Sposoby na nudę

16 stycznia 2017 20:46 / 7 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Tylko w jednym miejscu trafiłam na fajne koleżanki,takie do plotek i do sportów ( chodzenia). Do dziś piszemy do siebie,choć każda z nas rozrzucona jest po całych Niemczech. 
Tu gdzie jestem jest sporo Polek ale po jednym spotkaniu chyba nie chcę ich dalej poznawać...nie nadajemy na tych samych falach.
Wczoraj jechałam z fajną dziewczyną,okazuje się,że ma niedaleko sztelę,ale nie wiemy narazie jak z jej pauzami. Wymieniłysmy się tel. i byc może spotkamy się czasem...

Mówić tym samym językiem to jedno, a nadawać na tych samych falach to już zupełnie inna inszość.
16 stycznia 2017 21:43 / 2 osobom podoba się ten post
Pisała Barbara o tej paniusi,przychodziła na fajkę bez fajki 
16 stycznia 2017 21:57 / 9 osobom podoba się ten post
Pisałaś o tej wscibskiej Polce wcześniej. Albo ktoś miał podobny przypadek bo już gdzieś to czytałam.
No,  są takie kobiety, które bez wyczucia wchodzą w czyjeś życie i obowiązki.....I często jest tak, że jakieś delikatne zwracanie uwagi do takiej delikwentki wogole nie dociera.....jakby była ślepa i głucha.....Uważa siebie za alfę i omegę, wszystko wiedzącą, nad wyraz zabawną i obeznaną.....No i wtedy nerwy człowiekowi zszarpie tak, że nie tylko ciasto opada w piekarniku......To już chyba wolę w samotności kwitnąć w tej dziurze niż mieć z taką personą do czynienia......
16 stycznia 2017 21:59 / 6 osobom podoba się ten post
Wszystko się zgadza ....ino.... ino , że nie opadło ( ciasto ) a spaliła się kruszonka na węgielek i to wciągu 10-15 minut tak okrutnie urosło ....Ale uratowałam - węgielki skroilłam , zapasowe ciasto na kruszonkę miałam w zamrażarce i jakoś uratowałam nieszczęsne . Tak my długo próbowały , próbowały ...i ....stwierdziłam , że dziewczynom upiekę następne ......nie było już się czym dzielić 
16 stycznia 2017 22:30 / 5 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Pisała Barbara o tej paniusi,przychodziła na fajkę bez fajki :lol2:. 

Ha ha,prawda:)Jak raz przyszła a ja akurat spaliłam fajkę, to usłyszałam "no ,syty głodnego nie zrozumie"....he he.Nie żebym jakaś chytra była ,ale ileż można,Baśkę wiecznie opalała a jak usłyszała że ja sobie sama kręcę to najpierw łeeeeee a potem daj-ni am to tamto:)Nie i już!Na początku to się ucieszyłam bo ona ksiązki miała na wymianę ale jak się zrobiła namolna to już było za duzo tego dobrego!
W Krefeld taką miałąyśmy pania co się do domów niemal wciskała,moja babuszka ją pogoniła raz dwa jak przylazła kiedyś podczas mojej przerwy i po chałupie bobrować zaczęła.
Trafiają się takie ciekawskie inaczej......
17 stycznia 2017 00:25 / 3 osobom podoba się ten post
Alina

Mówić tym samym językiem to jedno, a nadawać na tych samych falach to już zupełnie inna inszość.

Racja.Nie dać sobie wejść na głowę i pogonić jak potrzeba.Nie mam z tym problemu.
17 stycznia 2017 12:48 / 3 osobom podoba się ten post
Wścibskich kobiet nie brakuje niestety. Wszystko chcą wiedzieć i pod pierzynę też zaglądną oby tylko poczuć się lepiej i krytykować. Jak brałam rozwód to wyszło szydło z wora, ile fałszywych koleżanek potraciłam, które chciały mi życie ustawiać. Niech rządzą na swoim podwórku nie wtrącają się do życia innych. Wiesz co jest najgorsze te ploty, ktore poźniej roznoszą ech szkoda nerwów.
21 maja 2017 12:39 / 1 osobie podoba się ten post
Byłem z babcią w kościele. Wysłuchaliśmy kazania o rodzinie i poświęcaniu się pracy. W wolnym czasie, którego mam mało, chodzę na siłownię oraz spotykam się z kolegami. Obecnie uczę się niemieckiego.
21 maja 2017 12:50 / 10 osobom podoba się ten post
Czas leci mi tu piorunem.O nudzie nic nie wiem.Książki,filmy ,rower.To wypełnia mi czas.
Już nauczyłam się tu żyć normalnie.Ale zajęło mi to kilka lat.
21 maja 2017 19:30 / 7 osobom podoba się ten post
Są też takie,które dla całej rodziny gotowały,piekły ciasta,prały i prasowały.Teraz na mnie patrzą spod wilka,niestety nadgorliwa nie jestem!!!
18 września 2017 19:16
Ja po pracy lubię włączyć https://www.kinoman.co/ , znaleźć jakiś mocniejszy film i w ten sposób trochę wyrównać ciśnienie:) Najbardziej podchodzą mi wtedy horrory. Ostatnio oglądałam film pt. Siedem i bardzo mi podszedł. Polecam! Poza tym fajna strona, nie ma limitów ani reklam. Więc można sobie coś właczyć i popedałować na rowerku treningowym albo zabrać się za prasowanie:) 
18 września 2017 19:54
Czytanie, muzyka, sport :D 
18 września 2017 22:17 / 2 osobom podoba się ten post
Cerowanie skarpet.
18 września 2017 22:20 / 3 osobom podoba się ten post
hawana

Cerowanie skarpet.

Ktoś jeszcze dzisiaj ceruje skarpety???
18 września 2017 22:20 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Ktoś jeszcze dzisiaj ceruje skarpety???

Hobbysta.