Na wyjeździe #27

03 września 2015 20:32 / 4 osobom podoba się ten post
No to pożegnaj ich grzecznie i po"pańsku":ozięble i z domieszką ironii.Niech nie myślą,że mieli "kocmołucha"!
03 września 2015 20:36 / 1 osobie podoba się ten post
pytajka

No to pożegnaj ich grzecznie i po"pańsku":ozięble i z domieszką ironii.Niech nie myślą,że mieli "kocmołucha"!

Zrobie to,,moze teraz na sobote im oswiadcze ,moge byc jeszcze tu dwa tygodnie ,zeby kogos znalezli.
03 września 2015 20:54 / 2 osobom podoba się ten post
magdzie

No to dzis ciag dalszy mojej przygody w tym miejscu.
Kilka dni temu byl dentysta u babci bo bolaly ja zeby,ale nic nie zdzialal ,tylko stwierdzil ze zeby w ilisci ok 9sz sa calkowicie zepsute.Nakazano mi myc zeby babci dwa razy dziennie ,wiec je z oporami szorowalam.Synowa chciala pomoc i mowi ze babcia w lutym dostala w prezencie szczoteczke elektryczna i bedzie mi latwiej.Tylko nigdzie tej szczoteczki nie bylo nowka sztuka ,no coz dostala nog.Mozna powiedziec ze nie odbilo sie glosnym echem.Synowa przyniosla swoja uzywana (dziady):Jednak dzis wrocili wczesniej z pracy i robi sie afera,oprocz szczoteczki poginelo wiele rzeczy babci.Oczywiscie jest wszystko na Rumunke ,bo teraz przypominaja sobie fakty i kojarza .A tak plakala synowa jak rumunskie dziewcze wyjezdzalo.
Zaskoczona jjestem jeszcze tym ze synu przyniosl laptaka i mial porobione zdjecia roznych miejsc w domu,co bylo w srodkach szaf itp.Pokazywal babci i jej namietnie tlumaczyl ze rumunka zagrabila rzecz.Latal pozniej jeszcze z tym laptakiem na gore,gdzie sa dwa pokoje i pewnie tez robil zdjecia ,zeby mial dowod na mnie jak cos zginie.Nigdy z takim czyms sie nie spotkalam ,a nadmienie ze nic tu nie ma , no przynajmniej moze dla mnie.Mam duzy niesmak po tym wszystkim,bywalam w wielu domach,gdzie zloto i drogie naszyjniki warte 100tys ,byly na wieszchu,nigdy nie dano mi odczuc ,zawsze darzono mnie zaufaniem duzym.
Zastanawiam sie gdzie ja jestem i co tu robie,ale za kilka dni oswiadcze rodzinie ,ze moj pobyt dobiega konca.Nie czuje tu chemii,choc oni susza zeby i przytulaja,juz nawet nie klepia ,a przytulaja jak misia.

Magdzie Ty nie daj się na " na misia" tylko spadaj stamtąd. Za dobra jesteś dla takich dziwolagów.

03 września 2015 21:05 / 5 osobom podoba się ten post
Gosia 1234

Magdzie Ty nie daj się na " na misia" tylko spadaj stamtąd. Za dobra jesteś dla takich dziwolagów.

Wiem ze mam mietkie serce,i nigdy a przynajmniej staram sie konczyc sprawy,nie palac mostow ,ot taka durna jestem.Chce wyjsc z twarza i zakonczyc to normalnie ,dac czas rodzinie aby kogos sobie znalezli.Nie jestem taka,ze jak cos to rzucam zabawki i mnie nie ma .
Ostatni przypadek "mojej"znajomej,ktora po miesiacu wyprosila zaplate,sciemniejac ze musi wyslac do domu ,dostajac ja wieczorem ,dala noge rano zostawiajac pdp bez opieki.Dobrze ze chociaz to byla niedziela i corka byla do gorze,wiec i takie opiekunki sa .
03 września 2015 21:11 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Wiem ze mam mietkie serce,i nigdy a przynajmniej staram sie konczyc sprawy,nie palac mostow ,ot taka durna jestem.Chce wyjsc z twarza i zakonczyc to normalnie ,dac czas rodzinie aby kogos sobie znalezli.Nie jestem taka,ze jak cos to rzucam zabawki i mnie nie ma .
Ostatni przypadek "mojej"znajomej,ktora po miesiacu wyprosila zaplate,sciemniejac ze musi wyslac do domu ,dostajac ja wieczorem ,dala noge rano zostawiajac pdp bez opieki.Dobrze ze chociaz to byla niedziela i corka byla do gorze,wiec i takie opiekunki sa .

To prawda serce masz mietkie
03 września 2015 21:37 / 1 osobie podoba się ten post
Casandra89

Bylo mi bardzo ciezko ale nic nie moglam zrobic to sie tak wydaje na poczatku i jak ktos napisze ale jak sie to przezyje to wtedy jest inaczej mysle ze kazdy by dal rade chyba ze ktos czuje ze PDP umiera i wtedy zjezdza szybciej to co innego ale jezeli jest sie na miejscu juz i zostaje to inaczej wyglada trzeba miec silna wole ja zawsze mowie gorzej byc nie moze moze byc tylko lepiej.

Pewnie masz racje na poczatku wydaje sie okropne, ale jak sie przezyje cos takiego to jest całkiem inaczej!! Ja  byłam w w innej sytuacji zostałam pare dni po smierci PDP w jego domu ale on zmarł w szpitalu !!Ale gdy go zabierali było wiadomo ze nie przezyje,w domu reanimowali ,a pozniej w karetce przywracali drugi raz oddech wszystko trzeba zniesc i miec silna wole!!
03 września 2015 21:39 / 2 osobom podoba się ten post
magdzie

Wiem ze mam mietkie serce,i nigdy a przynajmniej staram sie konczyc sprawy,nie palac mostow ,ot taka durna jestem.Chce wyjsc z twarza i zakonczyc to normalnie ,dac czas rodzinie aby kogos sobie znalezli.Nie jestem taka,ze jak cos to rzucam zabawki i mnie nie ma .
Ostatni przypadek "mojej"znajomej,ktora po miesiacu wyprosila zaplate,sciemniejac ze musi wyslac do domu ,dostajac ja wieczorem ,dala noge rano zostawiajac pdp bez opieki.Dobrze ze chociaz to byla niedziela i corka byla do gorze,wiec i takie opiekunki sa .

Masz racje Magdzie,nigdy niewiadomo co nas w życiu spotka,lepiej nie palić za sobą mostów,robie tak samo choć czasem chciałby sie trzasnąć drzwiami i nawet dowidzenia nie mówic.
03 września 2015 21:42
Czy ktoś wie kiedy jest mecz Polska-Niemcy?
03 września 2015 21:43 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Czy ktoś wie kiedy jest mecz Polska-Niemcy?

Jutro, mój małżon właśnie mnie poinformował, że się wybiera z kumplami do pubu oglądać.
03 września 2015 21:44
WSTENGA

Jutro, mój małżon właśnie mnie poinformował, że się wybiera z kumplami do pubu oglądać.

A o której godzinie? 
03 września 2015 21:46
ivanilia40

A o której godzinie? 

Momencik koleżanko, zapytam, bo jakoś mnie nie interesowało. Jak odpisze to dam Ci znać.
03 września 2015 21:54 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

Momencik koleżanko, zapytam, bo jakoś mnie nie interesowało. Jak odpisze to dam Ci znać.

Już znalazłam 20:45,wszędzie trabią o tym meczu,a nikt nie raczył w tv powiedziec kiedy i o której...Jutro oglądam mecz z kilkoma osobami,które nas odwiedziły. Jakbysmy tak wygrali to nie powtrzymam się od radości,no cóż ...może mi wybaczą...
03 września 2015 22:00 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Już znalazłam 20:45,wszędzie trabią o tym meczu,a nikt nie raczył w tv powiedziec kiedy i o której...Jutro oglądam mecz z kilkoma osobami,które nas odwiedziły. Jakbysmy tak wygrali to nie powtrzymam się od radości,no cóż ...może mi wybaczą...

Właśnie miałam Ci odpisać bo się odezwał, ale jak widzę za późno Miłego oglądania
03 września 2015 22:02 / 2 osobom podoba się ten post
WSTENGA

Właśnie miałam Ci odpisać bo się odezwał, ale jak widzę za późno :-) Miłego oglądania :randka2:

Ty nie będziesz oglądać? Wiesz jak niemiecki można podszkolić? Ja nauczyłam się podczas ostatnich mistrzostw słowa Mannschaft-drużyna,do dzis pamiętam
03 września 2015 22:04 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Ty nie będziesz oglądać? Wiesz jak niemiecki można podszkolić? Ja nauczyłam się podczas ostatnich mistrzostw słowa Mannschaft-drużyna,do dzis pamiętam:-)

Ivanilko, mój małżon zapamiętały piłkarz o x lat, a nawet jego meczy nie oglądam. Wyjątek to żużel. Reszta może dla mnie nie istnieć, a tv mnie usypia