Mam rozumieć ,ze należysz do grona blondynek.Ja do nich nic nie mam ,ale zawsze podobaja mi się osoby z ciemnymi włosami(panowie).
Wygląd zewnętrzny jest wazny , ale to jakby opakowanie ,a liczy się zawartość.
Mam rozumieć ,ze należysz do grona blondynek.Ja do nich nic nie mam ,ale zawsze podobaja mi się osoby z ciemnymi włosami(panowie).
Wygląd zewnętrzny jest wazny , ale to jakby opakowanie ,a liczy się zawartość.
Ja jestem różna w zalezności od nastroju.Raz ruda raz blond a innym razem mam ciemne włosy.Włosy to nie charakter,którego nie da się zmienić.Co zaś do meżczyzn podobali mi sie i podobają meżczyżni dojrzali, inetektualnie rozwinięci na maksa.Mogą być łysi:-)
popieram ! dla mnie też mężczyzna może być łysy , siwy , rudy , żeby tylko od diabła był ładniejszy to już i tak piękny będzie ! O i jeszcze ważne , żeby miał to " coś "...............w sobie , oczywiście , to " coś " w sobie ! Jeśli ktoś ma co innego na myśli to jest zberezny i tyle !!! -:))))))))
Ja jestem różna w zalezności od nastroju.Raz ruda raz blond a innym razem mam ciemne włosy.Włosy to nie charakter,którego nie da się zmienić.Co zaś do meżczyzn podobali mi sie i podobają meżczyżni dojrzali, inetektualnie rozwinięci na maksa.Mogą być łysi:-)
Byłam dziś na świetnym koncercie kolęd i pastorałek.Wykonany był przez chór i orkiestrę.Panie tam śpiewające i grające były bardzo urodziwe ,jak z jakiegoś konkursu na miss.Wszystkie szatynki ,lub brunetki (pewno blondynek tam nie przyjmują).Panowie też niczego sobie ,ale powinnam pisać o muzyce.Na muzyce się nie znam ,ale bardzo mi się podobało i brawo biłam.Uczta dla ducha.
Ino,ze jedno z wyznan w tym tygodniu obchodzi swieta Bozego Narodzenia,podepne sie i ja .Zaprosze kolezanke na jutro ( moze wyrazi chec przjazdu ) i zaserwuje potrawe wigilijna: kapuste z grochem i fasola))) Obawiam sie jednak zeby te danie nie rozwalilo nam wszystkim czterech liter))))Ja jeszcze jak cie moge,ale ona co by zdazyla do swojej Pusienki z czystymi pietami )))))
Ino,ze jedno z wyznan w tym tygodniu obchodzi swieta Bozego Narodzenia,podepne sie i ja .Zaprosze kolezanke na jutro ( moze wyrazi chec przjazdu ) i zaserwuje potrawe wigilijna: kapuste z grochem i fasola))) Obawiam sie jednak zeby te danie nie rozwalilo nam wszystkim czterech liter))))Ja jeszcze jak cie moge,ale ona co by zdazyla do swojej Pusienki z czystymi pietami )))))
Koleżanka za zaproszenie dziekuje i skorzysta , ale ze względu na brak kapsułek o wdzięcznej nazwie " Espumisan " za poczęstunek podziękuje ......Kawa wystarczy ....... ale mocna , siekiera ma być a nie , żeby zapraszająca się znowu pytała , czy z jednej , czy moze aż z dwóch łyżeczek ma być ???........ z trzech i pół - taką pijam ! No co ? przyjadę po Twoim obiedzie już -:))))))))))))))))))
Dostalam dzis "gratyfikacje" pieniężną od rodzinki PDP za moje dodatkowe "obowiązki".
Dostalam dzis "gratyfikacje" pieniężną od rodzinki PDP za moje dodatkowe "obowiązki".