Na wyjeździe #23

12 kwietnia 2015 18:40 / 6 osobom podoba się ten post
lena46

ja juz się uśmiałam ,a jej nie widzę .Kasiu wyobrażnia moja zadziałała ..................

Ja jak na nią patrzę to dziękuje losowi że mnie do tej pory nie obdarzył takimi kosztownościami..... i proszę Bozie żebym mi troche rozumu na starość zachowała ..........
12 kwietnia 2015 18:46 / 2 osobom podoba się ten post
No to ci się perełka trafiła;)
12 kwietnia 2015 18:46 / 1 osobie podoba się ten post
kasiachodziez

Ja jak na nią patrzę to dziękuje losowi że mnie do tej pory nie obdarzył takimi kosztownościami..... i proszę Bozie żebym mi troche rozumu na starość zachowała ..........

moja znajoma jest u babci 93 lata , a nosi tak strasznie ostry makijaż ,ze mnie powala na kolana .Widziałam na własne oczy i jak Twoja hrabina obwiesza się różnymi cudami .................Dramat jednym słowem
12 kwietnia 2015 18:46 / 3 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

Kolejny dzień za mną,oczywiście nie obyło się bez uszczypliwości dowiedziałam się gotować to ja kompletnie nie umiem! dobrze że nie zabrałam się za nakrywanie do stołu bo pewnie byśmy jedli jak psy....a teraz na koniec dnia usłyszałam że katolicy to źli ludzie.
Jezu jakbyście zobaczyli moją 80letnią hrabinę obiewszoną diamentami perłami pomalowana jak ruska matrioszka to można by pomyśleć że wybiera się gdzieś straszyć....

Ta Twoja PDP jeszcze bardzo fit,po co jej w ogóle opiekunka?Wynika z Twoich opisów,że raczej "chłopiec do bicia" ,żeby miała się na kim wyżywać.W jakiej miejscowości hrabina straszy?Napisz ku przestrodze-będziemy skrzętnie omijać:)
12 kwietnia 2015 18:52 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Ta Twoja PDP jeszcze bardzo fit,po co jej w ogóle opiekunka?Wynika z Twoich opisów,że raczej "chłopiec do bicia" ,żeby miała się na kim wyżywać.W jakiej miejscowości hrabina straszy?Napisz ku przestrodze-będziemy skrzętnie omijać:)

Dokładnie tak ona jest fizycznie bardziej sprawna niż niejedna z nas,nic nie robie koło niej,swoje rzeczy sama pierze i prasuje nie wolno mi wchodzić do jej pokoju.
Mam wrażenie że jej hobby od urodzenia to dokuczanie innym a arogancja i hamstwo to jej krewni- a wszystko się dzieje w wielkiej posiadłości z płotem na 4m w Stuhr a po ogrodzie biega piękny labrador-omijać szerokim łukiem.
12 kwietnia 2015 18:57 / 8 osobom podoba się ten post
leni

oh Ty biedna, silna kobieto!!!!! do Afryki jechalas czy jak?.):)

Niee, tyle Sindbad jedzie do Paryża.
Jednak znajomosc języka to ważna rzecz.
Myślałam , że mój podopieczny wysłał mnie do sąsiadów zebym coś przyniosła, a oni wpakowali mnie w auto i zawiezli do kościoła.
I tak wylądowałam w cieniutkim sweterku na mszy, zmarzłam jak diabli i mało nie udusiłam się ze śmiechu.
 
12 kwietnia 2015 19:12 / 8 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

Kolejny dzień za mną,oczywiście nie obyło się bez uszczypliwości dowiedziałam się gotować to ja kompletnie nie umiem! dobrze że nie zabrałam się za nakrywanie do stołu bo pewnie byśmy jedli jak psy....a teraz na koniec dnia usłyszałam że katolicy to źli ludzie.
Jezu jakbyście zobaczyli moją 80letnią hrabinę obiewszoną diamentami perłami pomalowana jak ruska matrioszka to można by pomyśleć że wybiera się gdzieś straszyć....

Kasia, tak sobie wyobraziłam makijaż tej pseudo-damy:)))
12 kwietnia 2015 19:20 / 4 osobom podoba się ten post
Kasia400

Jak ten czas sie dluzy Boze chcialabym,aby był już Piatek:)

Mnie sie nie dluzy. Jakos szybko mi tu dni lecą? Ale wcale bym sie nie pogniewala jakby byl nawet nastepny piatek ;))))
12 kwietnia 2015 19:39 / 2 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

Dokładnie tak ona jest fizycznie bardziej sprawna niż niejedna z nas,nic nie robie koło niej,swoje rzeczy sama pierze i prasuje nie wolno mi wchodzić do jej pokoju.
Mam wrażenie że jej hobby od urodzenia to dokuczanie innym a arogancja i hamstwo to jej krewni- a wszystko się dzieje w wielkiej posiadłości z płotem na 4m w Stuhr a po ogrodzie biega piękny labrador-omijać szerokim łukiem.

Wiemy wiemy.Psa musisz omijać bo jeśli go pogłaszczesz to potem zostanie zbity.Hrabina nie może ścierpieć że pies okazuje ludzkie uczucia.
12 kwietnia 2015 19:42 / 5 osobom podoba się ten post
Za tego psa bym ja s........e sama zabila....zglos gdzies to Kasia,bo ten pies sie tam meczy z debilem......
12 kwietnia 2015 20:33 / 8 osobom podoba się ten post
Decyzja podjęta jutro telefon do agencji i niech mnie stąd ściągają!!
12 kwietnia 2015 20:45 / 1 osobie podoba się ten post
Taką lekturke do poczytania Wam posyłam. Usmiałem sie do łez:)

http://foch.pl/foch/1,134641,17718685.html
12 kwietnia 2015 20:46
tina 100%

Mojej pdp stan się pogorszył po wczorajszym ataku drgawek.Prawie już nic nie widzi i ma halucynacje, jest pobudzona.Mam nadzieję,że jutro domowy coś wypisze, bo babcia boi się tych swoich zwidów.

Ojej to nie specjalnie ci sie zrobiło oby lekarz przepisał cos ty doswiadczona wiec w butelke cie nie nabiora!Ale moze noc spokojnie jakos minie!!
12 kwietnia 2015 21:37 / 6 osobom podoba się ten post
Niekoniecznie:). To nie pierwszy pobudzony chory, którego oglądam.Babcia usnęła, przed snem jeszcze do niej zajrzałam, czy nic sie nie dzieje, co by jej zagrażało, lub sprawiało dyskomfort.Po prostu robię to , co mogę, a tego czego nie mogę i tak nie zrobię.Bieganie co klika minut do pobudzonego pacjenta nie wydaje mi się zbyt sensowne, bo chory jeszcze bardziej się nakręca, a w tym stanie uspokajac i tłumaczyć mu cokolwiek mija się z celem, bo nie ma logicznego kontaktu. Trudno wyrokować, co by było gdyby-no na pewno ja bym tego znosić nie musiała.Babcia jest po udarze i kolejny napad drgawkowy pogarsza jej stan, to są już organiczne zmiany w mózgu i powodują takie objawy.Wygląda na to że bez środków psychotropowych się nie obejdzie, bo taki lęk to dla niej duży dyskomfort, a teraz takie sytuacje mogą się częsciej powtarzać.
Już zdecydowałam, że na koniec kwietnia do domu jadę, nie przedłużam zlecenia, więc da się wytrzymać:)
 
 
12 kwietnia 2015 21:39 / 2 osobom podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Ojej to nie specjalnie ci sie zrobiło oby lekarz przepisał cos ty doswiadczona wiec w butelke cie nie nabiora!Ale moze noc spokojnie jakos minie!!

Lekarz domowy całkiem w porzadku jest, rzetelny taki:) No, mam nadzieję, że nie będzie w nocy niespodzianek:)