Przychodzi kobieta do lekarza i mówi tak:
- Panie doktorze wszyystko mnie denerwuje,-normalnie ludzie mnie wkurzają,zwierzęta mnie wkurzają,kwiatki mnie wkurzają........no poprostu wszystko mnie wkurza....
Na to lekarz miówi:
- To może przyda się pani kilka dni urlopu......niech pani jedzie nad morze,zobaczy pani że wszystko będzie lepsze po powrocie.
Po powrocie kobieta wraca do lekarza i mówi:
- Nosz kurde panie doktorze wszystko mnie wkurzało nad tym morzem,wiało jak cholera,mewy skrzeczały i te morze takie mokre........n wszystko mnie wkurzało!!!
Okej mówi lekarz,-to niech pani jedzie w góry....
Po powrocie z gór kobieta marudzi podobnie...
- Panie doktorze no wszystko mnie w tych górach wkurzało....wiało jak cholera,ptaki cały czas ćwierkały i mnie wkurzały,nie mówiąc już o tym,że wszędzie było pod górkę!!
Lekarz w końcu tak na nią patrzy i mówi tak:
- A może pani potrzebuje chłopa,żeby rozwiązał wszystkie pani problemy?
- No tak mówi kobieta......ale ja nie mam nikogo...
- Dobra mówi lekarz to niech się pani rozbierze a ja pani pomogę..
No i lekarz bierze się za "leczenie" kobiety a ta po kilku minutach krzyczy:
- Kurna panie doktorze niech żesz się pan zdecyduje.....rein oder raus....bo już mnie to zzaczyna wkurzać!!!!
