Sposoby na nudę

03 listopada 2015 08:36 / 2 osobom podoba się ten post
Iga

Włśnie dziewczęta co robicie żeby zabić czas? Ja też mam straszny spokój u siebie i przez to mi się dłuży niesamowicie. Ostatnio pomyślałam, że może nad jezykiem popracuje...ale opracowywanie książek jakoś mi nie leży:P siostra z Polski poleca kurs metodą Emila Krebsa z Krebsmethod.com próbowałą może któraś z Was?

Żeby zabić czas ? Jak już się nudzę to czasami biorę się za jakąś robotę w domu - ja już tak mam że czasami to po prostu muszę zaiwaniać . A jeśli mnie leń prawdziwy złapie to czytam , oglądam tv , siędzę na laptopku .
03 listopada 2015 09:36
giunta

Oj, mnie też brakuje akcji. Sztelę mam praktycznie bezproblemową,ale ta monotonia jest okropna...

Zgadza się........szczególnie jak się człowiek z "piepszem w tyłku" urodzi
Sama nie wiem co jest gorsze,ale przez ten spokój głupoty wymyślam:)
W domu brakuje mi dnia a tutaj czasem jest dużo za długi......bo cóż można robić,kiedy już wszystko się zrobiło:)
03 listopada 2015 12:25 / 4 osobom podoba się ten post
No dziewczyny-nie grzeszcie!Mysle,ze lepsza nuda niz ganianie za "demencyjnym alzhajmerem" i "biale noce"! Mimo wszystko nuda tez jest do ...! I dopiero tu widac ,ze czas jest pojeciem wzglednym-niestety! A pomysla na nude i tak nie mam.
03 listopada 2015 17:41 / 2 osobom podoba się ten post
Ja to się nie nudzę .Zawsze coś mam do czytania ,a jak mam internet stałe łącze ,to super .Tez mam luzik w obecnej pracy ,ale na nudę nie narzekam.
Moja córka zawsze powtarza ,że ,,trzeba sobie umieć zorganizować życie ''
Właśnie tak robię i nie narzekam.
03 listopada 2015 17:55 / 1 osobie podoba się ten post
Jak się ma internet - to nudzić się nie można! Ja notorycznie gram w MahJongCon... jestem po prostu uzależniona... Mam nawet tę grę wgraną w komputer, żeby w razie braku internetu nie wpaść w panikę! A teraz to ciągle oglądam wózki dla dzieci
05 listopada 2015 12:04
Nie dosc,ze nie mam pomyslu na nude,to i internetu tez!Nawet nie warto kupowac z Aldika,bo naokolo gorki i nie bedzie neta-pech!Na nastepny wyjazd biore walizke ksiazek!Zastanawialam sie nad czytnikem ebookow,ale...to sporo kosztuje.Czytnik i ebooki.A mioze ja blondynka jestem?!Jasne ze tak!
05 listopada 2015 12:50
pytajka

Nie dosc,ze nie mam pomyslu na nude,to i internetu tez!Nawet nie warto kupowac z Aldika,bo naokolo gorki i nie bedzie neta-pech!Na nastepny wyjazd biore walizke ksiazek!Zastanawialam sie nad czytnikem ebookow,ale...to sporo kosztuje.Czytnik i ebooki.A mioze ja blondynka jestem?!Jasne ze tak!

Pytajka jak masz koleżanki z czytnikiem to juz masz wszystko na poczatek. Tylko trzeba ladnie poprosic na@ 
Ja poprosiłam i mam na zabicie nudy  
05 listopada 2015 15:49 / 1 osobie podoba się ten post
Kobietki a moze jakieś spotkanie zorganizujemy? W najwiekszych miastach tam gdzie moze nas byc najwiecej ? :) Moze udałoby sie dostać "wychodne" :)
05 listopada 2015 15:54 / 2 osobom podoba się ten post
Ola55

Jak się ma internet - to nudzić się nie można! Ja notorycznie gram w MahJongCon... jestem po prostu uzależniona... Mam nawet tę grę wgraną w komputer, żeby w razie braku internetu nie wpaść w panikę! A teraz to ciągle oglądam wózki dla dzieci :-)

05 listopada 2015 16:52 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

http://www.niezawodnaniania.pl/jak-wybrac-wozek-dla-dziecka-artykuly.html

No i  zabijam nudę ucząc się na co zwracać uwagę przy zakupie wozka i czytając o higienie napletka... bo wnusia będę miała :):):)  Dzięki  Orim :)
05 listopada 2015 17:45 / 1 osobie podoba się ten post
Poza internetem i książkami mam tu mnóstwo znajomych mniej lub więcej Polek.Często się wykręcam od towarzystwa,bo czasami za duźo tego dobrego.Także nie wiem co to nuda.
05 listopada 2015 17:50
Ola tak czytam o Twoich poszukiwaniach... Jestem prawie pewna, ze na jednym wozku sie nie skonczy Te ktore rewelacyjnie latwo sie prowadza na lesnych drogach sa ciezkie i zajmuja wiecej miejsca w samochodzie. Te lekkie i pasujace do auta i na zakupy, nie nadaja sie do lasu. Sama mialam kilka lat temu ten problem. Moja coreczka miala 3 wozki.Od pol roku na wlasnych nogach smiga. Nawet na dlugich spacerach
05 listopada 2015 17:59 / 3 osobom podoba się ten post
moncherie

Ola tak czytam o Twoich poszukiwaniach... Jestem prawie pewna, ze na jednym wozku sie nie skonczy:-) Te ktore rewelacyjnie latwo sie prowadza na lesnych drogach sa ciezkie i zajmuja wiecej miejsca w samochodzie. Te lekkie i pasujace do auta i na zakupy, nie nadaja sie do lasu. Sama mialam kilka lat temu ten problem. Moja coreczka miala 3 wozki.Od pol roku na wlasnych nogach smiga. Nawet na dlugich spacerach:-)

Mieszkam pod Książem - wiadomo więc, że na spacerki to do lasu się będzie jeździło. Dziewczyny już mi radziły w topiku "Będę babcią" na co  zwracać szczególną uwagę przy zakupie. Wszystko przekazałam córce. Ma sobie pooglądać i wybrać - my sfinansujemy. Tak długo czekaliśmy na widomość "będziecie dziadkami", że z tej radości to chyba poszaleliśmy :):):) Ile taki mały człowieczek potrafi zmian wprowadzić...
15 stycznia 2016 16:02 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

dolej cos do tej coli :-)

Jest nie zdrowa...........i nudna jak jest sama
15 stycznia 2016 17:05 / 1 osobie podoba się ten post
Ewelina1

Jest nie zdrowa...........i nudna jak jest sama:-)

No tak ! Trzeba mieszac,oj trzeba