Zmienniczki 2

13 czerwca 2019 11:50 / 6 osobom podoba się ten post
pulpecja86

Dokładnie, osobne lokum, kilka min spacerkiem od pdp. No ale jak ktoś lubi żyć w syfie, to ja na to nic nie poradzę. A apartament jest naprawdę super, świeży, czysty z balkonem . Same plusy

Takim osobom powinni jechać po pensji. Piszę to całkiem serio , bo to jest jasne niedopełnienie obowiązków, a mieszkanie do tej pani nie należy i nie dbając o nie podczas pobytu przyczynia się do dewastacji.
 
13 czerwca 2019 21:09 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Takim osobom powinni jechać po pensji. Piszę to całkiem serio , bo to jest jasne niedopełnienie obowiązków, a mieszkanie do tej pani nie należy i nie dbając o nie podczas pobytu przyczynia się do dewastacji.
 

Zgadzam się w całej rozciągłości, jeszcze tylko kary pieniężne mogą coś zmienić, bo gadanie to tylko bicie piany.
28 czerwca 2019 16:52 / 1 osobie podoba się ten post
Mam pytanie czy Wam rodzina kupuje np.szampon żel pod prysznic itp.Tylko dla Waszego użytku. Moja przyszła zmienniczka mnie zapytała i mnie zaskoczyła. Moje osobiste rzeczy kupuję sobie sama.Jak mam zapytać rodzinę i co powiedzieć że opiekunkę ńie stać na szampon za 2euro?
28 czerwca 2019 17:06 / 3 osobom podoba się ten post
gosiako

Mam pytanie czy Wam rodzina kupuje np.szampon żel pod prysznic itp.Tylko dla Waszego użytku. Moja przyszła zmienniczka mnie zapytała i mnie zaskoczyła. Moje osobiste rzeczy kupuję sobie sama.Jak mam zapytać rodzinę i co powiedzieć że opiekunkę ńie stać na szampon za 2euro?

Czy koleżanka już na początku z siebie chce robić dziada?   masakra
28 czerwca 2019 17:58 / 2 osobom podoba się ten post
Luke

Czy koleżanka już na początku z siebie chce robić dziada? :-(  masakra

Luke- Ty na pewno wiele szamponu nie zużywasz to się nie mądruj...
A tak serio, to są takie osoby, co szukają oszczędności i na butelce szamponu i wcale nie czują się zażenowane domagać się  jego zakupu . Hańba to wprawdzie nie jest jakaś, ale takie osoby nie widzą niestosowności w takiej sytuacji.
28 czerwca 2019 18:01 / 1 osobie podoba się ten post
gosiako

Mam pytanie czy Wam rodzina kupuje np.szampon żel pod prysznic itp.Tylko dla Waszego użytku. Moja przyszła zmienniczka mnie zapytała i mnie zaskoczyła. Moje osobiste rzeczy kupuję sobie sama.Jak mam zapytać rodzinę i co powiedzieć że opiekunkę ńie stać na szampon za 2euro?

Uważam, że o takie rzeczy potencjalna zmienniczka powinna pytać koordynatorkę. Jeżeli już Ty koniecznie  chcesz zapytać o to niemiecką familię to zapytaj wprost. 
28 czerwca 2019 18:31 / 2 osobom podoba się ten post
gosiako

Mam pytanie czy Wam rodzina kupuje np.szampon żel pod prysznic itp.Tylko dla Waszego użytku. Moja przyszła zmienniczka mnie zapytała i mnie zaskoczyła. Moje osobiste rzeczy kupuję sobie sama.Jak mam zapytać rodzinę i co powiedzieć że opiekunkę ńie stać na szampon za 2euro?

Mnie by też zdziwiło takie pytanie zmienniczki , ona nie ma swoich ulubionych i sprawdzonych polskich ? Poza tym z formalnego punktu widzenia , rodzina musi przeznaczyć miesięcznie okresloną kwotę na wyzywienie a nie na kosmetyki . ;)
28 czerwca 2019 18:57 / 3 osobom podoba się ten post
Mnie tam nic już nie zdziwi, znam taką co kupowała sobie szampony i nie tylko, wszystko z Hausgeld niby dla Pdp, a w lodówce jogurty firmy ''ja''  i światło. Ta zmienniczka chociaż pyta, nie oceniam ludzi mogą mieć różne powody, nie pytałabym rodziny bo już widzę ich miny. Raczej wytłumaczyłabym koleżance że to żenada. Zdarzyło mi się, że rodzina sama zaproponowała abym sobie kupiła to co chcę z kosmetyków, ale to co innego.
28 czerwca 2019 19:32 / 3 osobom podoba się ten post
Ja zawsze kupuje za swoje i biorę na wszelki wypadek na wyjazd nie dużą sumę w razie w . Mam swoje produkty ulubione polskich drogeryjnych firm i nie wyobrażam sobie dziadowac na pieniądzach pdp ..
28 czerwca 2019 20:45 / 3 osobom podoba się ten post
Raz mi się zdarzyło jak przyjechałam, że kosmetyki stały w łazience- kupione dla opiekunki. Może ona tak miała i zapytała, żeby wiedzieć wcześniej i niepotrzebnie nie wozić?
29 czerwca 2019 09:04 / 1 osobie podoba się ten post
Evvex

Mnie tam nic już nie zdziwi, znam taką co kupowała sobie szampony i nie tylko, wszystko z Hausgeld niby dla Pdp, a w lodówce jogurty firmy ''ja''  i światło. Ta zmienniczka chociaż pyta, nie oceniam ludzi mogą mieć różne powody, nie pytałabym rodziny bo już widzę ich miny. Raczej wytłumaczyłabym koleżance że to żenada. Zdarzyło mi się, że rodzina sama zaproponowała abym sobie kupiła to co chcę z kosmetyków, ale to co innego.

W tym miejscu co byłam po wielkanocy ponad rok temu była opiekunka która kupiła sobie z kasy hausgeld przeznaczonych  na pralnie -  łososia , jadła go sama trzy dni  ukradkiem ..Córka dziadka zobaczyła łososia w lodówce i była afera haha .. Różnie bywa 
29 czerwca 2019 09:53
W sumie i tego łososia można jeść, ale nie z pieniędzy na pranie W poprzednim miejscu pdp. jadła bardzo mało, lubiła co innego niż ja. i nie było problemu, żebym kupowała jakieś smakołyki- jeśli to nie przekraczało jakoś specjalnie tej średniej wydatków. I oczywiście, jak pdp. dostawała to, co chce- miałam między innymi kupować mięso droższe, w masarni, a nie np. z Edeki...
29 czerwca 2019 10:13 / 2 osobom podoba się ten post
gosiako

Mam pytanie czy Wam rodzina kupuje np.szampon żel pod prysznic itp.Tylko dla Waszego użytku. Moja przyszła zmienniczka mnie zapytała i mnie zaskoczyła. Moje osobiste rzeczy kupuję sobie sama.Jak mam zapytać rodzinę i co powiedzieć że opiekunkę ńie stać na szampon za 2euro?

Jeździłam ze swoimi, bywało, że sobie kupowałam na miejscu, a było tez tak, że po przyjeżdzie na miejsce miałam postawiony koszyczek z kosmetykami ( bez kremu)i w dodatku kapcie też były . Róznie to jest . Nigdy natomiast nie korzystałam z kosmetyków podopiecznej, choć flakony były takie kuszące 
29 czerwca 2019 12:41 / 2 osobom podoba się ten post
Dawno mnie tu nie było.

W temacie powyżej-nigdy nie kupuję swoich zachciewajek typu kosmetyki czy słodycze z kasy domowej.Soki,napoje ,owoce oczywiście tak,pozostałe jedzenie ,ale zachciewajki nie.
**********
W temacie głównym tj.ZMIENNICZKI-ogłoszenie na ściance do Bad Soden an Taunus to "moja" sztela.Sprostowanie-nie ma depresji.Jak kto chętny to zapraszam na 2 miechy:)Spoko miejscówka:)
29 czerwca 2019 13:26
kasia63

Dawno mnie tu nie było.

W temacie powyżej-nigdy nie kupuję swoich zachciewajek typu kosmetyki czy słodycze z kasy domowej.Soki,napoje ,owoce oczywiście tak,pozostałe jedzenie ,ale zachciewajki nie.
**********
W temacie głównym tj.ZMIENNICZKI-ogłoszenie na ściance do Bad Soden an Taunus to "moja" sztela.Sprostowanie-nie ma depresji.Jak kto chętny to zapraszam na 2 miechy:)Spoko miejscówka:)

Już w Jak minął dzień poinformowałem.
Pozdrawiam
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.