A do kiedy jesteś w Niemczech? Bo jak coś mogę Cię zabrać :P Faaajnaaaa zabawa. Ja jadę, bo to będzie moje dziesięciolecie i znajomi powiedzieli, że jak nie pojadę, to będę musiała sobie od początku nabijać ;)

A do kiedy jesteś w Niemczech? Bo jak coś mogę Cię zabrać :P Faaajnaaaa zabawa. Ja jadę, bo to będzie moje dziesięciolecie i znajomi powiedzieli, że jak nie pojadę, to będę musiała sobie od początku nabijać ;)
To spakujesz mnie w plecak.. hihhi! postaram się jeszcze ciut schudnąć to może się zmieszczę... hihi!
Byłam cztery razy... moja przyjaciółka z którą jeździłam to też chyba ponad dziesięć zaliczyła...
ehhh! Obiecałam sobie, że jeszcze kiedyś pojadę z moją psiapsiółą i wyszalejemy się jak za starych dobrych czasów... ale na włażenie do pociągów oknem to chyba za stare jesteśmy... hehehe!
Hehe :) Szczególnie powroty są zabójcze :D
Ale ale! Ja w tym roku mam zamiar być panią wygodnicką i wybrać się samochodem :)

Ja pierdziu! Ale narobiłaś mi Giunta ochoty na Woodstock! Buuuuuuuuuuu!
Dla mnie nie zapomnianym koncertem był Dżem... nigdy więcej nie przeżyłam takiego uczucia, jak na tym koncercie... stoisz w tłumie, czujesz się jak gdyby zjedonczony z tymi wszystkimi ludźmi wokół ciebie, który razem z tobą śpiewają i tańczą... nie da się opisać tego co czułam... ach! no i Maciuś na telebimie macha swoimi piórami! Oj zdarłyśmy sobie gardziołka!
http://www.youtube.com/watch?v=n_tmKTwj0GE
No może jednak się skusisz, Tali? :D
http://owsiaknet.pl/video/69740340
Oj Giunta robisz mi takiego smaczka!!!!! Zwłaszcza jak przeczytałam, że ma być Emir Kusturica... ach ach! sobie powzdycham tylko...
Ale najprawdopodobniej w ten weekend będę już w Niemczech....
Zostaje mi relacja na necie tak jak w zeszłym roku... pokiwam się w łóżku z piwkiem... hehehe!