W DE jest takie cos zabronione. Pod bezczeszczenie zwlok to podchodzi. I znajac niemiecka "oszczednosc" musi byc to dosc mocnymi karami obwarowane, bo inaczej pewnie by co niektorzy zwloki w domu i przez tydzien trzymali, zeby tylko na kosztach przyoszczedzic(w duzych miastach terminy do pochowkow czy kremacji sie przeciagaja). Trzymanie urny na kominku czy tez pochowanie jej w ogrodzie rowniez jest zabronione. Od tego maja cmentarze, specjalne laczki czy "modne" ostatnio cmentarze lesne, gdzie pod drzewami sie urny zakopuje.
A te pochówki na cmentarzu leśnym bardziej jakoś mnie pociągają.
