Nic... chich))))
Nic... chich))))
Jak można zdefiniować owo nic..:)
Juz pisze sorry że tak późno ale domowe sprawy mnie wciągnęły:(
Wprawdzie juz po obiedzie ale na kolacje tez się nadają :)
A więc :
Jedna dużą cukinię lub dwie mniejsze zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Posolić i odstawić na 15minut. Po tym czasie odcisnac dobrze w rękach z nadmiaru wody. Dodać łyżkę naturalnego jogurtu, pół posiekanej cebuli, jajko i 6 łyżek mąki. Można przyprawic pieprzem lub przecisnietym zabkiem czosnku. Wymieszać całość. Smażyć placuszki na rozgrzanym oleju na rumiano z obydwu stron.
Uwaga smaza się szybko, o wiele szybciej niż placki ziemniaczane.
Podawać z kleksem z jogurtu.
Kasiu są złoto-rumiane w żadnym razie nie ciemnieja:)
Te placuszki zrobiłam na obiad.Dla PDP zmiksowana brzoskwinia z puszki.Pyszne Marta.Polecam.