Mindestlohn - płaca minimalna

04 stycznia 2015 15:21 / 2 osobom podoba się ten post
zlotarybka

....odszkodowania

oczywiscie ze nie.Nie maja rowniez zamiaru egzekwowac tego od ciebie co tam nabazgraly w umowie.Nic by na tym nie zyskaly a szum jaki by powstal kolo sprawy ( zwlaszcza jak bys zglosila sie o opinie do niemieckich zwiazkow zawodowych i Urzedu Celnego w Niemczech) tylko narobil by firmie klopotu.
04 stycznia 2015 16:38
Ja mam w umowie zapis, że jeśli podejmę pracę ( prywatnie) u klienta firmy w ciągu roku od zakończenia umowy to muszę zapłacić karę w wysokości 5000 euro i sądzę, że jest to zgodne z prawem. Pytałam prawnika, specjalistę z zakresu prawa pracy to powiedział mi, że można by było w razie czego taki zapis spróbować podważyć ale nie powiedział jednoznacznie, że jest to bzdura.
04 stycznia 2015 17:24 / 1 osobie podoba się ten post
zlotarybka

Art. 353(1) Kodeksu Cywilnego mówi o zakazie konkurencji w umowach cywilnoprawnych.Oto mały fragment :"Nie jest natomiast dopuszczalne, zastrzeżenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku zlecenia, który nie przewiduje wypłaty stosownego odszkodowania za okres powstrzymywania się od wykonywania określonych czynności." Odszkodowanie powinno wynosić nie mniej niż 25% dotychczas otrzymywanej pencji  (nie zagłębiałam się czy z wypłaty  brutto, czy netto, czy z innymi dodatkami, nie ważne, bo mnie to nie dotyczy).Tak więc  niech na 100 lat zabronią nam jechać do naszej ulubionej babci, to i tak  możemy, bo egzekwowanie  jakiejś kary nie jest zgodne z przepisami, chyba że będą płacić za to,że nie pracuję u  mojej ulubionej babci..
 
 
 
 

Dlatego jest ten aneks o karze i dlatego wymagają jego podpisania. Jakby tego aneksu nie było, to by mogli Cię pozwać za rozwiązanie z nimi umowy. A to że jest aneks i Ty na to przystajesz podpisując umowę, to mają prawo później dochodzić od Ciebie roszczeń w sądzie o odszkodowanie. Tak mi to mój prawnik wyjaśnił. W sumie mnie ten zapis nie dziwi, bo skoro ponoszą koszty związane z pozyskaniem klienta, to doprowadzają do tego, że po zapoznaniu się opiekunki z rodziną obydwie te strony mogą dojść do porozumienia i mogą pominąć firmę. A wtedy koszty, które ponieśli mogą się nie zwrócić, o zarobku nie wspominając. Dlatego mnie ten zapis nie dziwi i nie jest niczym nienormalnym. Inna sprawa że jak opiekunka będzie pracowała w tym miejscu na nielegalu, to firma jej może naskoczyć, jeśli nie udowodni w sądzie, że pracuje. A to może podważyć zeznanie opiekunki i rodziny, że się kochają jak rodzina i że po prostu pomieszkuje sobie u nich, przyjechała ich odwiedzić itp.
04 stycznia 2015 17:25 / 1 osobie podoba się ten post
sas-anka

Jeszcze taka uwaga, tak teraz spojrzałam ukrainka napisałaś z małej litery ale Niemców to juz z dużej. Ja odruchowo Ukrainka napisałam także z dużej.

Jesteś wysoce wykształconą osobą, zgrzeszyłam.
04 stycznia 2015 17:29 / 1 osobie podoba się ten post
Alina

Ja mam w umowie zapis, że jeśli podejmę pracę ( prywatnie) u klienta firmy w ciągu roku od zakończenia umowy to muszę zapłacić karę w wysokości 5000 euro i sądzę, że jest to zgodne z prawem. Pytałam prawnika, specjalistę z zakresu prawa pracy to powiedział mi, że można by było w razie czego taki zapis spróbować podważyć ale nie powiedział jednoznacznie, że jest to bzdura.

Zamienisz się z koleżanką, ona na Twoją dobrą sztelę a Ty na jej. Tez dobrą sztelę. I wszystko gra. Skoro wszyscy kombinują ......
04 stycznia 2015 18:28 / 2 osobom podoba się ten post
Daria01

Jesteś wysoce wykształconą osobą, zgrzeszyłam.

Nawet nie zrozumiałaś że nie o wytknięcie błedu ortograficznego mi chodziło.
04 stycznia 2015 19:28 / 1 osobie podoba się ten post
Muszę, z żalem stwierdzić, że firmy "są górą" jeśli chodzi o przepisy o zakazie konkurencji.Na str. praca.gazetaprawna.pl pisze, że Sąd Najwyższy w wyroku z 11 września 2003 r stwierdził m.inn. że "zastrzeżenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku zlecenia niegwarantującego wypłaty odszkodowania za czas powstrzymania się od zatrudnienia na określonych stanowiskach jest nieważne", ALE... "W kwestii klauzul o zakazie konkurencji w umowach cywilnoprawnych wypowiedział się również Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 5 grudnia 2013 r. (sygn. akt V CSK 30/13). Z jego treści wynika, że klauzula konkurencyjna, pomimo braku ekwiwalentu, przy jednoczesnym zastrzeżeniu kary umownej za jej naruszenie, mieści się w zakresie swobody umów. Kary umowne za naruszenie klauzuli nie są również sprzeczne z właściwością stosunku prawnego oraz zasadami współżycia społecznego." Tak, więc możemy się liczyć z karą...niestety...
04 stycznia 2015 19:34 / 7 osobom podoba się ten post
Nie znam opiekunki,która by zapłaciła kare za naruszenie zakazu konkurencji...A znam opiekunki które zostały u rodzin po zakończeniu zlecenia...
04 stycznia 2015 20:42 / 1 osobie podoba się ten post
Ja Twoich postów nie komentuje, i Ty proszę Cię staraj się od moich trzymać z daleka.
04 stycznia 2015 20:44 / 2 osobom podoba się ten post
zlotarybka

Muszę, z żalem stwierdzić, że firmy "są górą" jeśli chodzi o przepisy o zakazie konkurencji.Na str. praca.gazetaprawna.pl pisze, że Sąd Najwyższy w wyroku z 11 września 2003 r stwierdził m.inn. że "zastrzeżenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku zlecenia niegwarantującego wypłaty odszkodowania za czas powstrzymania się od zatrudnienia na określonych stanowiskach jest nieważne", ALE... "W kwestii klauzul o zakazie konkurencji w umowach cywilnoprawnych wypowiedział się również Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 5 grudnia 2013 r. (sygn. akt V CSK 30/13). Z jego treści wynika, że klauzula konkurencyjna, pomimo braku ekwiwalentu, przy jednoczesnym zastrzeżeniu kary umownej za jej naruszenie, mieści się w zakresie swobody umów. Kary umowne za naruszenie klauzuli nie są również sprzeczne z właściwością stosunku prawnego oraz zasadami współżycia społecznego." Tak, więc możemy się liczyć z karą...niestety...

Zmien prasę. Internet kłamie. 
04 stycznia 2015 20:57 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha, pewnie,że internet kłamie...i tej wersji się trzymajmy...pozdrawiam
04 stycznia 2015 21:03
Andrea,pisze się"oszczędź"
No,jak możesz...
A ja taka "mondra"bo mam nowy sprzęt ha ha
Sam robi ogonki:))
04 stycznia 2015 21:17 / 2 osobom podoba się ten post
Marta

Andrea,pisze się"oszczędź"
No,jak możesz...
A ja taka "mondra"bo mam nowy sprzęt ha ha
Sam robi ogonki:))

Duża i mała litera była tylko skrótem myślowym a nie kąśliwą uwagą w stronę autorki, nawet Ty Marto nie zadałas sobie trudu żeby cofnąć się o kilka stron i doczytać zanim skomentujesz.
05 stycznia 2015 13:37
Z innej beczki Andrea  . Po zmianie awatorka palma odbija hii
Wiesz oco chodzi
05 stycznia 2015 14:11 / 1 osobie podoba się ten post
Ja już jestem spokojna , dziś rozmawiałam z moją koordynatorką , wszystko mi wytłumaczyła - nic nie tracę , zyskuję na większych składkach od lepszej kwoty a możliwe , że na jakie 10 paczek fajek ( tutaj kupowanych ) będę miała więcej , ale to już zależy od Pusinej familii ......... jak ich już trochę poznałam to te 10 paczek fajek przejdzie mi koło nosa ! -:)))))))))Andi , jak by fajnie było jak byśmy razem pracowały .....nie tam , żebym Cię namawiała , ale dla Ciebie to nawet bym Ci Pusię odstąpiła -:)))))))))))))