Dzisiaj mówi ze musi dac radę bo nie stać jej na płacenie kar:(
Ona podjęła kroki w tym kierunku,tylko,że u nas z tymi terminami,no trzeba czekać.
Gabrysia ma meila w profilu,może napisz do niej.
