Pochwalijki #2

11 lipca 2015 12:23 / 2 osobom podoba się ten post
Binor

Pochwalam się, że poznałam dziś kolejną Koleżankę-Opiekunkę. Jest tylko 3 km ode mnie i wirtualnie poznałyśmy się na innym portalu, kiedy to szukała bratniej duszy. Szkoda mi się Jej zrobiło i pomyślałam, że opiekunka musi być ludzka czasem:-), więc postanowiłam się ujawnić. Ona ma wolny piątek cały i przyszła do mojego Dorfu, ja zeszłam na dół ze swojej wielkiej góry
i się udało spotkać. Bardzo sympatyczna i miła Osóbka. Pracujemy w tej samej agencji, jak się okazało.
Zaraz na początku zaskoczyła mnie swoim pytaniem, czy mi nie przeszkadza, że pochodzi z Rosji. No Święci Pańscy! Absolutnie, że nie!

Aaaaa, uwaga, uwaga! Kupiłam sobie dwie sukienkiiiii:laska2:. Jeszcze będą ze mnie Ludzie. Zobaczycie :-).

To zacznij jeszcze pupcią kręcić, to dopiero będzie 
11 lipca 2015 12:24
Mycha

Pochwalę się. Wczoraj na obiadokolację zrobiłam pdp śledzie z cebulką w oleju z gorącymi kartofelkami. Pdp cały czas nieustępliwie mi docina a zwłaszcza jak coś jest po polsku zrobione. Według niego oczywiście ale wcina wszystko. Ostatnio kupowałam mu matiasy ale pytał się jak robię matiasy w domu. Odpowiedziałam, że ja jadam śledzie, bo o matiasy u mnie jest trudniej. Chciał spróbować no to mu zrobiłam. Kurcze pierwszy raz mi się zdarzyło, że dziadek dostając poranną kawę gada o wczorajszym jedzeniu. Chce więcej, częściej. I to "polnische Weise" już brzmi u niego inaczej. Hahaha - załatwiłam go śledziem !!! Swoją drogą to jakbym miała takiego całego śledzia z ogonem, to bym nim ten durny łeb wytrzaskała. Odwaliłby się od "polnische Weise". Fałszywiec !!! Wpiernicza wszystko !!

Mysza a te matiasy jak robisz? Cebulka i olej ? Co do sledzi to tak sobie...ale ucze sie hee
11 lipca 2015 12:28 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Mysza a te matiasy jak robisz? Cebulka i olej ? Co do sledzi to tak sobie...ale ucze sie hee

Matiasy robiłam po niemiecku. Czyli kartofelki i śledż zachlapany sosem remoulade. Skoro tak lubi to niech ma. Ale że się dopytywał ........
Matiasy są delikatne i według mnie taki sos tylko zabija ich smak.  Najlepiej pasuje jednak cebulka i olej. Ale to według mojego podniebienia. 
11 lipca 2015 12:31 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Matiasy robiłam po niemiecku. Czyli kartofelki i śledż zachlapany sosem remoulade. Skoro tak lubi to niech ma. Ale że się dopytywał ........
Matiasy są delikatne i według mnie taki sos tylko zabija ich smak.  Najlepiej pasuje jednak cebulka i olej. Ale to według mojego podniebienia. 

To dobrze " czaje" widzisz hee
dzieki wielkie za odp Myszeczko
11 lipca 2015 13:16 / 1 osobie podoba się ten post
My właśnie diś na obiadek ziemniaki w mundurkach i śledzie w śmietanie ale ja kupuje gotowe w pojemniczku przyprawione babcia wcina jakby cały tydzień nic nie jadła ale i mnie też smakują :)
11 lipca 2015 19:26 / 4 osobom podoba się ten post
Binor

Ja z siebie również:-). Ale jak tak dalej pójdzie, to mąż własnej żony nie pozna i rozwód murowany :spadaj:.

Juz przez moment pomyslalam, ze to o mnie napisalas!
No bo ja tez sie pochwalam!
Ja znalazlam Kolezanke Opiekunke. Mieszka 3 km ode mnie, na rowerze jezdzi tak jak i ja.
Wywarla na mnie bardzo dobre wrazenie. Mila i sympatyczna, na dokladke okazalo sie, ze w Pl mieszka w miejscowosci oddalonej o 15 km.
Bardzo sie z tego ciesze, i na rowerze jezdzi-nie do wiary wprost.
11 lipca 2015 21:15
takaja

My właśnie diś na obiadek ziemniaki w mundurkach i śledzie w śmietanie ale ja kupuje gotowe w pojemniczku przyprawione babcia wcina jakby cały tydzień nic nie jadła ale i mnie też smakują :)

Ja nie lubię gotowych sledzi, chociaż smakują. Muszę zrobić sama. Tak już mam. 
11 lipca 2015 21:19
Mycha

Ja nie lubię gotowych sledzi, chociaż smakują. Muszę zrobić sama. Tak już mam. 

Ja też w domu zawsze robię sama ale wiesz jakie babcie za mało pieprzu  a to nie po niemiecku więc kupuje gotowe i gdyby co to mówię to niemieckie więc wg babci smaków i nigdy nic złego nie powiedziała :) ale bardzo lubi nasz polski bigos :)
11 lipca 2015 22:10 / 1 osobie podoba się ten post
takaja

Ja też w domu zawsze robię sama ale wiesz jakie babcie za mało pieprzu  a to nie po niemiecku więc kupuje gotowe i gdyby co to mówię to niemieckie więc wg babci smaków i nigdy nic złego nie powiedziała :) ale bardzo lubi nasz polski bigos :)

Bo Niemcy są "kapuściani". Lubią kapuche i tyle a nasz bigosik t smaczne jedzonko.
11 lipca 2015 23:16 / 7 osobom podoba się ten post
Dziesięc godzin poza "sztelą". Piękna, monumentalna katedra w Kolonii. Setki, a może tysiące ludzi o wielu odcieniach skóry na wielkich schodach przed katedrą i na placu. Muzyka,Czarni na bębnach, dudni na pół miasta. Nad Renem tysiące, knajpy. Miasto tętni życiem w taka pogodę.
Wróciłem i już ganiam po chałupie, Chcą ciagle czegoś ode mnie. Widac nie radzą sobie beze mnie, albo się stęsknili
11 lipca 2015 23:19 / 7 osobom podoba się ten post
Prowincjusz

Dziesięc godzin poza "sztelą". Piękna, monumentalna katedra w Kolonii. Setki, a może tysiące ludzi o wielu odcieniach skóry na wielkich schodach przed katedrą i na placu. Muzyka,Czarni na bębnach, dudni na pół miasta. Nad Renem tysiące, knajpy. Miasto tętni życiem w taka pogodę.
Wróciłem i już ganiam po chałupie, Chcą ciagle czegoś ode mnie. Widac nie radzą sobie beze mnie, albo się stęsknili :-)

A w toalecie na Banhofie Ty był ??? ....bo jeśli nie to nie wszystko zobaczyłeś ! .....a kible Ci mają tam piekne !
11 lipca 2015 23:23 / 4 osobom podoba się ten post
Prowincjusz

Dziesięc godzin poza "sztelą". Piękna, monumentalna katedra w Kolonii. Setki, a może tysiące ludzi o wielu odcieniach skóry na wielkich schodach przed katedrą i na placu. Muzyka,Czarni na bębnach, dudni na pół miasta. Nad Renem tysiące, knajpy. Miasto tętni życiem w taka pogodę.
Wróciłem i już ganiam po chałupie, Chcą ciagle czegoś ode mnie. Widac nie radzą sobie beze mnie, albo się stęsknili :-)

Zapomniałem dodać, że wlazłem na wieżę katedry, 533 schody, po drodze wielkie dzwony..Nie zsapałem się zbytnio. Obfotografowałem wszystko przez oka drucianej siatki przeciw samobójcom ;)
Nogi bolą nieco dziwnie, bo właśnie stopy.
Trzeba kupić wygodniejsze buty.
11 lipca 2015 23:29 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

A w toalecie na Banhofie Ty był ??? ....bo jeśli nie to nie wszystko zobaczyłeś ! .....a kible Ci mają tam piekne ! :-):-):-)

Korzystałem z siusiarni obok katedry, za pół ojro. Ja znikam w szybkim tempie z dworców na których wysiadam
11 lipca 2015 23:30 / 3 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

A w toalecie na Banhofie Ty był ??? ....bo jeśli nie to nie wszystko zobaczyłeś ! .....a kible Ci mają tam piekne ! :-):-):-)

arabrab, napisz lepiej komentarz do postu slonecznie w poskarzyjkach. ciekawa jestem co o tym myslisz.
11 lipca 2015 23:30 / 4 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

A w toalecie na Banhofie Ty był ??? ....bo jeśli nie to nie wszystko zobaczyłeś ! .....a kible Ci mają tam piekne ! :-):-):-)

Przy cenie jaka zadaja za skorzystanie w srodku przynajmniej marmury byc powinny. I podgrzewane deski sedesoweJak bylam to nie bylo Ale dwa lata juz prawie minely od tej wiekopomnej chwili, wiec mozliwe, ze sie cosik zmienilo