teraz juz wiem
teraz juz wiem
i każdego wieczoru, jestem zmęczona
i boli cie glowa ha ha ha
NIE,, To nie to, co myślisz hii
ja o zmeczeniu myslalem,a o czym mialem myslec hihihi
Orim, Ty jutro już do domu?
juz koncze zlecenie ale do domu 07.01
Muszę sie pochwalić ,że schudłam 0,5 kg jak ważę się nad ranem a wieczorem tyję 0,5 kg - chyba ta druga część zdania powinna wylądować w poskarzyjkach. DDD
Didusia no sorki,wiem że pora obiadowa ,ale kochana:)Pół kilograma to wiesz co waży,hi hi hi.Waż się po wizycie w WC ,nie przed:):):):)
No racje masz ostatnio rozmawiam z kolezanka ,a ona takim glosem pewnym i dobitnym mi oswiadcza,ze tak cos czuje ze schudla......( i tu czekam niecierpliwie ciekawosc mnie zzera ,z zazdrosci juz zielona cala )1 kg !!!! ,I ja glupia zamiast pogratulowac jej zaczelam rzec jak kon,i bylam bardzo zlosliwa i powiedzialam jej ,zeby wazyla sie po wyjsciu z toalety.Ach umiem ci ja podniesc na duchu czleka.Jak bede z nia rozmawiac nastepnym razem,pociesze ja i powiem,ze 1 kg to nie duzo,ale to dobry poczatek.
No racje masz ostatnio rozmawiam z kolezanka ,a ona takim glosem pewnym i dobitnym mi oswiadcza,ze tak cos czuje ze schudla......( i tu czekam niecierpliwie ciekawosc mnie zzera ,z zazdrosci juz zielona cala )1 kg !!!! ,I ja glupia zamiast pogratulowac jej zaczelam rzec jak kon,i bylam bardzo zlosliwa i powiedzialam jej ,zeby wazyla sie po wyjsciu z toalety.Ach umiem ci ja podniesc na duchu czleka.Jak bede z nia rozmawiac nastepnym razem,pociesze ja i powiem,ze 1 kg to nie duzo,ale to dobry poczatek.
Przeca ja żartowałam , ale gwoli racji poszlam po obiedzie zwazyć się w międzyczasie wiadomo co a waga ruszyła na moja niekorzyść 20 dkg ,niemieckie 200 g do przodu0 gdzie tu sprawiedliwość ? DDD
Obsesji jakieś się nabawisz jak się tak kilka razy dziennie ważyć będziesz....Waż się przed wyjazem i po powrocie-wtedy zauwazysz różnicę,bo 200gram w te czy we wte- ha ha ha ,ti chyba zalezy od ilosci wyprodukowanych wiatrów:):):):):):):)